[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

3 rzeczy, których nie lubi Twoja wagina

Oto krótka lista rzeczy, których Twoja wagina nie lubi najbardziej.

1. Palenie

Ryzyko różnego typu nowotworów jest u palaczek dwa razy większe. Lekarze ostrzegają, że ryzyko infekcji i zarażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową jest również wyższe u palaczek. No proszę, mało Ci jeszcze argumentów, żeby rzucić to świństwo?

2. Mydlenie

Twoja wagina oczyszcza się sama, więc naprawdę nie ma powodu, żebyś ją dodatkowo pucowała czymkolwiek. Co więcej – im bardziej ją czyścisz, tym bardziej jest podatna na infekcje. Umówmy się: ona nie pachnie różami, nie taka jest jej rola, więc przestań szaleć i usiłować zmienić naturę. Zamiast pachnących żeli używaj do pielęgnacji płynów do higieny intymnej, które mają pH 3,8 (zapamiętaj tę magiczną liczbę). Dzięki temu zapewnisz swojej waginie odpowiednie warunki, aby sama walczyła z ewentualnymi infekcjami i ładnie (i zdrowo) pachniała.

3. Seks wyłącznie penetracyjny

Zbyt wiele z nas wciąż fetyszyzuje orgazm pochwowy jako ten najdoskonalszy. Badania endokrynologiczne, przeprowadzone przez dr Kim Wallen z Emory University w USA, dowodzą, że tylko 7% kobiet potrafi osiągnąć orgazm wyłącznie przez penetrację. Co więcej – pani doktor wyliczyła, jaka odległość łechtaczki od waginy umożliwia orgazm dwa w jednym – otóż powinna wynosić ok. 2,5 cm (to odległość między czubkiem kciuka do zgięcia). To raczej niewiele, biorąc pod uwagę, że większość z nas ma ten magiczny punkt dalej. Matka natura sama skazuje nas na facetów, którzy potrafią to robić fachowo.

ZOBACZ TEŻ: Co Ty w ogóle wiesz o okresie? [QUIZ WH]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij