[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Twój mózg pokocha te produkty [jedzenie na myślenie]

Nie tylko geny, nie tylko nauka – kluczy do potęgi umysłu jest więcej. Jeden z nich leży na talerzu. Sięgnij po niego i zgarnij całą pulę.

jedzenie na mózg

Z mózgiem jest trochę jak z całym ciałem. W obu przypadkach sprawdza się zasada, że im więcej gimnastyki, tym lepsza forma. Podobieństwa na tym się nie kończą. Wiesz przecież, że same ćwiczenia nie wystarczą - ciało i mięśnie potrzebują dobrego jedzenia i zawartych w nim składników odżywczych, bez których ćwiczenia nie przyniosą optymalnego rezultatu. Najnowsze badania naukowe pokazują, że z mózgiem jest dokładnie tak samo – Twoje menu może mieć duży wpływ na to, jak będzie działać dzisiaj. Więcej – sprawi, że pozostanie w dobrej kondycji przez długie lata. Zainwestuj w przyszłość i sprawdź, co powinno znaleźć się na talerzu, by osiągnąć taki rezultat.

Badanie wpływu jedzenia na mózg i jego funkcjonowanie to rozwijająca się prężnie dziedzina nauki, która może pochwalić się coraz większymi osiągnięciami. „Mózg zużywa w porównaniu z resztą ciała ogromną ilość energii: to prawie 25% wszystkiego, co potrzebuje cały organizm” - mówi dr Caroline Leaf, światowej klasy specjalistka od neuronauki poznawczej, autorka książki „Myśl i jedz mądrze” (wydawnictwo Szaron, 2017). „Dlatego uzasadniona wydaje się teza, że transfer energii z jedzenia do neuronów ma ogromny wpływ nie tylko na ich funkcjonowanie, ale też na to, jak w ogóle się zachowujemy. Dlatego bardzo ważne jest nie tylko to, czym karmimy nasze mózgi w szkole, ale też to, co codziennie ląduje na naszych talerzach” - przekonuje dr Leaf.

ZOBACZ TEŻ: Jak dbać o mózg - nowe fakty

Dobre kwasy

Wiedziałaś, że mózg jest organem o najwyższej zawartości tłuszczu w całym ciele (nie, boczki nie startują w tej konkurencji)? „Aż około 60% mózgu składa się z tłuszczu, a nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 są cegiełkami, z których zbudowane są jego komórki. I to od nich zależy do pewnego stopnia, jak szybko przemieszają się między nimi impulsy - opisuje dr Leaf. – Do najlepszych źródeł omega-3 należą tłuste morskie ryby, takie jak śledzie, makrele czy łososie, a także tran, ponieważ zawierają kwas dokozaheksaenowy (DHA), który jest bardzo istotny dla prawidłowego funkcjonowania mózgu. Jego niski poziom jest wiązany ze zwiększeniem ryzyka depresji, choroby Alzheimera i przedwczesnym starzeniem się mózgu” – wylicza dr Leaf. Na tym nie koniec ich zalet, ponieważ mogą także pozytywnie wpływać na zdolność koncentracji i obniżać nadpobudliwość. Jedno z badań wykazało, że uczniowie, którzy otrzymywali suplementy kwasów omega-3, lepiej radzili sobie z zadaniami, polegającymi na czytaniu i literowaniu wyrazów, niż ci, którzy dostawali placebo.

przekonuje Wenk. Teraz już o tym wiesz, więc uwzględnij tę wiedzę przy następnych zakupach. 

ZOBACZ TEŻ: Jak kupować dobre mięso

Świetne jaja

Kolejny klucz do utrzymania mózgu w dobrej formie to fosfolipidy, które są składnikami błon komórkowych. Dzięki ich prawidłowemu funkcjonowaniu do komórek, a więc i do neuronów, mogą bez przeszkód przedostawać się substancje odżywcze, a opuszczać produkty przemiany materii. Wspierają także pracę neurotransmiterów, związków chemicznych będących nośnikami sygnałów w Organizmie. „Najlepszym źródłem fosfolipidów, będących składnikami lecytyny, są żółtka jaj. Można je też znaleźć w orzechach, soi, fasoli, ziarnach słonecznika czy nabiale” - mówi dr Marek Szołtysik z Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Szczególną uwagę powinnaś zwrócić na żółtka jaj, ponieważ’ zawierają cytokolinę zwiększającą dopływ krwi do mózgu, a na dodatek cholinę niezbędną do produkcji acetylocholiny, bez której nie uda się przekazać sygnałów z mózgu do mięśni. Pamiętaj tylko, że jajko powinno być na miękko: jeśli żółtko mocno się zetnie, przyswajalność cennych składników mocno spadnie.

Ostrożnie z głodem

Wiesz już, jak wspomóc istniejące komórki mózgowe. Teraz zajmijmy się tworzeniem nowych. Do niedawna był to pomysł rodem z filmów science-fiction, i to z mocnym naciskiem na fiction, ale od niedawna coraz bardziej przesuwa się on na science. „Rośnie ilość badań potwierdzających, że spożywanie określonych rodzajów żywności i unikanie innych może nie tylko spowolnić degenerację mózgu, ale wręcz wywołać tworzenie się nowych komórek nerwowych w procesie zwanym neurogenezą” - przekonuje neuronaukowiec Gary Wenk, profesor Ohio State University w USA. „Nowe, interesujące badania na myszach sugerują, że istotne jest nie tylko to, co jemy, ale również ile i kiedy. Wydaje się, że proces neurogenezy wspomaga ograniczenie spożycia kalorii o 20-30% poniżej zapotrzebowania, a także stosowanie diety, polegającej na poście przerywanym. Nie wiemy jeszcze dokładnie, jaki mechanizm za tym stoi, ale przypuszczamy, że ma w nim udział grelina, hormon głodu, który w jakiś sposób wchodzi w interakcje z mózgiem” – wyjaśnia Wenk. Perspektywa wzbogacenia się o nowe komórki nerwowe brzmi kusząco, zwłaszcza że skutkiem ubocznym koniecznej do niego redukcji kalorii będzie zmniejszenie masy ciała. Nie będziemy jednak namawiać Cię do kilkutygodniowego (neurogeneza jest procesem, który potrzebuje sporo czasu) głodowania, które spowolni metabolizm i zapewne skończy się efektem jo-jo. Żadne komórki, nawet najbardziej mózgowe, nie są tego warte. Ze stosowaniem głodowania okresowego też warto się wstrzymać do momentu, kiedy odkrycia na myszach zostaną potwierdzone w badaniach na ludziach. 

ZOBACZ TEŻ: Jelita i mózg - co je łączy?

Jedz kolorowo

Może Ci się wydawać, że jesteś za młoda, by przejmować się starzeniem się mózgu, ale to trochę jak z odkładaniem na emeryturę. Im wcześniej zaczniesz, tym więcej uda Ci się zgromadzić. „Różnego rodzaju związki pochodzenia roślinnego, które działają przeciwutleniająco, są niezbędne, aby chronić mózg przed działaniem wolnych rodników i powodowanymi przez nie uszkodzeniami. Oprócz tego wzmagają one dopływ krwi, a także poprawiają pamięć, zdolność uczenia się czy podejmowania decyzji” – wylicza Wenk. W tej kategorii na pierwszym miejscu trzeba wymienić wszelkie owoce o jaskrawych kolorach, ze szczególnym uwzględnieniem jagodowych, kakao (tak, gorzką czekoladę też), a także przyprawy, na przykład kurkumę czy cynamon. Szczególnie istotną rolę dla mózgu wydają się grać witaminy z grupy B. Badanie University of Oxford potwierdziło, że witaminy B6 i B12 wspólnie z kwasem foliowym zapobiegają atrofii mózgu, poprawiają jego działanie i znacząco ograniczają ubytki w części najmocniej dotykanej przez chorobę Alzheimera.

Potrawy zakazane

Okazuje się, że równie ważne, jak to, co jeść, jest to, czego należy unikać. „Dieta obfitująca w cukry proste i żywność przetworzoną sprawia, że gorzej funkcjonuje pamięć i ogranicza zdolność do uczenia się nowych rzeczy” – mówi dr Marek Szołtysik. Niektóre badania wykazują, że pracę mózgu może też zakłócać aspartam, zwiększając ryzyko np. depresji, ale inne uznają go za bezpieczny. Na wszelki wypadek warto ograniczać jego spożycie. Na koniec naprawdę dobre wieści: nigdy nie jest za późno na zmiany. Nawet jeśli przez lata Twoja dieta daleka była od modelowej, warto wprowadzić proponowane przez nas modyfikacje. „Mózg ma fantastyczną zdolność do formowania nowych połączeń między neuronami i jest podatny na zmiany w jadłospisie” - przekonuje Wenk. Teraz już o tym wiesz, więc uwzględnij tę wiedzę przy następnych zakupach. 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij