[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.8

Rak piersi - fakty i mity

Ponury fakt: wśród młodych kobiet rak piersi jest najczęstszym nowotworem – odpowiada aż za 29% zachorowań. Co więcej, aż 25% kobiet cierpiących na tę chorobę nie skończyło jeszcze 50 lat. Mitem jest więc przekonanie, że skoro jesteś młoda, to nie masz się czym martwić. Szkodliwym mitem, bo lekceważenie zagrożenia zmniejsza szanse na wyleczenie. A takich mitów jest jeszcze parę. Oddzielmy je od faktów.

rak piersi fot. shutterstock

1. Każdy guzek w piersi to znak, że zachorowałam na raka piersi.

Na szczęście to nieprawda. Większość wykrywanych zmian w piersiach to zmiany łagodne. Ocenia się, że stanowią one około 85% wykrywanych. Najczęstszą łagodną zmianą jest tzw. gruczolakowłókniak. To jeden lub kilka guzków o rozmiarach 1-3 cm. Tak jest na początku. Później taki guzek sobie rośnie i może osiągnąć nawet kilkanaście centymetrów średnicy. Chociaż, jak widzisz, nie każdy guzek w piersi jest zmianą złośliwą, nie lekceważ żadnego niepokojącego objawu. Idź do lekarza, najlepiej onkologa, i pozwól się zbadać. Być może guzki trzeba będzie wyciąć. Nie boj się oszpecenia – doświadczony chirurg onkolog potrafi tak zrobić nacięcie, że ślad będzie prawie niezauważalny.

2. Ciąża po wyleczeniu raka piersi zwiększa ryzyko nawrotu choroby.

Ten mit po raz kolejny rozwiali prawda mit onkolodzy z Institut Jules Bordet w Brukseli. Po przebadaniu ponad tysiąca kobiet, które co najmniej 10 lat temu zachorowały, ustalili, że urodzenie dziecka po pomyślnym wyleczeniu raka piersi, po pierwsze, nie zwiększa ryzyka nawrotu choroby, a po drugie – w przypadku niektórych nowotworów wręcz zmniejsza ryzyko, i to aż o 42%. To dobra wiadomość dla tych kobiet, które zachorowały młodo i pokonały raka.

REKLAMA

3. Karmienie piersią zmniejsza ryzyko zachorowania w przyszłości.

To kolejny powód do tego, żeby nie odstawiać zbyt wcześnie maleństwa od piersi. Jak donosi „American Journal of Clinical Nutrition”, karmienie piersią przez 6 miesięcy zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi w przyszłości o 10%. Dlaczego tak jest? Kiedy karmisz, nie masz miesiączki, a to zmniejsza ekspozycję na estrogen, a więc i ryzyko nowotworu. Oczywiście, jeśli z jakichś powodów nie możesz karmić, nie rób sobie wyrzutów.

4. Moja mama choruje na raka piersi, więc ja też na pewno zachoruję.

To wcale tak nie działa. Rzeczywiście, według danych American Cancer Society, jeśli Twoja mama lub siostra zachorowały, to ryzyko, że Ty również zachorujesz, jest dwukrotnie większe niż w przypadku kobiet, w których rodzinach rak piersi dotychczas nie wystąpił. Ryzyko jest więc większe. Ale pamiętaj, że zdecydowana większość kobiet (około 90%), które zachorowały, nie miały przypadków choroby w rodzinie. Ten mit jest szkodliwy, bo, po pierwsze, sprawia, że dziewczyny, których mama lub babcia chorowały, często żyją jak na tykającej bombie, a po drugie – te, które nie mają w rodzinie raka, mogą zlekceważyć objawy, bo przecież „u nas rak nie występuje”.

5. Lampka czerwonego wina codziennie jest zdrowa i chroni też przed rakiem piersi.

Co jakiś czas piszemy o dobroczynnym wpływie niewielkich dawek alkoholu, zwłaszcza czerwonego wina. O ile rzeczywiście wiele badań wskazuje na korzyści umiarkowanego picia, zwłaszcza dla układu krążenia, o tyle niestety, gdy chodzi o raka piersi, nawet małe dawki są niebezpieczne. Z metaanalizy wielu badań, opracowanej przez American Institute for Cancer Research, wynika, że nawet głupi kieliszek wina do kolacji wypijany regularnie zwiększa ryzyko nowotworów piersi od 5 do 10%. Ta informacja jest istotna zwłaszcza dla tych kobiet, które już i tak z rożnych względów są w grupie zwiększonego ryzyka zachorowania na raka – dla własnego bezpieczeństwa warto więc zrezygnować z alkoholu.

6. Otyłość zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi.

Badanie przeprowadzone przez American Cancer Society wykazało, że kobiety, które od 18. roku życia przytyły około 10-15 kilogramów, są aż o 40% bardziej narażone na raka piersi niż te, które przytyły od liceum nie więcej niż 3 kg. Przyczyną jest estrogen, który może stymulować rozrost komórek rakowych. Przed menopauzą większość estrogenu pochodzi z jajników, ale później, gdy jajniki przestają go wydzielać, większość estrogenu pochodzi z tkanki tłuszczowej.

Im więcej tłuszczu w ciele kobiety, tym więcej estrogenu, a więc i ryzyko zachorowania. Oczywiście – co łatwo wywnioskować – zasada ta nie dotyczy dziewczyn, które zrobiły się cięższe, bo zbudowały sobie solidną porcję mięśni: tkanka mięśniowa nie zwiększa produkcji estrogenu. Rozpoznanie: „Ma pani nowotwór piersi” to wyrok śmierci. Według Krajowego Rejestru Nowotworów na początku XXI wieku w Polsce aż 77,2 % pacjentek z rozpoznanym rakiem piersi przeżywa co najmniej 5 lat. W ciągu roku od rozpoznania umiera tylko 7% kobiet. Oczywiście te 7% to nadal dużo, ale bardzo daleko jest od sytuacji, w których rozpoznanie „rak” oznaczałoby wyrok śmierci.

Nie zapominaj też o regularnym wykonywaniu cytologii! Rak szyjki macicy atakuje po cichu - sprawdź jak się przed nim bronić.

WH 11/2017

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij