REKLAMA

Jak wydłużyć stosunek - 10 porad

Zastanawiasz się, jak wydłużyć stosunek i mieć lepsze orgazmy? Zaparz herbatę i czytaj uważnie.

gra wstępna na łóżku fot. shutterstock

Przyczyny za krótkiego seksu mogą być różne. Stres, brak regularności stosunków, nieodpowiednia pozycja itp. Niektóre przeszkody z łatwością obejdziecie we dwójkę, z pomocą poniższych porad, ale może być też tak, że niezbędna będzie konsultacja lekarska (punkt 10.).

Według specjalistów, przeciętna penetracja trwa od 3 do 7 minut (źródło). Niezbyt długo, prawda?

Jeśli chcesz, żeby Twój seks trwał o co najmniej kilka minut dłużej, wypróbuj nasze sposoby na przedłużenie stosunku.

1. Pamiętaj, że seks to nie tylko penetracja

Niektórzy twierdzą, że seks zaczyna się dopiero po włożeniu penisa do pochwy, a inni, że całowanie, masaż itp. to już jedne z jego elementów. Jakkolwiek nie podchodzisz do tematu, prawda jest taka, że solidna „rozgrzewka” znacznie zwiększa Twoje szanse na orgazm. Namów partnera na dłuższą grę wstępną, a zakończenie penetracji po kilku minutach nie będzie problemem.

Pamiętaj: seks nie musi się skończyć w momencie, gdy jedna strona osiągnie orgazm.

2. Załóż mu pierścień

Niektórzy faceci twierdzą, że z pierścieniem erekcyjnym są nie do pokonania. Według nas ciężko mówić tutaj o regule, ale na pewno warto spróbować. Faktem jest, że gadżet ten ogranicza przepływ krwi do trzonu penisa, podnosząc tym samym jakość erekcji. Jest szansa, że nie uda się Wam znacząco wydłużyć stosunku, ale przynajmniej wrażenia będą lepsze.

3. Balansujcie na krawędzi

Jeśli Twój partner czuje, że od szczytu dzieli go dosłownie kilka kroków - zwolnijcie. Przerwanie penetracji sprawi, że oddali się on od orgazmu i zregeneruje siły. Oczywiście nie musicie wtedy leżeć bezczynnie. Poproś go, żeby np. popieścił Cię przez kilka minut ustami. A później zacznijcie od nowa i przerywajcie za każdym razem, gdy jedno z Was będzie na skraju wytrzymałości.

4. Wkręć go w medytację

Autorka książki „Girl Boner: The Good Girl’s Guide to Sexual Empowerment”, August McLaughlin, twierdzi, że praktykowanie medytacji mindfulness i odpowiednie oddychanie może opóźnić wytrysk. Nie jest to łatwa sztuka i pewnie minie trochę czasu, zanim Twój partner zacznie z niej robić użytek, ale z pewnością warto. W końcu mindfulness uczy skupienia na różnych czynnościach.

Możesz pokazać mu którąś z tych apek: Headspace, INTU Medytacja, Insight Timer.

Oczywiście zachęcamy Cię, żebyś sama też zaczęla medytować. Wasz seks będzie wtedy dwa razy lepszy.

5. Zaproście do łóżka wibrator

Współczesne wibratory są nie tylko ładne, ale też obłędnie skuteczne. Jeśli nie nadążasz za partnerem, który jest już na ostatniej prostej, poproś, żeby się zatrzymał i pozwolił Ci przejąć sprawy w swoje ręce. Oczywiście, tak jak wyżej, nie musi on wtedy leżeć bezczynnie. Daj mu znać (chociaż pewnie się zorientuje), gdy będziesz blisko orgazmu i wróćcie do tego, co robiliście wcześniej.

REKLAMA

REKLAMA

6. Praktyka, praktyka i jeszcze raz…

Z seksem jest jak z każdą inną aktywnością - osiągasz najlepsze rezultaty, gdy uprawiasz go regularnie. Niektórym pewnie nie spodoba się porównanie do treningów w siłowni, ale prawda jest taka, że im częściej się kochacie, tym macie lepsze wyniki, czyt. potraficie wytrzymać dłużej. Pomocna będzie też regularna masturbacja.

7. Ściśnij go

To stary, ale skuteczny sposób na dłuższy stosunek. Gdy Twój partner czuje, że za moment eksploduje z przyjemności, ściśnij go za penisa. Oczywiście pamiętaj, że to nie wąż ogrodowy i zginanie w pół itp. nie wchodzi w grę. Po prostu stanowczo go ściśnij i odczekaj kilkanaście sekund.

8. Ćwiczcie mięśnie dna miednicy

Tak, faceci też powinni je ćwiczyć. Im silniejsze tzw. „mięśnie Kegla”, tym większa kontrola nad orgazmem. Łóżkowym maratonom sprzyja też joga oraz pilates.

9. Spróbujcie nowych pozycji

Rutyna może przyspieszać orgazm, dlatego spróbujcie kochać się w całkowicie nowych pozycjach. Bardzo prawdopodobne, że Wasze ciała będą w lekkim „szoku” i osiągnięcie orgazmu będzie wymagało od Was więcej wysiłku.

Wypróbujcie na przykład pozycje prostopadłe: na łyżeczkę lub na boku twarzą w twarz.

10. Wizyta u specjalisty

W łóżku nie ma konkretnych limitów czasowych. Dobrym seksem można nazwać stosunek, który trwał 5 minut i taki, który skończył się po godzinie. Jeśli Wasz seks trwa krótko i dla obu stron stanowi to problem, pomyślcie nad konsultacją ze specjalistą (urologiem lub seksuologiem).

Krótko, to znaczy ile?

O zbyt wczesnym wytrysku mówimy, gdy penetracja trwa krócej niż 2 minuty. Z kolei przedwczesny wytrysk to taki, który występuje jeszcze przed wejściem penisa do pochwy. Jeśli Twój facet cierpi na tę przypadłość, to po pierwsze staraj się nie pokazywać, że jesteś zła (może to być trudne, ale uwierz nam - on już wystarczająco się stresuje), a po drugie – nakłoń go na jak najszybszą wizytę u lekarza. Bardzo możliwe, że przepisze mu tabletki na wydłużenie stosunku (np. Priligy).

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA