Selen: eliksir życia

Jeśli wstępne badania się potwierdzą, ten mało znany pierwiastek może trafić na listę potencjalnych eliksirów życia.

Selen fot.shutterstock.com

Selen, selen... Coś tam słyszałam, ale nie pamiętam dokładnie

I nic dziwnego. Chociaż został odkryty w 1817 roku, bardzo długo było o nim cicho, przez pewien czas był nawet uważany za truciznę. Dopiero w latach 50. XX wieku uczeni odkryli, że jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest niezbędny do produkcji plemników, w syntezie DNA, potrzebują go tarczyca i układ odporności. Niweluje też skutki stresu oksydacyjnego, wywoływanego np. przez oddychanie smogiem albo palenie papierosów.

REKLAMA

Skąd go bierzemy?

W Polsce głównymi źródłami selenu w diecie są mięso i pełnoziarniste pieczywo. Na szczęście gleby w naszym kraju są dosyć bogate w selen, dzięki czemu nie musimy się obawiać niedoborów tego pierwiastka. Przynajmniej na razie, bo istnieją prognozy, sugerujące, że w związku z globalnym ociepleniem gleby w Europie stracą ponad połowę selenu i wówczas będziemy zmuszeniu szukać go w innych miejscach.

Jak go najłatwiej uzupełnić?

Według Norm Żywienia dla Populacji Polski dorosła kobieta powinna sobie dostarczać 55 μg selenu na dobę. To bardzo łatwe, jeśli jesz ryby, mięso albo orzechy. 100 g dorsza zawiera około 65 μg selenu. Nie jadasz ryb ani mięsa? Jeden orzech brazylijski (5 g) może zawierać nawet 174% zalecanego dziennego spożycia (RDA) selenu.

SPRAWDŹ: Co wiesz o suplementach?

Nie chroni przed rakiem

Metaanaliza przeprowadzona przez Cochrane Collaboration nie wykazała, by zwiększenie podaży selenu – czy to w diecie, czy przez suplementy – miało wpływ na zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka. Za to całkiem nieźle wzmacnia odporność. Badania na University of Alabama wykazały, że u ludzi z HIV obniżony poziom selenu w organizmie skutkuje częstszymi infekcjami i przyspiesza rozwój AIDS. Uzupełnienie go poprawiało sytuację.

Czy można przesadzić?

Teoretycznie tak. Nadmiar selenu może wywołać nudności, wymioty, wypadanie włosów, zmęczenie i brzydki oddech. Gdy selenu jest za dużo, rośnie też poziom cholesterolu, co jest niedobre dla serca. Jako że zawartość selenu w różnych produktach spożywczych może się znacząco różnić, trudno jest dokładnie zapanować nad dawką. Wygodnie możesz uzupełniać selen suplementami – przynajmniej będziesz wiedziała dokładnie, ile przyjmujesz. No i ostrożnie z orzechami brazylijskimi.

Ku pamięci

Niedobory selenu mogą powodować związane z wiekiem problemy z pamięcią. Badania wykazały, że u osób cierpiących na chorobę Alzheimera poziom selenu w organizmie jest często obniżony. Natomiast w piśmie „European Journal of Nutrition” ukazały się wyniki eksperymentu, w którym u ludzi z łagodnym upośledzeniem funkcji poznawczych po uzupełnieniu selenu (w dawce jeden orzech brazylijski dziennie) nastąpiła zauważalna poprawa pamięci. Zapamiętaj na starość.

ZOBACZ TEŻ: Mangan:jak to działa?

Zobacz również:
Newsy do codziennego stosowania. Popij kawą.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA