Nie słuchaj muzyki przed snem

Zdarza ci się, że fragment ulubionej piosenki „chodzi za tobą” przez cały dzień? Ryzyko problemów ze snem jest u ciebie sześciokrotnie wyższe niż u innych – twojego mózgu muzyka nie uspokaja, nie słuchaj jej przed snem.

Muzyka przed snem Shutterstock.com

Na łamach „Psychological Science” zostały opublikowane wyniki dwóch badań na temat wpływu muzyki na jakość snu, przeprowadzonych pod kierownictwem prof. psychologii z Baylor Univerity w Waco (USA, stan Texas), Michaela Scullina.

REKLAMA

W pierwszym badaniu, do którego przystąpiło 199 ochotników o średniej wieku 35,9 lat, sprawdzano wpływ zapętlającej się w głowie melodii na proces zasypiania i głębokość snu. W drugim (wzięło w nim udział 50 badanych w średnim wieku 21,2 lat) – badano rodzaj muzyki, tzn. czy na sen ma większy wpływ muzyka instrumentalna, czy raczej piosenki z tekstem. W eksperymencie wykorzystano zarówno ankiety, jak i monitoring serca i mózgu badanych, którzy spali w warunkach laboratoryjnych – mierzono im tętno i rytm serca, robiono EEG.

Przed snem lepsza cisza

Okazało się, że słuchanie muzyki przed snem wcale nie uspokaja i, choć niektórym pomaga zasnąć, to u wielu osób pogarsza jakość snu. Ludzie, którzy regularnie doznają „zapętleń” jakiejś frazy muzycznej w głowie (np. usłyszą coś rano i ta muzyka „chodzi za nimi” przez cały dzień) są sześciokrotnie bardziej narażeni na płytki sen, który nie przynosi właściwego odpoczynku. Ich mózgi w trakcie snu głębokiego, podczas którego następuje utrwalanie śladów pamięciowych i regeneracja, obrabiają zapętloną muzykę. Co więcej, drugie badanie wykazało, że muzyka instrumentalna „mota” mózg dwa razy częściej, niż piosenki z tekstem.

Zaplanuj następny dzień przed snem

Osoby, których mózgi się „zapętlają” powinny być również bardzo ostrożne w oglądaniu telewizji, serfowaniu po sieci, a zwłaszcza w graniu w kry komputerowe przed snem, bo te rodzaje aktywności również mogą powodować płytki sen. Jeżeli mimo teoretycznie przespanej nocy budzisz się rano zmęczona, być może należysz do tej grupy. Prof. Michael Scullin ma dla ciebie radę, byś przed snem przez kilka minut zastanowiła się, jakie rzeczy powinnaś zrobić następnego dnia. To wyciszy mózg, rozładuje napięcie, ułatwi zaśnięcie i pozwoli na lepszą nocną regenerację.

 

https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0956797621989724?journalCode=pssa

Zobacz również:
Niezły wycisk bez karnetu, sprzętu, maszyn i maty? Brzmi jak boot camp.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA