Dobrze mieć plan na seks

Jeśli coś sobie zaplanujemy, zwiększamy szansę na to, że rzeczywiście się wydarzy. I wydarzy się w taki sposób, jak chcemy i jak lubimy.

Ministerstwo samotności fot.shutterstock.com

Miłość w filmach to jedno wielkie oszustwo. Ciekawe, czy ktoś już wpadł na pomysł, żeby pozwać autorów tej czy innej komedii romantycznej za to, że jego związek się rozpadł na skutek nierealistycznych oczekiwań wygenerowanych przez ten właśnie film. W filmach kochankowie są spontaniczni, przeżywają niesłychane emocje i prowadzą bardzo interesujące życie. I ich seks jest taki spontaniczny. Kiedy dopadnie ich poryw namiętności, to kochają się w dowolnym miejscu i czasie. Nie wiem, czy też macie podobnie, ale ja, rozmawiając z innymi kobietami o snach erotycznych, często słyszę podobną opowieść: „Śni mi się, że spotykam niesamowitego faceta, jest nastrój, jestem podniecona i już, już mamy zacząć się kochać, a tu nagle przypominam sobie, że nie ogoliłam nóg/nie wzięłam prysznica/nie wyperfumowałam się, i cały nastrój siada”. To dokładnie odzwierciedla nasze prawdziwe życie i nasze podejście do spontaniczności.

REKLAMA

Zaraz ktoś powie, że uwielbia spontaniczność. No pewnie, nie wszystkie z nas tak mają, ale im jesteśmy starsze, tym mniej lubimy improwizację. Spontaniczny wyjazd? Ej, ale przecież tyle rzeczy trzeba przygotować, spakować się, poprosić kogoś, żeby zajął się kotem, trzeba sprawdzić pogodę, bo nie wiadomo, jak się ubrać. W głowie pojawia się tysiąc rzeczy, które trzeba wcześniej załatwić. Dajcie spokój z tymi spontanicznymi wyjazdami – więcej z tym problemu niż frajdy. Nie wspominając już o spontanicznych odwiedzinach u przyjaciół, które są koszmarem każdej dorosłej pani domu. Przecież jest nieposprzątane, ja nie jestem ubrana, nie mam nic fajnego do podania na stół. A w ogóle to miałam w planach sobie coś obejrzeć na Netfliksie. I tu się pojawia ważne słowo: plan. Lubimy sobie układać jakąś strukturę dnia czy tygodnia. Plan pomaga nam ogarniać rzeczywistość, nie gubić się w chaosie. Z planem czujemy się po prostu bezpieczniej i denerwuje nas, gdy coś lub ktoś nam go zakłóca. Dlatego nie ma nic złego w szalonym seksie, pod warunkiem że masz czas na to, żeby się do niego przygotować.

SPRAWDŹ: Seks oralny: okiem faceta

Planować z wyprzedzeniem seks w związku? Tak, i nie jest to mój wymysł. Mówi o tym Esther Perel, znana na całym świecie psychoterapeutka związków i autorka świetnej książki: „Inteligencja erotyczna. Seks, kłamstwa i domowe pielesze”. W swojej książce pisze między innymi o tym, jak utrzymać namiętność w długotrwałym związku. Pytana o to, jak sprawić, aby w relacji pojawiło się więcej seksu, odpowiada po prostu: zaplanujcie to. To znany fakt, że kobietom w seksie często przeszkadza gonitwa myśli. Nie mogą się skupić, ponieważ cały czas mają w głowie np. coś, co zapomniały zrobić, albo co powinny robić właśnie w tej chwili. A kiedy mają plan, na przykład taki, że zawsze w czwartek robią sobie namiętny wieczór, to umysł się wycisza. Realizujemy kolejny punkt planu dnia i jest dobrze. Możemy sobie pogratulować. Z myślą o tym przecież skończyłyśmy wcześniej projekt, zamknęłyśmy laptopa i miałyśmy czas na długą, relaksującą kąpiel.

Myślenie o wieczorze buduje napięcie i nastrój podniecenia. Jak mówi Perel, planowanie seksu zwiększa szansę, że on się wydarzy. I to jest druga strona zagadnienia, która dotyczy szczególnie par w długich związkach. Bowiem czekanie na to, że zdarzy się on spontanicznie, może się skończyć tym, że w ogóle go nie będzie. Przecież bywamy zmęczeni, zniechęceni, nie mamy nastroju, chcemy obejrzeć do końca serial itd. A gdy wiemy, że jest czwartek, a w tym dniu zawsze się u nas dzieje, niczego nie trzeba negocjować, nikogo namawiać, to życie staje się prostsze i przyjemniejsze.

ZOBACZ TEŻ: Co Ty wiesz o penisie? [QUIZ]

Zobacz również:
Dziewczyny coraz liczniej przechodzą z klubów fitness na zajęcia sportów walki. Żeby przekonać się, co je tam ciągnie, jedna z redaktorek WH postanowiła wyjść poza swoją strefę komfortu i naruszyć osobistą przestrzeń przeciwników.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA