Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Czy można ćwiczyć na bosaka?

Wy zadajecie nam pytania, a my przekazujemy je ekspertom. Tym razem dowiesz się, czy trening kardio boso jest bezpieczny, jak przeżyć równoczesny orgazm i czy warto zbadać skład ciała.

Zapytaj WH Monitorowanie efektów odchudzania to podstawa (fot. pixabay.com)

W czasach gdy do specjalistów kolejki są dłuższe niż za komuny po wódkę, a wizyta potrafi kosztować więcej niż komplet ekskluzywnej bielizny, zawsze możesz zapytać nas. Za darmo.

"Zaczęłam ćwiczyć w domu (stawiam na kardio). Trenuję na bosaka, ale po bolą mnie stopy. Powinnam zakładać do ćwiczeń buty?"

WH: Trening boso jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Zmusza Cię do większej kontroli równowagi, a to zwiększa czucie głębokie (propriocepcję), świetnie wpływa na stabilizację stawów i bardziej angażuje mięśnie głębokie. Jednak, jak każdy trening, wymaga przygotowania, w tym przypadku większej stabilizacji. Pamiętaj, że Twój układ ruchu, a zwłaszcza stopy, muszą się przystosować do nowych wyzwań. Dlatego, ćwicząc boso, zacznij od ruchów równoważnych, podstawowych ćwiczeń funkcjonalnych czy siłowych. Treningi kardio wykonuj początkowo w sportowym obuwiu. „Z czasem, gdy nabierzesz wprawy, a Twój układ ruchu się przyzwyczai, spróbuj ćwiczyć bez butów. Zacznij na macie do jogi, a dopiero później na twardszym podłożu” – podpowiada nasza trenerka Katarzyna Wysocka.

Czy da się zsynchronizować orgazm? (fot. shutterstock.com)

"Chciałabym mieć orgazm w tym samym czasie, co mój facet. Czy to możliwe?"

WH: Zgranie orgazmów to majstersztyk nawet dla par z długim stażem. Potrzebne jest do tego spore doświadczenie i dialog słowny oraz mowa ciała. „Jeśli powodem takiego wyzwania są ambicje lub wyobrażenie, że to świadczy o udanym seksie, lepiej od razu je porzucić. Jeśli natomiast mobilizuje Cię myśl o pielęgnowaniu związku dobrej jakości, oczywiście warto popraktykować” – przekonuje psycholog Violetta Nowacka. Dodaje, że ważne jest, aby każde z Was dobrze znało reakcje swojego ciała i potrafiło samo doprowadzić się do szczytowania.

Obserwując się podczas masturbacji, nauczycie się swoich seksualnych reakcji zwiastujących orgazm oraz właściwych pieszczot. Wzajemna masturbacja czy pieszczoty oralne to pierwszy krok do przeżycia synchronicznego orgazmu. Jednak podczas stosunku wspólny orgazm często zależy od mężczyzny. „On teoretycznie może nauczyć się sterować wytryskiem – przyspieszać, zwalniać, przerywać penetrację. Nie możesz jednak zapominać, że kobiety do przeżycia orgazmu pochwowego zwykle potrzebują dodatkowej stymulacji łechtaczki. Oznacza to, że partner musi pieścić Cię dodatkowo palcami podczas penetracji. Możesz to robić także sama, gdy on jest w Tobie” - podpowiada Nowacka.

"Czy warto poddać się skanowaniu składu ciała? Czego można dowiedzieć się z takiego badania?"

WH: Sprawdzanie składu ciała to obecnie obok monitorowania wagi jedna z najbardziej popularnych metod wykorzystywanych przez osoby dbające o linię oraz sportowców. Najczęściej wykonywany jest pomiar impedancji bioelektrycznej, który polega na mierzeniu oporu elektrycznego organizmu za pomocą prądu o niskim natężeniu.„W dużym uproszczeniu należy to rozumieć w ten sposób, że mięśnie ze sporą zawartością wody i zawartych w niej elektrolitach przewodzą prąd bardzo dobrze, a tym samym stawiają mały opór, a tkanka tłuszczowa, która zawiera znacznie mniej wody, przewodzi prąd gorzej i stawia większy opór” - wyjaśnia dr Marek Szołtysik. Podstawową informacją, jaką uzyskujemy z takiego badania, jest poziom otłuszczenia organizmu. To bardzo dobry sposób do monitorowania efektów prawidłowego odchudzania czy budowania masy mięśniowej. W odróżnieniu od klasycznego pomiaru wagi uzyskujemy bowiem bardziej precyzyjne informacje, które np. pozwalają na odchudzanie z jednocześnie niewielką redukcją tkanki mięśniowej.

Warto zaznaczyć, że obecnie na rynku dostępnych jest wiele aparatów. W tych najprostszych poziom błędu sięga kilku procent, w tych zaawansowanych nawet poniżej jednego. Wykonując takie badanie, trzeba stosować się do podstawowych zasad. „Jeśli aparat ma elektrody do umieszczania w różnych częściach ciała, to za każdym badaniem przylepiaj je w tych samych miejscach.

Badanie najlepiej wykonuj na czczo lub nie wcześniej niż 4 godz. po posiłku, a ok. 30 min przed badaniem skorzystaj z toalety i opróżnij pęcherz. Badanie rób zawsze przed treningiem, a jeśli po, to dopiero po 12 godzinach. Również picie alkoholu, który odwadnia organizm, zaburza wynik, dlatego w tym przypadku pomiar wykonuj przynajmniej po 48 godz. od wytrzeźwienia. Błędem jest też przeprowadzanie badania, jeśli przyjmujesz leki moczopędne czy napary ziołowe wykazujące podobne działanie. Podczas badania nie można mieć telefonów komórkowych czy innych urządzeń elektronicznych, bo mogą zaburzyć pomiar” - wylicza doktor Szołtysik.

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij