[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

5 największych błędów, jakie popełniają ludzie w związkach

Jak podkręcić atmosferę w łóżku, kiedy wpadacie w rutynę? Przypuszczamy, że nie trzeba do tego gruntownych badań naukowych (chociaż jest takich mnóstwo), aby się zorientować, jak ważną rolę pełni seks w związku. Że dobry seks to jeden z niezbędnych warunków, aby związek był szczęśliwy i trwały.

fot. shutterstock.com

Na początku związku to naprawdę żadna sztuka - trudno się po prostu od siebie oderwać. Ale z biegiem czasu sprawy zaczynają się komplikować. Po prostu emocje i codzienność jakoś się nie lubią, czy co? Ale spójrzmy prawdzie w oczy - ludzie też często nie potrafią pracować nad swoimi związkami. Z uporem maniaka powtarzają wciąż te same błędy. Oto one:

Błąd #1: myślicie, że potrzebujecie "wyrwać się" gdzieś we dwójkę, aby pielęgnować uczucie

W ostatnich latach coraz popularniejsze wśród wieloletnich par stają się takie wypady we dwójkę, umawianie się na romantyczną randkę gdzieś na mieście. Oczywistą inspiracją są amerykańskie filmy i, za przeproszeniem, porady w kolorowych magazynach. Ludziom się wydaje, że po takiej dobrej kolacji w pięknym miejscu, przy świecach i z mnóstwem wina będą mieli po powrocie niesamowity seks. Ale tak się na ogół nie dzieje. Najczęściej po przyjściu do domu chce im się po prostu spać. I tyle.

Co zrobić? Wyślijcie dzieci do dziadków i zostańcie w domu sami. Błogi spokój, a jednocześnie brak napinki sprawi, że poczujecie się naturalnie. Żadnych tam fanaberii, swojsko i miło, ale jakby wyjątkowo. Jak za dawnych dobrych czasów, kiedy jeszcze byliście tylko we dwójkę.

Błąd #2: rezygnujecie z seksu, kiedy nie jesteście "w nastroju"

Witajcie w dorosłym życiu. Życie dorosłych ludzi bywa męczące i stresujące, a stres to jak wiadomo jeden z głównych morderców pożądania. Jednak czekanie na moment, kiedy będziecie mieć więcej czasu i mniej stresów może oznaczać dla wielu par miesiące abstynencji (tfu, tfu).

Co zrobić? Po prostu zacznijcie się przytulać, najpierw ot tak, po prostu, dlatego, że się przecież kochacie, lubicie swój dotyk, swój zapach. I tak powolutku możecie zacząć się kochać. A potem, zobaczycie, będziecie bardzo zadowoleni. Bo przecież seks pomaga uwalniać endorfiny, dopaminę, serotoninę, oksytocynę i inne związki, które pomogą Wam zmniejszyć stres w ciągu dnia, lepiej wyspać się w nocy. I tym samym mieć większą ochotę na seks.

Błąd #3: popadacie w rutynę

To co teraz powiemy jest tak znajome, że aż trywialne. Ale prawdziwe. W wieloletnim związku mamy skłonność do chodzenia utartymi szlakami. Wiemy jakie guziczki przycisnąć, żeby uzyskać pożądany efekt. Jak działa i kończy się na ogół orgazmem, to po co cokolwiek zmieniać? Ale zdarza się i tak, że pary uparcie powtarzają rutynowe ruchy, mimo że one już dawno przestały działać. Ale nie potrafią nic zmienić, ponieważ boją się, że rozmowa na ten temat może urazić partnera (no bo jak mu po pięciu latach powiedzieć, że jego/jej pomysł na seks oralny już Ci przestał pasować?). Może to się wiązać z rozpoczęciem śledztwa - "Cóż się takiego stało, że nagle ci się przestało podobać? Poznałeś/poznałaś kogoś?". Sami wiecie, jak jest.

Co zrobić? Zaproponuj, żebyście wybrali jeden dzień w tygodniu, w którym będziecie robić coś inaczej niż zwykle. Opowiedz partnerowi o trzech rzeczach, które lubisz z nim robić w łóżku i o jednej, o której fantazjujesz. Zachęć go do tego samego. Może taka rozmowa, raz w tygodniu, trochę świntuszenia, trochę wygłupów i dużo pasji, stanie się kolejnym, tym razem podniecającym rytuałem w Waszym związku.

Błąd #4: przejmujecie się, że wasz seks nie wygląda tak jak powinien

Jesteśmy pod presją nie tylko jeżeli chodzi o nasz wygląd, ale odczuwamy też presję posiadania "fantastycznego życia seksualnego". Filmy, książki wciskają nam na siłę jakieś mity na temat tego, jak ma wyglądać życie seksualne "fajnych ludzi". Coraz więcej seksuologów podnosi jednak publicznie wątek "pornografizowania" seksu. Niestety, pornografia w sieci coraz częściej zastępuje porządną edukację seksualną, tworząc w głowach młodych ludzi nierealistyczne wzorce.

A przecież seks dwojga bliskich ludzi nie powinien wyglądać jak film porno (podobnie jak nasze życie nie wygląda jak film obyczajowy, ani komedia romantyczna). W prawdziwym życiu seks bywa niezręczny, wymaga praktyki, dopasowania się.

Co zrobić? Uznać, że wasz seks to wasza sprawa i przestać się przejmować, że nie wygląda tak jak powinien. Wyrzuć ze słownika seksualnego słowo "powinien". Jesteście tylko wy dwoje i nie ma żadnej publiczności (no, chyba że czegoś nie wiecie). Niech wasza sypialnia będzie tym miejscem, gdzie w pełni odsłaniacie się przed sobą, bez lęku przed oceną.

Błąd #5: uważacie, że wasza więź jest dana wam raz na zawsze

Kiedy po raz ostatni naprawdę rozmawialiście ze sobą o czymś innym, niż wymiana banalnych domowych komunikatów ("Kupiłeś chleb?", "Coś się dzieje z kranem, popatrzysz?"). Cywilizacja ma mnóstwo zalet, ale też mnóstwo wad. Jedną z nich jest permanentny brak czasu dla najbliższych. Ze swoimi współpracownikami spędzamy często więcej czasu, niż z rodziną i ukochaną osobą. No, bo przecież te 7-8 godzin snu się nie liczy.

Co zrobić? Rzuć pracę w korporacji, przenieś się nad Rozlewisko, albo do Toskanii i żyjcie tam razem długo i szczęśliwie, patrząc sobie w oczy i rozmawiając godzinami. Stop. Żartujemy. Ponieważ raczej nie zmienimy naszego świata musimy wprowadzić pewne nowe nawyki. Na przykład, choćby się waliło i paliło zamiast oglądać seriale na Netflixie do północy umówcie się, że będziecie rozmawiać ze sobą.

Elektronika precz z sypialni, tak samo psy i koty, nie wspominając już o dzieciach. Ustalcie jasne granice własnego świata i brońcie ich w swoim dobrze pojętym interesie.

Jeżeli w związku wszystko jest ok, tylko w sypialni wieje od jakiegoś czasu rutyną, może warto wypróbować jakieś nowe pozycje?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij