4 rodzaje kobiecych orgazmów

Mogłoby się wydawać, że orgazm to orgazm – zawsze bardzo podobny. Dobrze, jeśli znasz pewną drogę na szczyt, ale czasami warto ją nieco urozmaicić i poznać nowe oblicze rozkoszy. Wtedy okaże się, że rodzajów orgazmów jest kilka. Oto ruchy, dzięki którym wskoczysz na kolejny poziom odczuwania przyjemności. 

Orgazm fot. shutterstock.com

Rutyna jest potrzebna. Dzięki niej wstajesz każdego dnia z łóżka, idziesz na siłownię i wypijasz co najmniej 2 litry wody dziennie. Tak trzymaj! Jednak nie w każdej dziedzinie życia przynosi pozytywne rezultaty. Weźmy na przykład rutynę w łóżku – nuda, prawda? Na szczęście z pomocą przychodzą nam różnorodne pozycje seksualne i coraz to nowsze, bardziej lub mniej zaawansowane, techniki, dzięki którym seks jest wciąż ekscytujący.  

Według badań opublikowanych przez NeuroQuantology kobiety mogą szczytować aż na cztery różne sposoby – wyróżniamy orgazm łechtaczkowy, orgazm pochwowy, orgazm łączony, a także orgazm wielokrotny. Wypróbuj wszystkie cztery techniki szczytowania – zacznij już dziś.

Rodzaje orgazmów – spis treści

  1. Orgazm łechtaczkowy
  2. Orgazm pochwowy
  3. Orgazm łączony
  4. Orgazm wielokrotny

1. Orgazm łechtaczkowy

Łechtaczka jest niesamowicie czułym narządem, ze względu na 8000 zakończeń nerwowych, które się w niej gromadzą. Nic więc dziwnego, że uwielbiasz jej stymulację. Jednak certyfikowana seks terapeutka z Nowego Jorku, Sari Cooper podkreśla, że łechtaczka to nie wszystko. Przyjemniejszy orgazm osiągniesz nie wtedy, kiedy stymulowana jest nie tylko łechtaczka, ale także okolice.  

Techniki do wypróbowania: Poproś swojego faceta, żeby wykonywał swoimi palcami albo językiem ruchy do przodu i do tyłu, lub okrężne przez wargi sromowe i górną część łechtaczki. Może to zrobić w ramach gry wstępnej albo kiedy leżycie w pozycji na łyżeczkę podczas stosunku.

Zwiększ swoje szanse: Zaproponuj swojemu facetowi urozmaicenie w postaci wibrujących nakładek na palce. Im bardziej wyrazisz swoje potrzeby dotyczące prędkości, intensywności i nacisku, tym zakończenie będzie lepsze. 

2. Orgazm pochwowy

Mimo że ten rodzaj orgazmu uważany jest za najtrudniejszy do osiągnięcia przez kobiety. 30% pań twierdzi, że może osiągnąć orgazm przez stymulację konkretnego punktu erogennego podczas penetracji. Chodzi oczywiście o stymulację i nacisk tzw. punktu G, który znajduje się na ściance pochwy.

Techniki do wypróbowania: Zacznij od zlokalizowania „gorącej strefy”. Podczas samotnej nocy zbadaj teren i postaraj się znaleźć gąbczasty punkt na ściance pochwy, którego dotknięcie sprawi Ci przyjemność. Kiedy już go znajdziesz, kieruj tam swojego partnera podczas stosunku. Spróbujcie położyć się na bokach, przodem do siebie, z nogami splecionymi tak, jak dwie pary skrzyżowanych ze sobą nożyczek. Ta pozycja umożliwia głębszą penetrację, a także lepszą stymulację punkt G.

Zwiększ swoje szanse: Według The Journalism of Sexual Medicine, szanse na osiągniecie pochwowego orgazmu wzrastają wraz z czasem trwania stosunku. Spróbuj 15 minut i jeśli zadziała, zmieniaj częściej pozycje. W ten sposób odkryjesz nowe doznania.

SPRAWDŹ: Co się dzieje, gdy masz orgazm

3. Orgazm łączony

Eksperci uważają, że orgazm łechtaczkowy w połączeniu z pochwowym daje najlepsze efekty i niesamowite odczucia (może być dwa razy mocniejszy i bardziej intensywny niż każdy z nich osobno). W końcu dostajesz to, co najlepsze podwójnie. Uważa się, że jest to również najczęstszy sposób na uzyskanie kobiecego wytrysku.

Techniki do wypróbowania: Pozycje, gdzie kobieta jest na górze, nie bez powodu są bardzo popularne – są idealne do wspólnych orgazmów. Możesz również spróbować pozycję siedzącą, w której siedzisz na udach partnera odwrócona do niego tyłem (facet może stymulować wtedy również Twoją łechtaczkę, podczas gdy ty kontrolujesz ruchy).

Możesz również urozmaicić pozycję misjonarską – niech Twój facet posuwa się stopniowo w górę tak, aby wasze biodra znalazły się w jednej linii, a ty unieś miednicę. Dzięki temu „baza” jego penisa będzie na Twojej łechtaczce, a reszta w Tobie.

Zwiększ swoje szanse: „Orgazm łączony jest łatwiejszy, jeśli kobieta jest bardzo podniecona, zanim rozpoczniecie stosunek” – mówi Ruberg. Nie pomijajcie więc gry wstępnej – ma być dużo całowania, dotykania, lizania oraz masowania. Jeśli czujesz, że podczas stosunku Twój entuzjazm zaczyna zanikać, wróćcie do pieszczot.

4. Orgazm wielokrotny

Wielokrotny orgazm zdarza się jeden po drugim, a nie w innym czasie podczas tego samego stosunku (chociaż te również są wspaniałe). Badania pokazują, że co trzecia kobieta jest w stanie doświadczyć wielokrotnych orgazmów, jeśli partner zastosuje wcześniej odpowiednie pieszczoty.

Techniki do wypróbowania: Zacznij od gry wstępnej, niech Twój facet doprowadzi Cię do pierwszego orgazmu łechtaczkowego (palcami, ustami i językiem lub wibratorem). Od razu po tym powinien kontynuować stymulację Twojego punktu C w trochę wolniejszym tempie przez około 30 sekund i wrócić do normalnego tempa, żeby powtórzyć ten proces. „W ten sposób partner gra z poziomem Twojego podniecenia – od podwyższonego stanu orgazmu przez chwilę odpoczynku, kiedy strefy erogenne mogą być nieco bardziej wrażliwe, a następnie wracając do podnoszenia poziomu podniecenia” – mówi Amy Levine, trenerka seksualna i założycielka IgniteYourPleasure.com.

O tego zacznij stosunek, który może prowadzić do wielokrotnego orgazmu lub orgazmu mieszanego. Stosując te samą technikę, polegającą na spowalnianiu i przyspieszaniu – jeśli tylko utrzymasz stymulację i wysoki poziom podniecenia.

Zwiększ swoje szanse: Jeśli masz ochotę na delikatniejszą grę, poproś swojego partnera o głaskanie łechtaczki lub zasugeruj, aby skupił się na Twoich piersiach i sutkach. Terapeutka Cooper twierdzi, że dotykanie piersi po orgazmie, może prowadzić do kolejnego – tym razem sutkowego.

ZOBACZ TEŻ: Udany seks - wykorzystaj swoje zmysły

REKLAMA