Czy Polacy wciąż dezynfekują ręce? Zwyczaje higieniczne Polaków w dobie koronawirusa

Wydaje się, że strach przed koronawirusem zdecydowanie zmalał i zdążyliśmy oswoić się z pandemią. Niestety, nie milkną głosy dotyczące zbliżającej się do nas czwartej fali. Czy w tej sytuacji Polacy trzymają się zaleceń WHO dotyczących higieny, czy też zapomnieli już o tym, jak istotne są regularne mycie i dezynfekcja rąk?

koronawirus a higiena polaków fot. NAOS

Ponad rok od wybuchu pandemii koronawirusa znajdujemy się w dziwnym punkcie. Z jednej strony, coraz więcej zaszczepionych i mała liczba zakażeń pozwoliła nam odetchnąć od pandemii – wyjeżdżamy na urlopy, chodzimy do restauracji, korzystamy z fitness klubów i uczestniczymy w wydarzeniach kulturalnych. Z drugiej strony, eksperci informują, że jesteśmy dopiero w połowie drogi do odporności zbiorowej, a zewsząd docierają do nas dane o niebezpiecznym wariancie delta i czekającej nas jesienią czwartej fali. Jak podchodzimy w tej sytuacji do zaleceń WHO dotyczących higieny rąk?

REKLAMA

Mycie rąk w dobie pandemii

Chociaż dla części Polaków dezynfekcja rąk była codziennością jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa, to – jak czytamy w raporcie "Zwyczaje higieniczne Polaków w dobie kornawirusa" opracowanym na podstawie badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie NAOS – dopiero w marcu 2020 roku 65% badanych zaczęło korzystać ze środków do dezynfekcji. W maju, kiedy miało miejsce badanie, do dezynfekcji rąk przyznawało się aż 93% Polaków. To bardzo dobra wiadomość, bo oznacza, że aż 23 miliony z nas zgodnie z wytycznymi WHO stosuje dezynfekcję jako środek ochrony przed bakteriami oraz wirusami.

23 miliony Polaków stosuje dezynfekcję jako środek ochrony przed bakteriami oraz wirusami.

Chociaż liczba zakażonych spadła i powoli wracamy do normalności, to według danych z raportu częstotliwość wykonywania czynności higienicznych w Polsce pozostaje na takim samym lub nawet wyższym poziomie niż podczas pierwszej fali. A dokładniej: 2/3 Polaków dezynfekuje ręce częściej niż dwa razy dziennie. Jakie są główne powody stosowania środków biobójczych?

U 46% badanych jest to obawa przed zakażeniem koronawirusem, następnie chęć zachowania higieny (42%) oraz brak dostępu do wody i mydła (38%). Około 10 milionów z nas nosi przy sobie własny preparat do dezynfekcji – zazwyczaj w formie żelu lub płynu. Dzięki tym działaniom w kraju zmniejszyła się liczba chorób tzw. brudnych rąk, czyli min. salmonella czy choroby wywołane przez rotawirusy.

Zwyczaje higieniczne Polaków w dobie koronawirusa – infografika

Infografika - raport NAOSmat. pras. NAOS

Mydło czy środek do dezynfekcji?

Dane z raportu pokazują, że aż 12 milionów Polaków korzysta ze środków do dezynfekcji tuż po umyciu rąk, zazwyczaj po przyjściu do domu. Eksperci ostrzegają jednak, że jest to nie tylko niepotrzebne, ale może i być szkodliwe dla naszego naskórka. Oczywiście, najskuteczniejszą obroną jest dokładne (trwające minimum 30 sekund) mycie rąk mydłem.

Płyny do dezynfekcji stosujmy, gdy nie mamy możliwości umycia rąk wodą i mydłem

Po środki do dezynfekcji powinniśmy sięgać tylko wtedy, gdy nie mamy dostępu do bieżącej wody i mydła. Dlaczego? Po pierwsze, środek biobójczy zaaplikowany na jeszcze wilgotne dłonie staje się mniej skuteczny, bo pod wpływem wody zmniejsza się stężenie biobójcze produktu. Po drugie, dopiero co umyte dłonie warto kremować, a nie dodatkowo aplikować środki naruszające barierę lipidową skóry. Płyny do dezynfekcji stosujmy jako środek dodatkowy, gdy nie mamy możliwości umycia rąk wodą i mydłem.

ZOBACZ KONIECZNIE: Jak dbać o dłonie w czasie pandemii?

Problemy skórne

Skutkiem ubocznym stosowania środków dezynfekujących oraz zwiększonej częstotliwości mycia rąk są: przesuszona i podrażniona skóra rąk, widoczne pęknięcia i świąd. Blisko 1/3 z nas zmaga się z tego typu problemami – w większości są to kobiety. To spory problem, gdyż wymienione zmiany skórne są jedną z głównych przyczyn rzadszego stosowania środków dezynfekujących.

"Uszkodzony naskórek rąk jest o wiele bardziej podatny na infekcje i przenikanie niebezpiecznych czynników przez skórę. Dlatego bardzo ważne jest świadome korzystanie z środków czystości. Dostępne na rynku środki są stale udoskonalane, zawierają naturalne oleje, lipidy i skwalany, które uzupełniają uszkodzony naskórek. Chrońmy skórę rąk" – mówi prof. dr hab. n. med. Lidia Rudnicka, prezes Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.

Gdy regularne nawilżanie i natłuszczanie dłoni nie pomaga uporać się z problematycznymi zmianami skórnymi – udaj się do dermatologa. Do gabinetu lekarskiego warto też wybrać się, jeśli masz chorobę skórną lub, gdy stosujesz leki, których skutkiem ubocznym jest wysuszanie skóry.

Co dalej z higieną rąk?

Wszyscy mamy nadzieję, że szybko uporamy się pandemią koronawirusa, ale dezynfekcja rąk stanie się zapewne naszą codziennością już na stałe, dlatego tak istotne jest, by stosowane środki biobójcze były skuteczne, a jednocześnie delikatne dla skóry. W odpowiedzi na zmieniające się nawyki higieniczne Polaków, zespół naukowców z NAOS opracował formułę produktu biobójczego, który jednocześnie chroni skórę rąk, przywracając utracone w wyniku dezynfekcji lipidy.

Bioderma Biphase_lipo_alcooliquefot. NAOS

"W momencie zagrożenia jakim jest pandemia chcemy działać przede wszystkim szybko i skutecznie zabijać patogeny chorobotwórcze. Zawsze jednak pamiętamy o długofalowych skutkach naszych działań. W dobie narastającej pandemii szukaliśmy rozwiązania, które zapewni ochronę zdrowia, jednocześnie przeciwdziałając niepożądanym skutkom, wynikającym z nasilonej higieny i dezynfekcji. Tak powstała światowa innowacja – Biphase Lipo Alcoolique – preparat, który łączy w sobie pełną ochronę skóry i dezynfekcję" – mówi dr n. med. Malwina Zasada. Co istotne, 100% zysków ze sprzedaży preparatu przeznaczone zostanie na organizacje pozarządowe walczące z epidemiami.

Zobacz również:
Ból kolan po biegu to jedna z najczęstszych dolegliwości biegaczy – zarówno tych początkujących, jak i doświadczonych, biegających długie dystanse. Zobacz, jakie mogą być przyczyny bólu, jak im zapobiegać i leczyć.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA