Podkręć czułość zmysłów

Twoje kolejne telefony widzą coraz lepiej, słyszą coraz lepiej, lepiej się orientują w przestrzeni. A Ty? Co możesz zrobić, żeby zwiększyć czułość swoich zmysłów i czerpać jeszcze więcej przyjemności z życia?

podkręć czułość zmysłów fot.shutterstock.com

Nasi przodkowie musieli mieć zmysły wyostrzone jak brzytwa, od słuchu, węchu czy ostrości wzroku zależało bowiem ich życie. Kto nie dostrzegł lub nie usłyszał w porę skradającego się drapieżnika, ginął, nie przekazując genów. Dziś superczułe zmysły nie są już tak krytycznym warunkiem przeżycia i głównie dostarczają nam przyjemności: piękne obrazy, piękne zapachy, czuły dotyk... To wszystko dociera do Ciebie za pośrednictwem zmysłów. Nie dopuść, aby się stępiły.

REKLAMA

Wzrok

Prawdopodobnie w dzisiejszej cywilizacji to zmysł najważniejszy. To wzrok pozwala Ci czytać książki, oglądać obrazy, zachwycać się książkami i filmami. Ma też oczywiście gigantyczne znaczenie praktyczne – dzięki oczom wiesz, co jest przed Tobą, wiesz, gdzie sięgnąć po nóż i kiedy zmienić nieco kierunek marszu, żeby nie zderzyć się ze znakiem drogowym. O takich sprawach, jak rozkłady jazdy, metki z cenami czy Instagram nawet nie będziemy wspominać. Najczęstsze problemy ze wzrokiem to krótkowzroczność, dalekowzroczność, w tym również tzw. starczowzroczność, czyli sytuacja, gdy z wiekiem zaczynasz tracić ostrość widzenia na krótki dystans.

Sprawdź się

Otwórz jakiś dokument na ekranie komputera, zasłoń jedno oko i przeczytaj fragment. Potem zrób to samo drugim okiem. Zmniejsz wielkość fontu i powtarzaj operację jeszcze kilka razy. Jeśli zauważysz, że któreś oko zaczyna przegrywać, idź do okulisty. 

Wyostrz zmysły

O ile medycyna nie zna sposobu, by uniknąć starczowzroczności, o tyle wiemy, co sprzyja krótkowzroczności, a więc wiemy, jak zmniejszyć jej ryzyko. Uczeni z uniwersytetów we Freiburgu i Tybindze przeanalizowali wiele dostępnych badań i doszli do wniosku, że na krótkowzroczność najczęściej cierpią ci, którzy mają małą ekspozycję na światło dziennie, oraz ci, którzy dużo czasu spędzają na wpatrywaniu się w coś, co jest blisko, np. w ekran komputera. Z wyliczeń niemieckich uczonych wynika, że jeśli wstajesz późno, po czym siedzisz godzinami przed komputerem, wychodząc na dwór tylko na chwilę, ryzyko, że doczekasz się krótkowzroczności, jest aż 16 razy większe niż przeciętnie. Jeśli już musisz pracować przy komputerze, co 20 minut na 20 sekund oderwij wzrok od ekranu i popatrz gdzieś daleko, najlepiej za okno. Możesz też zmniejszyć ryzyko zaćmy. Badania wykazały, że ludzie zażywający dużo witamin z grupy B (ryboflawiny i tiaminy) mieli najmniej zmatowioną rogówkę. Jest to jeden z podstawowych objawów zaćmy. Zwiększ dawkowanie witamin, biorąc codziennie preparat z witaminami B.

Węch

Węch jest wciąż słabo poznanym zmysłem. Dopiero pandemia i dosyć powszechne doświadczenie utraty węchu uświadomiły nam lepiej, jak bardzo go nie docenialiśmy na co dzień. Ile razy wąchałaś jedzenie, żeby sprawdzić, czy jest świeże? Ile razy rozglądałaś się zaniepokojona, gdy do Twojego nosa docierał zapach spalenizny? No i kto nie zna tego uczucia, kiedy pod wpływem jakiegoś zapachu ożywają wspomnienia tak odległe, że aż dziwne, że jeszcze zachowały się w pamięci. Pamiętasz, jak pachniał Twój pierwszy chłopak? Nawet jeśli wydaje Ci się, że nie, wystarczyłoby, że ktoś podrzuciłby Ci chusteczkę nasączoną jego zapachem, żebyś go sobie przypomniała. Węch jest bardzo starym zmysłem i w pewien sposób omija nowsze części mózgu, wydobywając z nas najbardziej pierwotne instynkty. Słynny eksperyment, w którym kobietom dano do powąchania kilka koszulek anonimowych mężczyzn, pozwolił im bez udziału świadomości wskazać, który z nich jest najbardziej pociągający. Okazało się, że najbardziej podobają nam się zapachy mężczyzn o odmiennym od naszego kodzie DNA, co zmniejsza ryzyko ewentualnych wad genetycznych potomstwa. No i piękny zapach to źródło niesłychanej przyjemności. Gdyby tak nie było, nikt nie płaciłby kilkuset złotych za perfumy, prawda?

Sprawdź się

Zamknij oczy i poproś faceta, żeby podstawił Ci pod nos jakieś trzy pachnące produkty – np. czekoladę, banana i jabłko. Potrafisz rozpoznać bez dotykania i smakowania? Nie musisz się martwić.

Wyostrz zmysły

Dawn Goldworm, specjalistka w dziedzinie zapachów, założycielka i główny „nos” firmy 12.29 zajmującej się zapachowym brandingiem, uważa, że zmysł węchu można wytrenować podobnie jak mięśnie. Radzi, by gdy tylko pojawi się okazja, próbować rozpoznawać zapachy. Np. gdy idziesz ulicą i coś czujesz, spróbuj ustalić, co to jest za zapach. Co Ci przypomina, czy jest słodki, czy kwaśny etc. Takie ćwiczenia uwrażliwiają Twój nos. Podczas pandemii uczeni ustalili też, że ludzie, którzy stracili węch, odzyskiwali go szybciej, gdy trenowali nos, wąchając naprzemiennie rzeczy o wyraźnych zapachach, np. pomarańcze i kawę.

SPRAWDŹ: Odzyskaj swój czas i bądź zdrowa

REKLAMA

REKLAMA

Dotyk

O tym, jak ważny jest zmysł dotyku, nie musimy Cię chyba przekonywać. Gdyby nie on, seks nie sprawiałby nam żadnej przyjemności, bo seks to właśnie uczta dla tego zmysłu. Dotyk potrafi też uspokoić, potrafi zdenerwować, jeśli jest niechciany, oraz ostrzec – gdy w ciemności coś otrze Ci się o stopę, prawdopodobnie będzie to wąż, prawda? To ostrzeżenie, które mogło nam kiedyś uratować życie.

Sprawdź się

Jak sprawdzić, czy z Twoim zysłem dotyku jest wszystko w porządku? Zamknij oczy i poproś kogoś, żeby dotknął wnętrza Twojej dłoni trzema przedmiotami o odmiennej fakturze, np. skórzanym paskiem, metalową łyżką i gąbką. Potrafisz je rozpoznać? Jest dobrze.

Wyostrz zmysły

Żeby wszystko dobrze czuć dłońmi, gdzie receptory czuciowe są rozmieszczone najgęściej, noś rękawiczki za każdym razem, gdy wykonujesz jakąś fizyczną pracę. Umieszczenie bariery z materiału między skórą a tym, co trzymasz w dłoni, zmusi receptory na skórze do wytężonej pracy i później, gdy już zdejmiesz rękawiczki, będziesz wszystko czuła lepiej. Szukaj też rozmaitych wrażeń. Dotykaj różnych faktur, delikatnie i mocno, rzeczy ciepłych i zimnych, z różną siłą, o różnych temperaturach. No i seks. To doskonały sposób na trening również tych najbardziej intymnych receptorów. Także w tej dziedzinie trening czyni mistrza.

Słuch

Prawie wszyscy lubią muzykę. Ona nas pociesza, rozbawia, pomaga się skupić i po prostu sprawia mnóstwo frajdy. Jednak z tą fascynacją trzeba ostrożnie, bo jeśli będziesz słuchać muzyki za głośno, za parę lat możesz już nie usłyszeć niektórych instrumentów w swoich ulubionych kawałkach.

Sprawdź się

Tym razem sięgniemy po technologię. Ściągnij sobie aplikację „badanie słuchu”, opracowaną przez uczonych z Politechniki Wrocławskiej i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, i sprawdź, jak słyszysz. Jeśli test wyjdzie źle – idź do audiologa. Jeśli słuch masz OK, zadbaj o niego na przyszłość.

Wyostrz zmysły

Unikaj hałasu. Na koncerty zabieraj zatyczki do uszu, używaj ich też, jeśli pracujesz w hałasie, i nigdy nie odkręcaj głośności powyżej 70%. Nie martw się, że stracisz frajdę z muzyki. Słuch się szybko adaptuje i przyjemność będzie dokładnie taka sama, tylko potrwa dłużej, o wiele lat dłużej.

Smak

O smaku potrawy decyduje w dużej mierze jej zapach, dlatego gdy masz katar, wszystko smakuje jak trociny. Jednak zapach to nie wszystko. W Twoich ustach znajdują się tysiące kubków smakowych, które rozpoznają pięć podstawowych smaków: słodki, słony, kwaśny, gorzki i umami. To właśnie kombinacje tych pięciu smaków stanowią podstawę tego, co czujesz w ustach, zapachy zaś stanowią uzupełnienie. Bardzo precyzyjne, bo przeciętny człowiek potrafi rozróżnić nawet kilka tysięcy zapachów. Ale o zmysł węchu zadbałaś już wcześniej, więc teraz pora na smak.

Sprawdź się

Procedury już się domyślasz. Zamknij oczy, wystaw język i pozwól sobie położyć na nim naprawdę minimalne ilości soli, cukru, kwasku cytrynowego i kawy rozpuszczalnej. Po kilka kryształków. Potrafisz rozpoznać od razu? Jest OK.

Wyostrz zmysły

Unikaj jedzenia w pośpiechu. Jedz małymi kęsami i dokładnie przeżuwaj. Przeżuwając pokarm, uwalniasz więcej molekuł będących nośnikami smaku i zapachu, które później trafiają do kubków smakowych i nozdrzy. Nie przesadzaj też z nadmiarem wrażeń: jeśli będziesz stale sypała przyprawy garściami, a w restauracjach zamawiała tylko to, co w menu jest oznaczone kilkoma czerwonymi papryczkami, możesz znieczulić kubki smakowe na delikatniejsze bodźce i pozbawić się subtelnych doznań. Tych najprzyjemniejszych.

Szósty zmysł

Kiedyś wyróżniano tylko pięć zmysłów, dlatego jeśli ktoś miewał trafne przeczucia, a nie potrafił wskazać ich źródła, mówiło się o nim, że ma szósty zmysł. Dziś wiemy, że ludzki organizm ma jeszcze kilka zmysłów – słabiej zbadanych, ale jednak. Zobacz, co jeszcze potrafimy wyczuć.

Równowaga

Ten zmysł pozwala Ci wy- kryć, że odchylasz się od pionu już przy tak niewielkim kącie, jak 2-3 stopnie. Zmysł równowagi daje Ci też znać, gdy przyspieszasz lub zwalniasz.

Ból

Blisko zmysłu dotyku, jednak korzystający z wyspecjalizowanych receptorów, tzw. nocyceptorów. To ich podrażnienie powoduje np., że cofasz rękę, gdy się ukłujesz.

Propriocepcja

Ten zmysł dostarcza Ci na bieżąco informację o tym, gdzie znajdują się w danej chwili różne częście Twojego ciała. Wiesz bez patrzenia, gdzie jest kolano, a gdzie stopa.

Temperatura

Receptory temperatury wykrywają bodźce cieplej- sze i chłodniejsze niż cia- ło. Nie mamy receptorów wilgoci, więc to termore- ceptory podpowiadają, co jest wilgotne, a co nie.

Czas

Percepcja czasu jest najdziwniejszym zmysłem, bo nie jest wywołana konkretnym zewnętrznym bodźcem, ale neurobiolodzy intensywnie badają, jak to działa.

ZOBACZ TEŻ: Czy może być zbyt miło?

Zobacz również:
Zobacz, dlaczego nie powinnaś rezygnować z treningów w outdoorze tylko dlatego, że robi się zimno. I jak to robić, żeby czuć się komfortowo.
ZOBACZ WIĘCEJ
REKLAMA