[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.4

Okiem faceta: piwo z kolegami

Wspólne wypady na piwo to męski rytuał, który nie zawsze nam się podoba. Na czym polegają te całe spotkania z kumplami? Dlaczego mężczyźni tak lubią w nich uczestniczyć? Zapytałyśmy o to naszego kolegę z Men's Health.

mężczyźni fot. shutterstock.com

Wpadłyśmy do knajpy, by po starej znajomości z Men's Health pociągnąć ich barmana za język. Tym razem chciałyśmy się dowiedzieć, jak wyglądają te typowe, męskie spotkania przy piwie, na które obowiązkowo trzeba przynajmniej raz w miesiącu wyskoczyć. Oczywiście bez nas, bo to przecież męskie spotkania.

Rozumiem, że prawdziwe pytanie brzmi następująco: „Co, do cholery, może być bardziej atrakcyjnego niż siedzenie ze mną na kanapie, trzymanie się za ręce i wspólne oglądanie fajnego filmu o miłości?”. Trafiłem? Nie będę się wypowiadał w imieniu całej męskiej populacji, bo generalizacje wiodą na manowce.

Znajomy mi opowiadał, że jego przyjaciółka z zagranicy po tygodniowym oglądaniu reklam w naszej telewizji była przekonana, że wszystkie polskie kobiety cierpią na upławy i wzdęcia, a polscy faceci na problemy z erekcją. Na szczęście udało mu się (częściowo) wyprowadzić ją z błędu, ale w sprawie upławów niewiele mógł już zrobić.

Wydaje mi się, że problem tzw. męskich spotkań wynika z samej natury emocjonalności, różniącej kobiety i mężczyzn. Wasza miłość jest totalna, zawsze zaczynacie wszystko od nowa i oddajecie się jej w całości, a dla facetów kobieta i miłość są ogromnie ważną częścią ich życia, ale jednak częścią. Niechby i najważniejszą, ale częścią.

Na całość składa się jeszcze 100 innych elementów, między innymi właśnie kumple. Byli w naszym życiu zanim jeszcze was poznaliśmy, przy nich siedzimy bez napinki, nie musimy popisywać się ani odgrywać kogoś innego niż jesteśmy. Po prostu relaks i luzik. Zdarza się, że czasem któryś przesadzi z alkoholem, ale co z tego? To nie koniec świata.

Gdy moja partnerka zawiadamia o babskim spotkaniu, życzę jej miłego wieczoru i do głowy mi nie przychodzi być zazdrosnym o czas nie mnie poświęcony. Ani podejrzliwym, że odda się kelnerowi na zapleczu. Jestem zadowolony, że się zrelaksuje od czasu do czasu i bardzo zadowolony, że nie zdarza się to codziennie.

Dowiedz się, jak pokonać zazdrość i jak nie wątpić w wierność partnera.

01-02/2013

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij