Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Pupa w centrum uwagi nie tylko facetów. Nowy kanon kobiecego piękna

Jeszcze całkiem niedawno, może piętnaście, może dziesięć lat temu, aby kobieta wyglądała seksownie w oczach facetów, musiała mieć duże piersi. Co takiego się stało w ostatnich latach, że w centrum uwagi i mężczyzn, i kobiet pojawiła się pupa? 

pupa, seks, związki fot. GettyImages

Zapytajcie swojego ojca, z czym mu się kojarzy taka Pamela Anderson, gwiazda kultowego niegdyś serialu „Słoneczny patrol”. Na 100% odpowie, że z dużym biustem. O jej pośladkach nikt nie pamięta. Pośladki kultowych modelek z tamtych lat miały być maleńkie jak ziarnko kawy. Takie się właśnie podobały. Aż tu nagle...

...pupa urosła 

Na scenę muzyczną wkroczyły dorodne Latynoski (pamiętacie Jennifer Lopez?) i inne egzotyczne piękności, z dumą pokazując światu swoje duże pupy. I świat oszalał na ich punkcie. Potem internet podbiła Kim Kardashian i już nikt nie miał wątpliwości, że znaleźliśmy się w zupełnie nowej epoce.

Musimy tutaj patriotycznie zaznaczyć, że wyczuliśmy ten trend wcześniej. W czasach gdy Kim Kardashian miała siedem lat, Machulski nakręcił film „Kingsajz” ze słynną sceną, kiedy to krasnoludek Ada chodzi po wzgórkach i dolinach pleców i pupy Kasi Figury. To była jedna z pierwszych jaskółek nadchodzącego "kultu pupy”.

To żadna tajemnica, że faceci dzielą się na miłośników pupy i piersi. Jakiś czas temu portale Youporn i Pornhub (to takie miejsca dla hobbystów) złożyły do kupy swoje statystyki i pokazały graficznie, jak to wygląda na świecie według częstości wyszukiwania tych haseł.

Okazało się, że Europa, Rosja, Chiny, Indie, Australia, Nowa Zelandia i Argentyna to kraje miłośników piersi, podczas gdy w USA, Meksyku, Ameryce Płd., Afryce i krajach arabskich króluje pupa. Ale to się chyba powoli zmienia w stronę dominacji pośladków.W każdym razie tak jest w przypadku młodszych mężczyzn. Czytelnicy Men's Health, zapytani o swoje preferencje, w 77,7% opowiedzieli się za pupą.

ZOBACZ TAKŻE: Nagość w języku [WH NEWS]

pupa, seks, związki fot.Getty Images

Relacja skomplikowana 

Na Instagramie zaroiło się od „belfie”, czyli selfie z wypiętą pupą. Dziewczyny przywiązują do jej wyglądu coraz większą wagę. Nasze czytelniczki pytane o to, czy akceptują swoją pupę, tylko w 27% odpowiadają stanowczo „tak”. 62% uważa, że „mogłaby być lepiej wyrzeźbiona”.

Na szczęście tych zakompleksionych, które kompletnie nie akceptują siebie od tyłu, jest tylko 11%. Kobiety doskonale zdają sobie sprawę, jakie wrażenie robi pupa na facetach. 61% ankietowanych przez nas czytelniczek lubi, gdy faceci zwracają uwagę na ich pupy. 33% lubi, pod warunkiem że to jest ich facet. Zapytałyśmy też, jak faceci lubią nazywać pupę swojej dziewczyny i oto 29% z nich mówi z czułością: „tyłeczek”, 20% „dupeczka”, na dalszych miejscach znalazły się bardziej surowe – „tyłek” i „pupa”.

A co lubią dziewczyny? Bingo! Po 27% dla „dupeczki” oraz „tyłka”. Niezłe punktowane miejsce zajęła też „pupa”. Fantastycznie. A niektórzy mówią, że ludziom się ciężko dogadać w seksie...

No i seks

No właśnie. Bo wraz z rosnącym zainteresowaniem pupą nastąpił wzrost popularności odważniejszych zabaw w łóżku. Czyli różnych łagodnych form SM, wiązania i klapsów oczywiście. No bo taka jędrna, okazała pupa aż się prosi o klapsy, czyż nie? I przyzwolenie ze strony kobiet jest. 79% z nich deklaruje, że kręci je, gdy facet daje im klapsa. Czyli lubią to nawet wyzwolone feministki i wcale nie uważają, że jest to gest upokarzający.

Swoją drogą, próbuję sobie wyobrazić moją mamę feministkę w takiej sytuacji i obawiam się, że zareagowałaby jak wściekła kobra, a ojciec oberwałby w pysk w ułamku sekundy. „Kult pupy” idzie również w parze ze wzrostem zainteresowania seksem analnym.

Według badań prof. Zbigniewa Izdebskiego w latach 90. tylko 6% rodaków przyznawało się do tej formy seksu, a już w roku 2008 około 20%. Anonimowa ankieta, przeprowadzona jesienią 2015 roku na oficjalnym fanpejdżu Men’s Heath Polska na Facebooku, pokazała, że w seks analny angażuje się ponad 42% kobiet i 43% mężczyzn.

Chociaż, i to nie będzie dobra wiadomość dla facetów – 78% kobiet odpowiada, że wcale nie kręci ich seks analny. Wolą kuszenie, bez finału.

ZOBACZ: Trening antycellulitowy - skuteczny program na jędrną pupę i zgrabne uda

pośladki, pupa, wakacje, bikini fot. shutterstock.com

Pupa jest wizytówką

Na Instagramie prawie każda gwiazda fitnessu ma jakieś fotki eksponujące pupę. Ewa Chodakowska na zaczepki hejterów, dlaczego tak eksponuje pośladki, odpowiada: „Cyckami się nie chwalę, bo kupione, za to pośladki to moja wizytówka”. Niby że ich piękną formę zawdzięczamy tylko godzinom na siłowni i odmawianiu sobie frytek. Ale to tylko część prawdy o pupie.

Bo okazuje się, że oddając się w ręce specjalistów, możemy zdecydowanie poprawić jej wygląd. „Najczęściej stosowane, nieinwazyjne metody modelowania pośladków to wypełnienia żelem kwasu hialuronowego, żelem hydrofilowym poliamidu, własnym tłuszczem oraz zastosowanie specjalnych nici liftingujących – wyjaśnia lekarz medycyny estetycznej Aneta Szulska-Schoepp.- "Te zabiegi nie wymagają znieczulenia ogólnego, nie zostawiają blizn”.

Macrolane - żel kwasu hialuronowego jest stosowany od ponad 15 lat i ma gwarancje bezpieczeństwa i skuteczności. Jego efekty utrzymują się od 1 do 2 lat. Po znieczuleniu miejscowym wykonuje się kilka małych nacięć, a następnie wprowadza się do nich długą igłę, tzw. kaniulę, przez którą
lekarz podaje żel. Po zabiegu konieczny jest masaż. Preparat jest stosowany w celu uzyskania niewielkiej korekty kształtu.

Aquafilling® bodyline to wypełniacz na bazie żelu hydrofi lowego, soli fizjologicznej i poliamidu. Korekcja pośladków z jego użyciem również uznawana jest za bezpieczną i długotrwałą. Zabieg wykonuje się ambulatoryjnie, a efekt utrzymuje się 5-8 lat.

Lipofilling, zwany również brazylijskim liftingiem. Polega na pobraniu tkanki tłuszczowej z okolic brzucha, pleców lub ud, a następnie wypełnieniu nią pośladków. Jest to przeszczep własnych komórek, co zmniejsza ryzyko jego odrzucenia. Tłuszcz jest wstrzykiwany w pośladki za pomocą kaniuli. Zabieg trwa średnio 1-3 godziny. Podczas jednego zabiegu można powiększyć pośladki maksymalnie do 500 ml.

Nici PDO po wszczepieniu dają efekt uniesienia pośladków. Zabieg nie pozostawia blizn, nie daje odczynów alergicznych. Opracowane w Korei Płd. specjalne nici wprowadza się za pomocą cienkiej kaniuli. Efekt podniesienia widać od razu, a pobudzenie wytwarzania kolagenu, na skutek wprowadzenia nici, zaczyna się po ok. 2 tygodniach. W rezultacie przywracane jest „rusztowanie” kolagenowe, co czyni skórę bardziej jędrną i elastyczną. Nici rozpuszczają się w ciągu 1-2 lat.

ZOBACZ TAKŻE: Jak się pozbyć cellulitu - skuteczne sposoby

(WH 07-08/2017)

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij