REKLAMA

Miesiąc pełen seksu [plan na każdy dzień]

Naukowcy odkryli, że Twój cykl menstruacyjny ma ogromny wpływ na libido. Zobacz, jak zrobić z tej wiedzy najlepszy użytek.

MARK ANDREW

Jak dużą masz ochotę na seks, jak często masz orgazm, jak bardzo kręci Cię Twój partner, jakich pieszczot potrzebujesz – to wszystko zależy od tego, w który m dniu swojego cyklu menstruacyjnego właśnie się znajdujesz – dr Gina Ogden, autorka książki „Powrót pożądania”, radzi, jak zrozumieć tę huśtawkę hormonalną, której podlegamy. Z korzyścią dla siebie i swojego partnera.

Dzień 1 - przejmij kontrolę w łóżku

W pierwszym dniu miesiączki wzrasta Twoja ekstrawersja i odwaga, a to dzięki podwyższonemu poziomowi hormonów dobrego samopoczucia – oksytocyny, testosteronu i estrogenu. Możesz odczuwać wzrost pożądania, więc nie odmawiaj sobie przyjemności. Najlepsza będzie pozycja, w której Ty jesteś na górze, ponieważ Twoja łechtaczka jest teraz bardzo wrażliwa, a poza tym możesz kontrolować głębokość pchnięć. Jeżeli boisz się, że zabrudzisz łóżko, rozłóż na prześcieradle ręcznik.

Dzień 2 - rozkoszuj się wolnym, zmysłowym seksem

Czujesz się dobrze, bo poziom estrogenu i testosteronu nadal rośnie. Estrogen intensyfi kuje doznania zmysłowe, więc pocałunki są bardziej zmysłowe, a w dodatku Twój partner wydaje Ci się bardziej atrakcyjny niż zwykle. Zapal świece zapachowe, włącz muzykę i wraz z partnerem rozkoszujcie się nawzajem swoimi ciałami.

Dzień 3 - rozpieszczaj go

Skok testosteronu podnosi Twoją pewność siebie, a co za tym idzie, także wiarę w Wasz związek. Wady partnera stają się mniej irytujące, a niektóre nawet urocze. Zrób mu porządny masaż pleców. Zrewanżuje się po 10 minutach.

Dzień 4 - bądź kreatywna

Twoja prawa półkula, odpowiadająca za kreatywność, zostaje „podkręcona” dzięki wyższemu poziomowi testosteronu i estrogenów. Jesteś dzisiaj bardziej pomysłowa w pracy, ale nie ograniczaj się do tego. W drodze do domu pomyśl, czym dzisiaj możesz zaskoczyć swojego partnera.

REKLAMA

REKLAMA

Dzień 5 - rywalizuj

Wczoraj hormony pobudzały Twoją prawą półkulę, ale dzisiaj ich poziom jeszcze się podwyższył, mobilizując do działania Twoją lewą, analityczną półkulę. Testosteron dodatkowo wprowadza Cię w bojowy nastrój i jest to dobry moment na zaproponowanie partyjki pokera. Wygrana dwukrotnie podwyższy Twój poziom hormonów odpowiedzialnych za libido.

Dzień 6 - powiedz mu to

„Teraz jesteś spokojna, rozsądna i racjonalna” - mówi dr Teresa Kwiecień, seksuolog i endokrynolog. Estrogen sprawia, że stajesz się bardziej niż zwykle rozmowna i towarzyska. Wykorzystaj ten dzień, aby powiedzieć swojemu mężczyźnie, co takiego fajnego w nim dostrzegasz. Mężczyźni to uwielbiają.

Dzień 7 - zgraj się z nim

Nadal jesteś, dzięki estrogenom, zabawna i gadatliwa. Jako dodatkowy bonus masz teraz ekstrawysoki poziom energii. Nawet rano. Wykorzystaj fakt, że Twój partner ma rano większą ochotę na seks i skocz pod prysznic razem z nim.

Dzień 8 - szybki numerek?

Wiele kobiet, całkiem niepotrzebnie, unika seksu, zanim krwawienie całkowicie nie ustanie. Odbij sobie stracony czas, zaciągając partnera do sypialni zaraz po obiedzie. Albo w zaciszne miejscu na imprezie. To działa bardzo odświeżająco.

Dni 9–14 - skoncentruj się na nim

Te sześć dni to okres, kiedy osiągasz wyżyny sztuki flirtu. Możesz o to obwiniać hormony. Całe Twoje ciało nastawia się na uwodzenie. Piękniejesz, oczy Ci błyszczą, ruchy stają się bardziej uwodzicielskie. Dotyczy to nawet głosu, który staje się nieco wyższy. Jak wykazali naukowcy z University of California w Los Angeles, nawet przez telefon brzmimy w tym czasie bardziej uwodzicielsko. Twoja skłonność do flirtu może stać się problemem w związku, bo zaczynasz fantazjować również o innych niż partner mężczyznach. Z drugiej strony, nawet fantazjując o nowym stażyście, inicjujesz seks z własnym partnerem dwa razy częściej. Nie gaś światła, skup na sobie całą jego uwagę i patrzcie sobie w oczy, kiedy się kochacie.

Dni 15–16 - bądź blisko

Witaj w świecie Pre-PMS (taki wcześniejszy, ale krótszy i mniej intensywny PMS). Rośnie poziom noradrenaliny, ale za to obniża się poziom estrogenu i testosteronu, a to sprawia, że stajesz się bardziej drażliwa i skłonna do scen zazdrości, kiedy Twój partner obejrzy się mimochodem za ładną dziewczyną. „To biologia. Od 12 do 21 dnia cyklu kobiety są niesłychanie krytyczne w ocenie urody innych kobiet. To ewolucyjnie wykształcony mechanizm dewaluowania konkurencji w walce o najlepsze męskie geny” - mówi psycholog Beata Dżugaj. Dlatego zaszalej i kup sobie piękną, zmysłową bieliznę. To właśnie będzie bardzo dobra inwestycja w siebie i Wasz związek.

REKLAMA

Dzień 17 - zajmij się sobą

Aby poradzić sobie z konsekwencjami spadku poziomu estrogenu i testosteronu oraz podwyższonego poziomu progesteronu, musisz wziąć sprawy we własne ręce. „Zarówno łechtaczka, jak i brodawki mogą być w tym dniu mniej wrażliwe, dlatego dojście do orgazmu zajmie więcej czasu. Rozkosz może być też mniej intensywna” – mówi dr Teresa Kwiecień. Zrób swojemu partnerowi prezent (połączony ze szkoleniem) i pokaż mu, jak sama się doprowadzasz do rozkoszy.

Dzień 18 - przytulcie się

Mimo że poziom testosteronu od dzisiaj znowu rośnie, to wysoki poziom progesteronu sprawia, że najbardziej na świecie masz ochotę się po prostu poprzytulać. To dobry czas, aby sięgnąć to Twojej kolekcji komedii romantycznych i nakłonić partnera, aby obejrzał z Tobą „To właśnie miłość”. Komedie romantyczne podnoszą poziom oksytocyny, hormonu przywiązania, tak samo skutecznie u kobiet, jak i u mężczyzn.

Dni 19-20 - weź dwa dni wolnego

Przez te dwa dni możesz mieć wzmożoną potrzebę wicia gniazda. Progesteron skacze w górę, a to zawsze upośledza nasze talenty towarzyskie. Naukowcy tłumaczą, że biologia dba o to, żebyś nie wychodziła z domu i nie narażała się na niebezpieczeństwo, na wypadek, gdyby jednak doszło do zapłodnienia. Posiedź sobie w domu i zrób zaległą prasówkę.

Dzień 21 - ugotuj romantyczną kolację

Możesz złapać się dzisiaj na tym, że Twoje wizyty w kuchni są częstsze niż zwykle. Progesteron zaostrza apetyt na coś kalorycznego i niezbyt zdrowego – ciastka z kremem, słone przekąski – krótko mówiąc, cukier + tłuszcz + sól. Naturalnie jest to spowodowane mobilizacją organizmu, na wypadek, gdybyś jednak została zapłodniona podczas owulacji (organizm długo nie traci nadziei). Zamiast walczyć z naturą, zrób dzisiaj coś fantastycznego na kolację z partnerem. 

Dzień 22 - zmień pozycje

Dzisiejszego wieczoru nad Twoim orgazmem będziecie musieli trochę popracować. Progesteron nieco blokuje działanie testosteronu. Wypróbuj odwrotną odmianę pozycji na jeźdźca, z twarzą zwróconą w kierunku jego stóp. Spróbuj wygiąć się do tyłu najmocniej jak potrafisz – to zwiększy stymulację punktu G.

Dni 23-24 - zadbaj o wygląd

Nieuchronnie nadchodzi PMS. Obniżający się poziom progesteronu i estrogenu może Cię zmienić w kobietę, z którą nie chciałabyś się zaprzyjaźnić. Wściekłą na wszystko zołzę albo wręcz przeciwnie – przewrażliwioną płaczkę. Ponieważ jesteś teraz wyjątkowo krytyczna wobec samej siebie (możesz ważyć nawet kilka kilo więcej, ale to tylko woda), staraj się w tych dniach traktować dobrze – poświęć więcej czasu na makijaż, fryzurę i strój. Tylko nie rób sobie przypadkiem depilacji, nawet brwi – Twoja wrażliwość na ból znacznie wzrasta.

Dzień 25 - poświntusz trochę

Teraz, kiedy błona śluzowa macicy staje się coraz grubsza, cała okolica miednicy jest dobrze ukrwiona. Rośnie libido, a doznania są bardzo intensywne. Spadek poziomu estrogenu i testosteronu może jednak sprawić, że droga do orgazmu może być dłuższa. Pozwól sobie na świntuszenie w łóżku. Badania wskazują, że podnieca to kobiety w takim samym stopniu, co mężczyzn.

Dni 26-28 - cała naprzód

Twoje piersi mogą być przewrażliwione, ale reszta ciała jest jedną wielką strefą erogenną. To doskonały czas, aby wypróbować nowe pozycje i pieszczoty. A orgazm będzie silniejszy niż kiedykolwiek

ZOBACZ TEŻ: 16 pytań, które powinnaś zadać swojemu mężczyźnie

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA