[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Męskim okiem: kto plotkuje więcej?

Kto plotkuje więcej: mężczyźni czy kobiety? Oni upierają się, że to my, ale doskonale wiemy, że tej stereotypowej opinii daleko do prawdy. Poprosiłyśmy więc kolegę z MH, żeby zdradził nam, jak wyglądają męskie spotkania i rozmowy im towarzyszące. Nasz kumpel, oczywiście, wypaplał nam wszystko.

mężczyzna, facet, impreza, przyjaciele fot. shutterstock.com

Dziewczyny z WH:

Miejskie legendy o tym, jakie to my nie jesteśmy gaduły i plotkary, są oczywiście przesadzone i wyolbrzymiane przez facetów, którzy – jak sami dumnie twierdzą – do obgadywania bliźnich się nie zniżają. Chciałybyśmy wiedzieć, jak jest naprawdę, bo jakoś nie chce nam się wierzyć, że nigdy tego nie robicie.

REKLAMA

Nam się to zdarza (choć wcale nie tak często, jak wam się wydaje) i dopóki nikomu nie dzieje się krzywda, dopóki niegroźne plotki nie zamieniają się w pomówienia, nie widzimy w tym nic złego lub wstydliwego. To są po prostu nasze komentarze do rzeczywistości. No to jak to z wami jest, gdy się już zbierzecie w kilku przy tym waszym piwku – plotkujecie czy nie?

Kumpel z MH:

Rozumiem, że przez plotkowanie rozumiecie zwykłą, dziewczyńską paplaninę, bo definicja mówi o niesprawdzonej, kłamliwej wiadomości sprawiającej utratę dobrego imienia kogoś tam. Paradoksalnie, jako faceci, jesteśmy bliżej niż zapewne wy tej definicji plotki, już choćby dlatego, że jest nas więcej w polityce. A tę tak faceci popsuli kłamliwymi plotkami, że strach.

Natomiast wydaje mi się, że od takiej zwykłej paplaniny to jesteśmy daleko. Nie przypominam sobie, bym słyszał kiedykolwiek męskie komentarze w rodzaju: „A widziałeś, jak on się wczoraj ubrał, uczesał, zachował, z kim przyszedł na imprezę, co powiedział, itp., itd.”. To nas nie interesuje, a przynajmniej nie interesuje większości z nas.

Natomiast gdyby chcieć się czepiać i oskarżać nas o obgadywanie, to coś by się znalazło. Wszystko przez naszą skłonność do opowiadania historii i anegdot, a te, jak to bywa, opierają się zazwyczaj o historie z życia wzięte i realne osoby.

Co więcej, obowiązuje niepisana święta zasada, że dobra anegdota musi zawierać nazwiska, więc złe języki mogą to pod obgadywanie podciągnąć. Na naszą obronę, opowiadaczy i lwów towarzyskich, mogę powiedzieć, że opowiada się często na głos anegdoty w towarzystwie ich bohaterów i nikomu to nie przeszkadza, nikt się nie obraża. Zapewne dlatego, że owe historie nie mają intencji sprawienia komuś przykrości czy skompromitowania kogoś, tylko opowiadane są dla biesiadnej chwały.

PS Plotki czy anegdotki – jak zwał, tak zwał, ale czy wiesz, że plotki nie zawsze szkodzą?

WH 12/2015

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij