[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Płacz, mała, płacz [właściwości zdrowotne łez]

Śluby. Pogrzeby. Filmy na YouTube ze szczeniaczkami. Dzidziusie. Nieszczęśliwe zakończenia filmów. Szczęśliwe zakończenia filmów. Wszystko to może spowodować, że czujemy w gardle gulę, a w oczach pojawiają się łzy. Nie masz się czego wstydzić, bo naukowcy mówią, że płacz jest zdrowy.

zdrowotne właściwości płaczu Czasem od wybuchnięcia płaczem, może Cię powstrzymać wizja rozmazanego makijażu.

Gdy oglądasz talent show z małymi, słodkimi dziewczynkami śpiewającymi anielskim głosem, w gardle zaczynasz czuć gulę, a w oczach pojawiają się łzy.

Twój facet się z Ciebie śmieje? Powiedz mu, żeby się wypchał i przestał chojrakować, gdyż – jak donoszą naukowcy – płacz jest zdrowy. I dla psychiki, i dla ciała. Tak więc nie próbuj powstrzymywać łez, kiedy masz ku temu powód.

Co to są łzy? Z biologicznego punktu widzenia to tylko substancja produkowana przez gruczoły łzowe, chroniąca i oczyszczająca rogówkę. Wiemy, że łzy są słone, a to z tego powodu, że faktycznie składają się głównie z wodnego roztworu soli. Plus jeszcze trochę białek mających właściwości bakteriobójcze.

Wydzielają się wtedy, kiedy oko jest podrażnione przez ciało obce albo substancje chemiczne. Ale naprawdę bardzo dużą ilość łez organizm produkuje na skutek silnych przeżyć emocjonalnych.

Napięcie i płacz

Ale dlaczego właściwie płaczemy? Naukowcy nie są do końca pewni. Mają teorię, że łzy pojawiają się wtedy, kiedy ze stanu bardzo wysokiego napięcia emocjonalnego przechodzimy do stanu ulgi, odpuszczenia sobie albo rezygnacji.

To właśnie dlatego w chwilach wielkiego smutku płaczemy dopiero wtedy, gdy ktoś chce nas przytulić czy pocieszyć w inny sposób. Większość ludzi twierdzi, że po płaczu odczuwa spadek napięcia i uspokojenie, a to z powodu szybkiego spadku poziomu adrenaliny.

Płacz uspokaja i działa przeciwbólowo. Hamowanie łez może prowadzić nawet do zaburzeń psychicznych.

Jednocześnie w organizmie następuje seria pozytywnych reakcji: obniża się ciśnienie krwi, dotlenia się mózg, stabilizuje się układ nerwowy. Gdy płaczemy, w mózgu uwalniają się naturalne substancje opiatowe, czyli przeciwbólowe.

Jednak, jak zbadali psycholodzy, na to, w jakim stopniu płacz przynosi ulgę, wpływ ma otoczenie. Łzy, których się wstydzimy, w nieżyczliwym środowisku mogą nawet pogorszyć nasz nastrój.

 

REKLAMA

płacz fot. shutterstock.com

Łzy szczęścia

Ale łzy pojawiają się nie tylko w chwilach smutku czy bólu. W końcu dlaczego płaczemy na ślubach? Naukowcy twierdzą, że łzy szczęścia służą również „oczyszczeniu” układu nerwowego.

Pojawiają się bardzo silne emocje, z którymi nasz organizm nie bardzo potrafi dać sobie radę, więc łzy pojawiają się jak wentyl bezpieczeństwa. Mają za zadanie uspokoić nas i przynieść ulgę.

płacz fot. shutterstock.com

Ewolucja płaczu

Antropolodzy twierdzą, że płacz pojawił się u człekokształtnych na długo przed mową, po to, aby zasygnalizować innym osobnikom, że wymagamy pomocy. I faktycznie mamy wrodzoną potrzebę zareagowania, kiedy widzimy kogoś płaczącego.

Dzięki nauce wiemy również, że skłonność do płaczu jest różna w zależności od płci i kultury. My płaczemy częściej niż faceci: w ciągu roku to ok. 30–64 razy, a oni tylko 6-17 razy. U nas to zasługa hormonu – prolaktyny, a za męską powściągliwość odpowiedzialny jest oczywiście testosteron. Niestety, jak wskazują badania, kobiety częściej używają płaczu do manipulowania otoczeniem.

Kultury także różnią się między sobą przyzwoleniem na płacz. Anglicy, Skandynawowie i Niemcy płaczą rzadko, bo łzy pokazywane publicznie oznaczają tam karygodny brak opanowania. Południowcy płaczą częściej, bo łzy w ich kulturze sygnalizują dobrze widziane cechy, czyli pasję, zaangażowanie.

Nasza kultura jest raczej umiarkowana. Na ogół (75%) płaczemy w zaciszu domowym, a w 38% w ogóle płaczemy w samotności, wieczorem, kiedy opada z nas napięcie całego dnia.

Chcesz wiedzieć, jak zachowują się ludzie w innych zakątkach świata? 16 000 kobiet z 18 krajów świata opowiedziało nam, co je kręci w seksie. Wyniki są naprawdę zaskakujące!

Again, bez emocji

Nawet te łzy, które kompletnie nie mają związku z emocjami, są pożyteczne dla naszego organizmu.

  • Łzy podstawowe. Za każdym razem, gdy mrugasz, powieka rozprowadza je po rogówce, tworząc tzw. film zabezpieczający oko przez wysychaniem i namnażaniem bakterii.
  • Łzy odruchowe. Produkowane w dużej ilości, aby chronić oczy przed czynnikami drażniącymi. Takimi czynnikami są na przykład wiatr i dym, a także sulfotlenek S-propynylocysteiny, który zawiera cebula.

Czerwone oczy?

Użyj kropli zawierających tetrahydrozolinę lub feniraminę, które obkurczają naczynia krwionośne i zmniejszają obrzęk. Najlepiej działa zimny kompres.

Zatrzymaj łzy

Kiedy za wszelką cenę nie chcesz się rozpłakać (np. facet Cię rzucił, a Ty przecież za żadne skarby nie chcesz pokazać, jak bardzo Cię to ruszyło), bardzo mocno ściśnij skórę między kciukiem a palcem wskazującym. Nagły ból błyskawicznie przekieruje mózg z trybu „łzy” na tryb „reagujemy na ból fizyczny”. Popłaczesz sobie później, w bezpiecznym otoczeniu przyjaciółek. 

WH 10/2016

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij