[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.5

Najlepsze przekąski na huśtawkę nastrojów [WH News]

Newsy do codziennego stosowania. Popij kawą.

Ostatnie dni przed miesiączką to trudny moment, ponieważ spada wtedy poziom hormonu szczęścia – serotoniny. Równie spektakularnie nurkuje nastrój, który rekompensujemy sobie podjadaniem. Czasopismo naukowe „Annals of Endocrinology” informuje, że zjadamy wtedy o około 500 kcal dziennie więcej niż zwykle. Sporo. Dlatego wybieraj przekąski bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, które pomogą Ci zrównoważyć huśtawkę nastrojów.

Nasiona chia to baza przekąski. Dodaj do nich mleko roślinne i ulubione owoce, a otrzymasz deser, po zjedzeniu którego nie będą potrzebne wyrzuty sumienia.

Tutaj znajdziesz przepis na wegański pudding wg Marty Dymek - autorki bloga Jadłonomia.

Napęd na dwa

Stwierdzenie, że osoby jeżdżące do pracy na rowerze są szczuplejsze od tych, które tę samą drogę pokonują samochodem, nie jest wybitnie odkrywcze. Zaskoczeniem może być jednak dla Ciebie skala. Według statystyk z „Th e Lancet Diabetes & Endocrinology Journal” różnica między tymi dwiema grupami wynosi średnio aż 4,3 kg. Sporo, prawda? I to mimo tego, że jadąc do pracy, ludzie koncentrują się raczej na tym, żeby się nie spocić, a nie by bić rekordy. Pogoda nie jest już wymówką, więc umawiamy się, że jutro wsiadasz na rower, dobrze?

1,5

Jeśli, będąc w ciąży, przestaniesz ćwiczyć, wzrośnie ryzyko, że zbyt dużo przybierzesz na wadze. Naukowcy wyliczyli, że w takiej sytuacji rośnie ono o 1,5 raza. Uchroni Cię przed ty m 50 minut lekkich ćwiczeń aerobowych, lekkiego treningu oporowego lub streczingu trzy razy w tygodniu.

Wypróbuj nasz bezpieczny trening dla przyszłych mam.

Wypoć stres

Ostatnio oglądałyśmy na YouTube film (ponad 13 milionów odsłon!), w którym Jane McGonigal namawiała nas, żebyśmy zaprzyjaźniły się ze stresem, bo dzięki niemu możemy osiągnąć więcej. I prawie nas przekonała. Zanim jednak zdążyłyśmy przełamać pierwsze lody, trafiłyśmy na wyniki badań, które ostudziły te zapędy. Univeristy of Florida podaje, że przewlekły stres stymuluje produkcję betatrofiny – wrednego białka, które zakłóca metabolizm tkanki tłuszczowej. Dlatego gdy ćwiczysz, nie korzystasz z niej tak efektywnie, jak zwykle, i część potu wylanego podczas treningu idzie na marne. Nie mówiąc już o tym, że trudniej zobaczyć efekt w postaci szczuplejszej talii. Chwilowo wstrzymałyśmy więc bratanie się ze stresem i idziemy na trening, regularne ćwiczenia są bowiem świetnym sposobem na przeciwdziałanie codziennej nerwówce. Ćwicz z nami!

ZOBACZ TEŻ: Poznaliśmy klucz do szczęśliwego związku [WH News]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij