Niewielki stres + wparcie bliskich = lepsze mleko matki

We wrocławskim oddziale Polskiej Akademii Nauk trwają badania nad wpływem stresu na mleko matki i rozwój dzieci. Pierwsze wyniki pokazują, że niewielki stres i wsparcie osób bliskich podnoszą ilość przeciwciał w mleku, które poprawiają odporność dziecka.

stres a mleko matki fot. Shutterstock.com

W Zakładzie Antropologii Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN trwają badania zależności pomiędzy stresem u matki a właściwościami jej mleka. Badania przeprowadzane są na kobietach pomiędzy czwartym a piątym miesiącem laktacji. Reakcja stresowa jest wywoływana w sposób całkowicie bezpieczny – przez włożenie ręki badanej do wody z lodem. Później, na podstawie próbek jej śliny, bada się poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, w organizmie kobiety. Wyniki badania okazały się zaskakujące: niski poziom stresu powodował, że w mleku matki pojawiało się więcej immunoglobulin. Takiego zjawiska nie obserwowano u kobiet, które były pod wpływem stresu długoterminowego, jeszcze w okresie ciąży, a badano go przy pomocy odpowiednich kwestionariuszy. Badania prowadzone przez zespół pod kierownictwem dr hab. Anny Ziomkiewicz-Wichary pokazały jeszcze jedną interesującą rzecz: na ilość immunoglobulin podnoszących odporność dziecka miało wpływ wsparcie karmiącej kobiety przez bliskie osoby – partnera, matkę czy siostrę.

REKLAMA

Karmienie piersią przynajmniej przez 6 miesięcy

Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje matkom karmienie piersią do 6. miesiąca życia dziecka. Niestety, w Polsce niewiele ponad 30 % kobiet karmi dzieci dłużej niż 3 miesiące. A mleko, to nie tylko pokarm, ale również przeciwciała i dobroczynne bakterie. Mleko matki składa się w 87% z wody,  około 7% to tłuszcz, 5% laktoza, a na pozostały procent składają się komórki macierzyste, hormony, witaminy i minerały, przeciwciała i właśnie bakterie. To one w znacznym stopniu decydują o odporności dziecka. 

Jeszcze w latach 90. lekarze stali na stanowisku, że mleko matki jest sterylne. Dopiero na początku XXI wieku pojawiły się pierwsze prace o mikrobiomie mleka. Florę bakteryjną, zasiedlająca głównie jelita, dziecko przejmuje od matki w trakcie porodu, przeciskając się przez kanał rodny i podczas karmienia piersią. Dlatego dzieci, które urodziły się przez cesarskie cięcie i nie mogły być karmione w sposób naturalny, mają gorszą pozycję na stracie niż ich rówieśnicy. 

Mleko matki to ochrona immunologiczna przed SARS-CoV-2

Wykazały to inne badania przeprowadzone na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym przez dr hab. Aleksandrę Wesołowską. Przebadano 110 próbek mleka pobranych od kobiet chorych na COVID-19 i nie wykryto w nich materiału genetycznego wirusa. Co więcej, potwierdzono w mleku obecność składników chroniących przez infekcją. „Wśród przeciwciał najliczniejsze są przeciwciała IgA, a to one są najbardziej efektywne, jeżeli chodzi o neutralizację wirusa SARS-CoV-2. W przebadanej przez nas grupie u 80 % kobiet są one wykrywalne. Oczywiście nie można powiedzieć, że da to stuprocentową odporność dziecka na wirusa, ale jeżeli mama ma przeciwciała, a dziecko jest karmione mlekiem kobiecym, które w ogóle ma bardzo duży potencjał antyinfekcyjny, to zmniejszamy prawdopodobieństwo zachorowania” – dodała Wesołowska, która jest kierownikiem Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka w Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie, adiunktem w Zakładzie Biologii Medycznej Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prezesem Fundacji Bank Mleka Kobiecego.

Dr hab. Wesołowska przypomniała również, że obecnie eksperci rekomendują, by u mam chorych na COVID-19 jedynie stosowanie farmakoterapii i ciężki przebieg choroby były uzasadnieniami dla karmienia sztucznego; we wszystkich innych przypadkach dzieci powinny być karmione mlekiem własnych mam. „Oczywiście należy to robić z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności np. mama musi mieć założoną maseczkę w czasie karmienia czy odciągania mleka, musi częściej myć czy dezynfekować ręce, powierzchnię itd.” – wskazała ekspertka.

Źródła: 

Facebook.com/mamymlekoplus

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C86480%2Cbadanie-mleko-matki-chorej-na-covid-19-jest-bezpieczne-dla-dziecka.html

Zobacz również:
Cheerleading to oczywiście pompony, taniec z elementami akrobatyki i zagrzewanie drużyn sportowych podczas rozgrywek, ale to także powszechnie znany w Stanach Zjednoczonych sport, który zyskuje na popularności na całym świecie, również w Polsce. Już 2024 roku zobaczymy cheerleading na Igrzyskach Olimpijskich. O treningach, sprzęcie i elementach konkurencji porozmawiałyśmy z trenerką kadry narodowej cheerleadinguSylwaną Patłaszyńską. 
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA