[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.0

Napięciowe bóle głowy – co możesz z nimi zrobić?

Pozytywna wiadomość jest taka, że nawet 80% bólów głowy to bóle napięciowe – co oznacza, że nawet jeżeli dolegliwość ta często ci dokucza, to nie jest to objaw żadnego nowotworu czy innych potworności. Gorsza – że napięciowe bóle głowy potrafią skutecznie odebrać radość z życia i zmieniają nas w zrzędzące istoty z ponurym wyrazem twarzy. Czy tę uciskającą głowę obręcz można więc jakoś rozluźnić?

ból głowy

Napięciowe bóle głowy – samoistne, wkurzające i o nieznanych przyczynach

Tak naprawdę nikt do tej pory nie wie, skąd biorą się napięciowe bóle głowy. Owszem, lekarze wymieniają szereg możliwych przyczyn – ból mogą wywoływać zmiany naczyniowe w mózgu, wzmożone napięcia stawów skroniowo-żuchwowych, zmiany naczyniowe czy wzmożone napięcie mięśni samej głowy, ale nikt nawet nie sprawdza, czy rzeczywiście o to chodzi. Kiedy często boli głowa, lekarz wystawia skierowanie na rezonans, zazwyczaj okazuje się, że nie ma żadnych zmian, więc radź sobie dalej sama. Wyjątkiem może być migrena – tu mogą pomóc różne leki, ale bóle napięciowe migreną nie są, o czym powiemy sobie za chwilę.

To, co wiemy o napięciowych bólach głowy to natomiast to, że zazwyczaj występują u dwóch grup ludzi. Jedna to wybuchowi cholerycy, którzy często dają upust negatywnym emocjom i potrafią zdenerwować się z powodu drobiazgów. Druga grupa to osoby neurotyczne, duszące w sobie emocje, z pozoru spokojne, ale w istocie przeżywające każde niepowodzenie, ryzyko czy stresującą sytuację. U tej grupy napięciowe bóle głowy są zresztą tylko jednym z somatycznych objawów stresu – ciepią oni też na bóle żołądka czy kołatania serca.

Warto tu od razu wspomnieć, że zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2015 przez Instytut GfK, na bóle głowy skarży się aż 29% dorosłych Polaków, przy czym zdecydowanie częściej problem dotyczy kobiet. To co najmniej co trzecia z nas, więc warto szukać sposobu na zażegnanie bólu albo chociaż jego zmniejszenie.

Jakie są objawy napięciowego bólu głowy?

Przede wszystkim należy odróżnić je od bólu migrenowego. Jeżeli cierpisz na migrenę, to masz, kolokwialnie rzecz ujmując, bardziej przerypane. Bo migrena, choć dotyka zazwyczaj tylko jednej strony głowy, to cały szereg objawów dodatkowych. To nudności, światłowstręt i bóle za gałkami ocznymi. Prawdziwe „szczęściary”, czyli szacunkowo 25% cierpiących na migreny, doświadczają także aury – zaburzeń wzroku i czucia, które pojawiają się na kilka godzin przed wybuchem bólu. A skoro o nim mowa, to ten w migrenie jest obezwładniający, utrudniający nawet mówienie, nie wspominając o pracy. Jedyny sposób na migrenę to leki (zażyte o odpowiednim czasie, bo gdy ból już szaleje to musztarda po obiedzie), ciemny pokój, łóżko i miska przy nim.

Napięciowy ból głowy jest łaskawszy. Ot, budzisz się i już jest albo po prostu pojawia się po ciężkim, męczącym dniu. Zazwyczaj jego nasilenie określane jest jako umiarkowane, czyli „da się żyć, ale co to za życie”. Ból obejmuje całą głowę, nie pulsuje, raczej ma charakter uciskowy. Jest trochę tak, jakby ktoś założył ci na głowę metalową obręcz i próbował ją zacisnąć – o czym dobrze wiesz, jeśli cierpisz na tę dolegliwość.

Choć w porównaniu do migreny ból napięciowy prezentuje się niegroźnie, naprawdę może uprzykrzyć życie. Trudno wówczas o koncentrację uwagi w pracy, wszystko wydaje się być bardziej irytujące, dzieci zdają się mocniej krzyczeć, co jest nie do wytrzymania – aż chce się powiedzieć: „Dajcie mi wszyscy święty spokój”. Jak więc temu zaradzić?

SPRAWDŹ: Zapachy na ból głowy [ciekawostki zdrowotne WH]

REKLAMA

REKLAMA

Napięciowe bóle głowy – sposoby, które warto wypróbować

1. Weź tabletkę przeciwbólową

Nie będziemy przekonywać cię, żebyś tego nie robiła – nieopioidowe leki przeciwbólowe nie zrobią ci krzywdy, jeśli będziesz stosować je racjonalnie, więc nie ma sensu się powstrzymywać. Według badań (za: Cochrane) najlepiej działa połączenie 200 mg ibuprofenu + 100 mg kofeiny – złagodzenie bólu po zażyciu takiej tabletki deklaruje 6 na 10 badanych. Równie dobrze możesz wziąć zwykły ibuprofen 200 mg i wypić filiżankę kawy.

Oczywiście sama tabletka nie zlikwiduje bólu całkowicie, a tobie zależy na maksymalnym efekcie – podążaj więc za naszymi wskazówkami.

2. Zrób sobie przerwę

Cokolwiek robisz (o ile nie jesteś chirurgiem w trakcie zabiegu

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij