[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Z czym nie łączyć alkoholu?

Antybiotyk a alkohol? Tabletki antykoncepcyjne a alkohol? Zastanawiasz się, jak połączenie niektórych substancji z procentami wpłynie na Twój organizm? A więc dobrze trafiłaś! Nim sięgniesz po drinka, przeczytaj w naszym artykule, jakie zagrożenia niosą ze sobą takie mieszanki.

lot samolotem, samolot, podróż fot. shutterstock.com

Z danych Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że pije aż 80% dorosłych Polek. Statystycznie najwięcej te w wieku 18-29 lat, stanu wolnego, mieszkające w mieście, studiujące. Inne badania wskazują też, że kobiety aktywne fizycznie sięgają po kieliszek częściej i wypijają więcej niż te spędzające dnie przed telewizorem. Hm...

Pasujesz do profilu? Spokojnie. Nie zamierzamy Cię namawiać, żebyś zrezygnowała z przyjemności lekkiego rauszu. Alkohol jest dla ludzi. Czasem jednak nawet jeden niewinny kieliszek może Ci zaszkodzić bardziej, niż by to wynikało z procentów na butelce. Bo alkohol to substancja aktywna i może zmieniać działanie innych substancji – wzmacniać je lub osłabiać.

Oto kilka scenariuszy typowych sytuacji, w których zaczynasz się zastanawiać, czy możesz to połączyć, czy jednak lepiej nie.

ZOBACZ TEŻ: 7 najlepszych wibratorów [sprytne i piękne]

1. Energetyki a alkohol

Jesteś wyczerpana, a za godzinę zaczyna się impreza. Wypijasz więc dwa napoje energetyczne.

Ryzyko: duże

To nie najlepszy pomysł. W napojach energetycznych jest dużo kofeiny i innych substancji pobudzających, które mogą zmniejszyć relaksujący wpływ alkoholu. Jeśli o taki efekt właśnie Ci chodzi, OK.

Ale musisz zachować szczególną ostrożność. Jak donosi pismo „Addictive Behaviors”, mieszanie energy drinków z alkoholem trzykrotnie zwiększa ryzyko, że się upijesz i narobisz siary.

60 – Odsetek ludzi, którzy piją mimo iż widzą, że zażywają leki wchodzące w interakcje z alkoholem.

2. Leki na alergię a alkohol

Masz alergię i wzięłaś lekarstwo, które pozwala Ci normalnie funkcjonować. Dwie lampki wina mogą zaszkodzić?

Ryzyko: małe

Kiedyś, gdy dostępne były głównie leki pierwszej generacji, mocno otumaniające, zdecydowanie nie warto było łączyć ich z alkoholem. Dziś zagrożenie jest niewielkie.

Ale pamiętaj, że leki przeciwalergiczne mają też działanie uspokajające. Jeśli połączysz je z alkoholem, zwłaszcza z dużą ilością, alkohol może wzmocnić to właśnie uspokajające działanie i zaśniesz szybciej niż planowałaś. Na przykład już przy stoliku w pubie.

REKLAMA

REKLAMA

przypadkowy seks fot. shutterstock.com

3. Lot samolotem a alkohol

Właśnie wylądowałaś po długim locie i masz ochotę na drinka, żeby się odprężyć.

Ryzyko: duże

Tzw. jet lag może być uciążliwy (zobacz, jak lot samolotem wpływa na Twój organizm). Ale alkohol, choć kuszący, może jeszcze pogorszyć Twoje samopoczucie, zwłaszcza gdy napijesz się po północy w strefie czasowej, w której przebywałeś poprzednio. Twój zegar biologiczny jest wciąż na obcej ziemi i Twój organizm zareaguje tak, jakbyś po nieprzespanej nocy napiła się wina.

Może i zaśniesz, ale będzie to sen płytki i mało odżywczy. Alkohol zaburza wydzielanie hormonów snu i trudniej będzie Ci się na powrót przestawić na rodzimy rytm dobowy.

4. Tabletki na zgagę a alkohol

Dopadła Cie zgaga, więc wzięłaś jakiś lek, a potem wpadła kumpela z nalewką.

Ryzyko: duże

Raczej odpuść. Jak wykazały badania opublikowane w „American Journal of Gastroenterology”, u osób, które wcześniej zażywały przez tydzień lek na zgagę, po wypiciu określonej dawki alkoholu jego poziom we krwi był nawet o 38% wyższy niż u tych, którzy takich leków nie przyjmowali.

Nie wszystkie leki zobojętniające mają taki wpływ – jeśli więc często zdręczy Cię zgaga, a nie masz zamiaru zostać abstynentką – poproś farmaceutę o taki, który nie wchodzi w interakcje z etanolem.

REKLAMA

alkohol, impreza, drinki, wino

5. Ibuprofen a alkohol

Wzięłaś ibuprofen, a teraz wybierasz się na przyjęcie.

Ryzyko: małe

Zdaniem niektórych lekarzy, skoro nie potrafisz zrezygnować z alkoholu, to ibuprofen jest najlepszym wyborem na weekend. Zażycie ibuprofenu przed imprezą może zmniejszyć wywoływany przez alkohol stan zapalny, który jest jedną z przyczyn kaca.

Pamiętaj, żeby nie przesadzić z ilością. Lepiej nie przekraczać dawki i nie zażywać więcej niż dwie lub trzy tabletki (istnieje niewielkie ryzyko krwawienia żołądka po takiej mieszance). I nie łącz alkoholu z paracetamolem – ten zestaw może uszkodzić wątrobę.

6. Seks a alkohol

Trochę się wstawiłaś i teraz masz ochotę na chwilę zapomnienia w ramionach tego przystojnego bruneta.

Ryzyko: małe

Alkohol może działać jak afrodyzjak, zwiększa podniecenie i tłumi aktywność części mózgu odpowiedzialnej za samokontrolę. To ułatwia zbliżenie. Niestety, po przekroczeniu pewnej dawki (dla każdej kobiety jest ona inna) alkohol wysusza śluzówkę, również tę wewnątrz pochwy. I zachęcony Twoim brakiem samokontroli partner może się zdziwić, gdy Tobie nagle się odechce. Jeśli masz ten problem, w sypialni trzymaj pod ręką lubrykant.

Nie zamierzamy prawić Ci morałów. Po prostu zobacz, czym może się skończyć seks bez zabezpieczeńi podejmując decyzję, wiedz, jakie mogą być jej konsekwencje.

REKLAMA

REKLAMA

alkohol, impreza, piwo fot. shutterstock.com

7. Antybiotyk a alkohol

Pozostała Ci do zażycia tylko jedna dawka antybiotyku. Czujesz się dobrze i masz ochotę się napić.

Ryzyko: małe

Jeśli czujesz się już dobrze, gorączka dawno minęła i nic Cię nie boli, nic się nie stanie, jeśli wypijesz drinka czy dwa. „Alkohol nie powinien wchodzić w interakcję z większością antybiotyków” – twierdzi dr Aaron Michelfelder z Loyola University.

Ale uwaga: niestety, alkohol wpływa negatywnie na białe krwinki, czyli upośledza zdolność organizmu do walki z atakującymi go wirusami i bakteriami. Jeśli więc pozwolisz sobie na zbyt wiele, czując się w pełni zdrowa, Twój system odpornościowy może zostać osłabiony i będzie tak, jakbyś w ogóle nie brała tabletek. Krótko mówiąc: nie otrujesz się takim połączeniem, ale pijąc alkohol w trakcie kuracji, będziesz wracała do zdrowia wolniej niż gdybyś powstrzymała się od spożycia.

Na początku dr Michelfelder użył określenia z większością antybiotyków. Uwaga! Jest kilka takich, które mogą wywołać nudności, wymioty, ból głowy, a nawet drgawki. To m.in. furazolidon, gryzeolfulwina i metronidazol. Dla pewności zapytaj więc o to lekarza, który wypisał Ci receptę.

ZOBACZ TEŻ: Jennifer Lopez podbija Instagram zdjęciem w bikini

REKLAMA

8. Słońce a alkohol

Spiekłaś się na plaży i masz ochotę schłodzić się zimnym piwkiem prosto z beczki.

Ryzyko: duże

Skoro spiekłaś się na raka, to znaczy, że siedziałaś na słońcu za długo i prawdopodobnie jesteś też odwodniona. Alkohol wysusza skórę i też odwadnia, a odwodnienie spowalnia regenerację skóry (może też powodować ból głowy).

W takiej sytuacji zdecydowanie lepiej ochłodzisz się wodą lub izotonikiem (poznaj całą prawdę o napojach izotonicznych) – pomożesz skórze szybciej wrócić do formy. Na piwo idź dopiero gdy poparzenia zbledną.

Przesadziłaś z alkoholem i zwymiotowałaś?

Jeśli kilka godzin (3-4) wcześniej brałaś pigułkę antykoncepcyjną, mogła nie zdążyć się wchłonąć. Lepiej zabezpiecz się dodatkowo.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij