Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Szczerość w związku. Prawda zawsze czy niekoniecznie?

Kiedy wchodzimy w nowy związek, chcemy o naszym facecie wiedzieć wszystko: o jego dzieciństwie, o tym, gdzie jeździł na kolonie, o jego przyjaciołach, o jego marzeniach. Czy to jest grzech?

związki, kłamstwo, psychologia, szczerość w związku, fot. Getty Images

Szczerość w związku jest istotna, bo tylko dzięki niej można zbudować zaufanie. Nie może być mowy o intymności, gdy jedna lub druga strona ukrywa jakieś istotne fakty ze swojego życia albo aktywnie tworzy nieprawdziwy obraz własnej osoby.

Nic dziwnego, że chwila, gdy odkrywamy poważne kłamstwo partnera, jest taka bolesna. Czujemy wtedy, jakby ziemia usuwała się nam spod stóp.

Prawda nade wszystko? 

Ale z drugiej strony nie doprowadzajmy sprawy do absurdu. To nie jest tak, że w związku musimy wiedzieć o sobie absolutnie wszystko. Nie każdą chwilową emocją czy myślą partner musi się z nami dzielić, a i my niekoniecznie musimy tym zadręczać partnera.

Zresztą przyznajmy się same przed sobą, czy naprawdę chcemy, by nam partner zawsze odpowiadał z całą bolesną szczerością na pytanie: „Jak wyglądam”? Nie. Zupełnie wystarczy, gdy powie coś krzepiącego w stylu: „Super, jak zawsze ślicznie”. Mimo że przecież musi widzieć, że czasami wyglądamy nieciekawie. Drobne kłamstewka łagodzą „kanty” w kontaktach międzyludzkich. Bez nich życie byłoby naprawdę okrutne.

Mówimy znajomym miłe rzeczy, chociaż bywa, że myślimy zupełnie coś innego, komplementujemy przyjaciółki. Wymyślamy jakieś usprawiedliwienia, gdy się spóźniamy, chociaż wszyscy wiedzą, że po prostu za późno wyszłyśmy z domu. To jest niegroźne.

Groźne są kłamstwa w istotnych sprawach, które mogą mieć wpływ na Twoje życie. Susan Forward, jedna z najbardziej znanych amerykańskich psychoterapeutek, autorka wielu poradników, m.in. książki „Sposób na kłamcę”, twierdzi, że w każdym związku istotne jest ustalenie podstawowych reguł, co partnerzy mają prawo wiedzieć, a co mogą zatrzymać dla siebie.

Czytaj także: Udany związek a obowiązki domowe

związki, kłamstwo, psychologia, szczerość w związku, fot. Getty Images

„Jeżeli jesteście małżeństwem lub stałą parą, macie prawo wiedzieć o:

1. Niewierności partnera.

2. Zarobkach i wszystkich innych ważnych sprawach finansowych, łącznie z bankructwem, spłatą kredytu, problemami materialnymi i długami.

3. Dotychczasowym życiu osobistym: małżeństwach, dzieciach, rozwodach.

4. Fizycznym i psychicznym stanie zdrowia partnera i jego rodziny.

"Wszystko to może mieć wpływ na was i wasze dzieci, jeśli je macie lub planujecie” – pisze Forward. Z drugiej strony partner ma prawo do swoich fantazji, do zachowania niektórych myśli i uczuć dla siebie, do wolnego czasu bez opowiadania się z każdej sekundy spędzonej osobno, do spotykania się ze swoimi znajomymiMa też prawo do zatajania swoich problemów w pracy, jeżeli są przejściowe i jakoś sobie z nimi radzi.

Twój facet jest odrębną jednostką i ma swój wewnętrzny świat. Jeżeli Cię do niego wpuszcza, to bardzo fajnie, ale ma prawo zachować go dla siebie – tak samo jak Ty masz niezbywalne prawo do własnych sekretów.

Poznaj dobre zasady wspólnego mieszkania, aby uniknąć problemów.

związki, kłamstwo, psychologia, szczerość w związku, fot. shutterstock.com

Kłamstwa i półprawdy

Twój facet może Cię okłamywać na dwa sposoby. Może celowo mówić nieprawdę: „Jestem rozwiedziony”,„Mam dom na Florydzie”, „Oczywiście, że zapłaciłem za gaz, w banku musieli coś namieszać”.

Albo może też zatajać pewne istotne fakty ze swojego życia. Znasz to? Według Susan Forward faceci najczęściej „zapominają” powiedzieć swoim partnerkom o takich  „drobiazgach”, jak romans albo niezakończony związek z byłą, dziecko z poprzedniego związku, nałogi, poważne problemy finansowe (ściga go komornik) albo jakieś problemy z prawem (wyrok w zawieszeniu).

Badania psychologów oraz zwyczajne doświadczenie życiowe mówi nam smutną prawdę: otóż partnerka jest na ogół ostatnią osobą, która dostrzega, że ma do czynienia z kłamczuchem.

Dajemy się oszukiwać, bo tak strasznie chcemy wierzyć, że wreszcie spotkałyśmy prawdziwą miłość. Miałybyśmy już na początku związku zamieniać się w detektywa? Okazywać taki brak zaufania?

Poza tym, jeżeli same nie kłamiemy, to dlaczego mamy zakładać, że ktoś inny kłamie? Uczciwym ludziom to się po prostu nie mieści w głowie, że można tak ściemniać prosto w oczy, bez mrugnięcia okiem.

Odkrycie

Ale gdy w końcu musimy się skonfrontować z tym, że nasz ukochany mija się z prawdą, przeżywamy szok. Do cholery, kim jest ten facet? Z kim ja żyłam? Czujemy się głupie, poniżone, wykorzystane i zawstydzone. To trochę tak jak w filmie „Truman Show”, kiedy główny bohater odkrywa, że żył w sztucznym świecie.

Bo notoryczny kłamca może być takim twórcą Twojego sztucznego świataTylko on wie, co jest naprawdę grane, tylko on kontroluje sytuację. A Ty jesteś pozbawiona dostępu do informacji, które wpływają na podjęcie istotnych życiowych decyzji, na przykład z kim chcesz spędzić życie i ewentualnie mieć dzieci. Albo wziąć kredyt.

Czytaj: Toksyczny związek - jak rozpoznać niezdrową relację

związki, kłamstwo, psychologia, szczerość w związku, fot.shutterstock.com

Ja?! Histeryczka?!

Ale kłamca wcale nie zamierza tak łatwo się poddawać. Przecież doskonale wie, że Ty uczepisz się każdej deski ratunku, żeby mu znowu zacząć ufać. Najczęściej po prostu idzie w zaparte: „Ja? Co ty, nigdy w życiu!”.

Na bezczelnego wmawiając Ci, że nie widziałaś tego, co widziałaś, nie słyszałaś tego, co słyszałaś. Czasem to działa i zaczynasz myśleć, że może z Tobą jest coś nie tak. Ale jak nie zadziała, to może zacząć szarżę: „Co Ty sobie myślisz?! Śledzisz mnie? Podejrzewasz? Jesteś paranoiczką, wariatką!”.

Chodzi o to, żeby Cię przestraszyć, tak abyś się wycofała. Nie boisz się go? To może na litość? „Jak możesz mnie podejrzewać. MNIE?! Przecież się kochamy, ufamy sobie, jak możesz być taka niesprawiedliwa”. To typowe odwracanie kota ogonem.

Zamiast niego to Ty się zaraz zaczniesz tłumaczyć i mieć poczucie winy, że tak krzywdzisz tego faceta. Uważaj, nie dawaj się wkręcać.

Inną bardzo skuteczną techniką kłamczucha jest oskarżanie innych o kłamstwo: „To te Twoje psiapsiółki chcą nas skłócić, same wymyśliły tę historię”. I często w imię lojalności wobec partnera zrywamy kontakty z „posłańcami złych nowin”.

Jeszcze inną metodą, bardzo perfidną i ogłupiającą, jest bagatelizowanie. On mówi Ci: „Przecież to nic takiego, jesteś przewrażliwiona, histeryzujesz”. A Ty przecież nie chcesz być histeryczką, prawda?

ZOBACZ KONIECZNIE: Zielonooki potwór, czyli zazdrość w związku

związek, para, kłótnia fot. shutterstock.com

Dlaczego on kłamie?

Dla osób prawdomównych to może być nie do pojęcia, ale są ludzie, dla których kłamstwo jest po prostu prostsze niż mówienie prawdy. Twój partner chce osiągnąć swój cel jak najmniejszym kosztem i nie zamierza się trudzić tłumaczeniem przed Tobą i konfrontować z Twoją nieprzyjemną reakcją.

Innym powodem ściemniania jest lęk. On wymyśla historie na swój temat, udaje lepszego, bogatszego, lepiej wykształconego, bo boi się, że nie zaakceptujesz go takiego, jakim jest.

Albo boi się Twojej zaborczości i w ten sposób chroni swoją przestrzeń. Ale nie staraj się go usprawiedliwiać. On jest dorosły i po prostu to zrobił. Zawiódł Twoje zaufanie i teraz będzie musiał się sporo namęczyć, by je odzyskać. Nie wybaczaj zbyt łatwo, bo grozi Ci, że zostaniesz okłamana ponownie.

Pamiętaj, że masz prawo czuć się wściekła, zdradzona, rozczarowana. To nie jest głupstwo i nie jesteś zołzą. Powiedz mu o swoich odczuciach. Pokrzycz nawet, a co? I postaw warunki, na jakich nadal możecie być razem (oczywiście jeżeli chcesz z nim nadal być) - coś w rodzaju nowego kontraktu.

Zobacz także: Obowiązki w związku. Tak mów, a facet zacznie sprzątać

(WH 09/2017)

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij