[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

Mózg człowieka: czy potrafi oszukiwać?

Czy uważasz, że ktoś mógłby przekonać cię, że w twoim dzieciństwie zdarzyło się coś, co tak naprawdę się nie zdarzyło i sprawić, że zaczęłabyś przypominać sobie incydenty, które nigdy nie miały miejsca? Zapewne odpowiesz, że nie – co tylko oznacza, że nie wiesz, jak bardzo zwodniczy może być mózg człowieka.

Od 1992 roku w Stanach Zjednoczonych działa fundacja, która nazywa się „False Memory Syndrome Foundation”. Pracownicy tej fundacji pomagają ofiarom terapii, która – w oparciu o teorię Freuda, sugerującą wypieranie traumatycznych zdarzeń z pamięci, pozwalała odzyskać wspomnienia związane z molestowaniem seksualnym w dzieciństwie. Lata takich terapii zaowocowały setkami pozwów sądowych. Okazało się bowiem, że ludzie rzeczywiście „przypominali” sobie przypadki molestowania (co oczywiście miało koszmarny wpływ na funkcjonowanie rodzin), jednak problem polegał na tym, że te wspomnienia były… fałszywe. Innymi słowy, zostały nie tyle „wygrzebane” z czeluści wspomnień, co po prostu tam włożone. Jak to możliwe?

ZOBACZ TEŻ: Czy ważenie się ma sens?

Mózg człowieka pod lupą

Według psychologa kryminalnego Julii Shaw, zaszczepianie ludziom fałszywych wspomnień wcale nie jest trudne. Wystarczy tylko kilka sesji-spotkań, odpowiednio podana historia i jej okoliczności oraz powołanie się na zdanie bliskich danej osoby, które „potwierdzają” zaistniały w przeszłości fakt. Po pewnym czasie ludzki mózg zaczyna traktować wyobrażenie jako wspomnienie, a stwierdzenie z całą pewnością, że dana rzecz na pewno nie miała miejsca, staje się niemożliwe. Co jeszcze ciekawsze, nie trzeba kontaktu z psychologiem, aby stworzyć fałszywe wspomnienia – ludzie w określonych sytuacjach potrafią implikować je sobie samodzielnie. Dlatego właśnie – jak podkreśla Julia Shaw, zeznania świadków przestępstwa nie zawsze są wiarygodne.Zaskakujące? No pewnie, a to tylko jeden z kilku przykładów tego, jak oszukuje nas własny mózg.Przyjrzyjmy się innym ciekawostkom, które związane są z pracą mózgu. Jak oszukuje nas ten najważniejszy przecież organ?

Mózg człowieka - Jamais vu i déjà vu

Niemal każdy o nim słyszał, a wiele osób go doświadczyło – mowa o déjà vu, czyli stanie, w którym wydaje nam się, że ponownie przeżywamy zdarzenie z przeszłości. Déjà vu trwa tylko kilka sekund, dotyczy całej sytuacji i w trakcie jego trwania niemożliwe jest stwierdzenie, w jakich okolicznościach „przeżyliśmy” już podobne doświadczenie w przyszłości i co stało się potem.

Przyczyny tego zjawiska nie są znane – lekarze doszukują tu się zaburzeń neurologicznych, psychologowie mówią o złudzeniach pamięciowych. Trudno stwierdzić, co jest prawdą.

O wiele mniej znane jest jamais vu, czyli odwrotność déjà vu. Kiedy następuje, mamy wrażenie, że znajdujemy się w zupełnie nowych okolicznościach albo widzimy coś pierwszy raz, choć wcale tak nie jest. Przykład? Powtórz sto razy słowo: „powtórz”. Za setnym razem będzie brzmiało dziwnie i obco.

REKLAMA

REKLAMA

Mózg człowieka - Syndrom Baadera-Meinhofa

Czy zdarzyło ci się kiedyś, że miałaś wrażenie, że ciągle spotykasz się z jakimś zjawiskiem? Przykładem jest sytuacja, gdy kobieta próbuje zajść w ciążę i niemal wszędzie, ciągle widzi kobiety w odmiennym stanie. Oczywiście nie oznacza to, że nagle po ulicach spaceruje więcej przyszłych mam. To mózg, który został już z czymś zapoznany i na coś ukierunkowany, zaczyna wyłapywać ze środowiska istotne dla sprawy bodźce, które wcześniej po prostu… ignorował.

ZOBACZ TEŻ: Biżuteria antykoncepcyjna [hit czy kit?]

Mózg człowieka - efekt jednorodności obcej grupy

Przyznać się – kto zastanawiał się choć raz, jak Chińczycy w ogóle się poznają (bo przecież są niemal tacy sami!)? To efekt jednorodności obcej grupy. Jak łatwo się domyślić, polega on na tym, że „swoja” grupa wydaje się ludziom bardziej różnorodna. Inny przykład zapewne pamiętasz ze szkoły – czy nie miałaś wrażenie, że uczniowie pozostałych klas byli jacyś tacy… podobni i monotonni? W ten sposób działa twój mózg – kieruje twoją uwagę na to, co dla ciebie istotne.

Mózg człowieka na autopilocie

Czy wiesz, dlaczego po całym dniu zwiedzania obcego miasta jesteś tak koszmarnie zmęczona? Otóż nie, wcale nie tylko dlatego, że sporo chodziłaś. Chodzi także o to, że twój mózg nie mógł włączyć opcji „autopilota”, z którego korzysta na co dzień. Oznacza to, że wracając z pracy do domu nie rejestrujesz wielu nowych bodźców, lecz tylko pobieżnie orientujesz się, czy wszystko w otoczeniu jest ok – czyli tak, jak zawsze.

Nie wierzysz? Rzuć okiem na ten eksperyment i zauważ, jak wiele osób nie zorientowało się, że zmienił się ich… rozmówca.

Mózg człowieka - fałszywe wspomnienia

Nasz mózg potrafi nie tylko budować zupełnie fikcyjne „wspomnienia”, ale także mocno zmieniać te prawdziwe. Udowodnili to autorzy projektu „9/11 Memory Consortium”, którzy zapytali 3000 Amerykanów o opisanie tego, co robili w momencie, gdy w World Trade Center uderzyły samoloty, a potem ponowili pytanie po roku, trzech i dziesięciu latach. Okazało się, że po roku zbieżne było tylko… 61% wspomnień (choć oczywiście wszyscy badani twierdzili, że pamiętają wszystko bardzo dokładnie).

Mózg człowieka - placebo/nocebo

Czym jest placebo, wiedzą niemal wszyscy. Ale co to jest nocebo? Otóż jest to odwrotność placebo, czyli negatywna reakcja ciała występująca jako skutek przekonania, że dany środek/lek ją wywoła. Eksperymentalnie stwierdzono na przykład, że badane osoby, które usłyszały, że krem (niemający żadnego działania) spowoduje bolesność skóry, rzeczywiście ten ból odczuwały. Co ciekawsze, wskazały na to wyniki tomografu komputerowego – części mózgu odpowiedzialne za odczuwanie bólu rzeczywiście były bardziej aktywne.

ZOBACZ TEŻ: Uzależnienie od alkoholu - sprawdź, czy masz problem

Mózg człowieka - zrób swój własny eksperyment

Nasz mózg codzienne nas oszukuje – nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Możesz jednak sprawdzić to sama. Kup tanie wino, przelej do butelki po takim bardzo drogim i podaj swoim gościom z prośbą o ocenę (mówiąc, ile kosztował dany trudnek). Usłyszysz słowa zachwytu, ponieważ drogie trunki lepiej „smakują” naszemu mózgowi. Wiąże się to z oczekiwaniem jakości adekwatnej do ceny oraz system nagradzania, o czym dwa lata temu poinformowali niemieccy naukowcy.

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij