Mocz i stolec: niedocenione źródła informacji o stanie zdrowia

Kilka razy dziennie masz okazję, by jednym spojrzeniem przeprowadzić błyskawiczny test przesiewowy, który pozwala wykryć różne problemy zdrowotne. Wystarczy, że przed spuszczeniem wody w muszli popatrzysz w dół.

Toaleta fot. Getty Images

Siadasz na muszli klozetowej, robisz, co masz do zrobienia, wycierasz się, spuszczasz wodę i ewentualnie rzucasz okiem do muszli, czy nie trzeba jeszcze użyć szczotki. Tak to zazwyczaj wygląda, prawda? Przyglądanie się własnym odchodom wydaje nam się dość obrzydliwe i zupełnie niestosowne. A jednak od czasu do czasu warto się przemóc, bo w wyjątkowych przypadkach można sobie w ten sposób nawet uratować życie.

REKLAMA

Badania medyczne kojarzą nam się z pobieraniem krwi, laboratorium i aparatami, które robią „ping” – jeśli pamiętasz ten słynny niegdyś skecz Monty Pythona. Jednak przez tysiące lat nasi przodkowie nie mieli do dyspozycji analityki laboratoryjnej ani nawet prądu. Dlatego nauczyli się rozpoznawać dolegliwości po bardziej oczywistych i łatwych do samodzielnego sprawdzenia objawach. Nieocenionym źródłem informacji o stanie zdrowia jest to, co z siebie wydalasz, czyli – ujmując to dosłownie – Twoje siki i kupa. W toalecie bywasz znacznie częściej niż u lekarza, dobrze jest więc rzucić okiem do muszli, żeby zobaczyć, czy nie ma tam czegoś, co powinno Cię zaniepokoić i skierować do gabinetu lekarskieggo właśnie. Zacznijmy więc od moczu, a potem przejdziemy do grubszych spraw.

Mocz ma kilka właściwości, które mogą być wskazówką dotyczącą stanu Twojego zdrowia. Zacznijmy od częstotliwości. Ludzie przeciętnie sikają od 4 do 10 razy na dobę, najczęściej zaś około 6-7 razy. Jeśli sikasz wyraźnie rzadziej lub częściej, powiedz o tym lekarzowi przy najbliższej okazji. Jeżeli zaś rytm Twojego sikania zauważalnie zmienił się od kilku dni, może to oznaczać, że dzieje się coś złego, np. że grozi Ci cukrzyca albo masz zapalenie pęcherza. Lepiej iść do lekarza od razu, by wykluczyć chorobę.

Gra w kolory

Drugą łatwo obserwowalną cechą moczu jest jego kolor. Z barwy moczu można odczytać nie tylko stan nawodnienia. Zobacz, co może oznaczać wygląd sików.

Przezroczysty jak woda

Prawdopodobnie wypiłaś więcej płynów, niż potrzebujesz. To może się zdarzyć, gdy za bardzo przejmiesz się obowiązkowym nawadnianiem i pijesz wodę, nawet gdy nie jesteś spragniona. Tzw. przewodnienie, czyli nadmiar płynów w organizmie, może mieć fatalne skutki, gdyż zaburza równowagę elektrolitową i prowadzi do zaburzeń rytmu serca. Wystarczy przestać pić i poczekać kilka godzin.

Klarowny słomkowy

Jesteś idealnie nawodniona. Taki właśnie powinien być kolor moczu.

Ciemnożółty/brązowy

Albo wczoraj świetnie się bawiłaś, albo przesadziłaś z treningiem. Prawdopodobnie jesteś odwodniona. Wypij szklankę wody i poczekaj do następnej wizyty w toalecie. Jeśli po uzupełnieniu płynów mocz nadal jest ciemny, skontaktuj się z lekarzem, bo to może być problem z nerkami lub wątrobą.

Pomarańczowy, zielony albo niebieski

Pewnie ktoś Ci zrobił jakiś dowcip. Taki niezwykły kolor moczu może być też efektem działania barwników spożywczych lub niektórych leków, np. witaminy B. Jeśli jadłaś to, co zwykle (szparagi potrafią np. zabarwić mocz na zielono), nikt nie chichocze za drzwiami i nie przyjmujesz nowego lekarstwa, a pomarańczowemu moczowi towarzyszą jasne stolce – idź do lekarza, bo może to być objaw choroby wątroby.

Różowy/czerwony

Są trzy popularne rośliny jadalne, które zabarwiają mocz na taki kolor: buraczki, jeżyny i rabarbar. Nie przypominasz sobie, byś ostatnio jadła coś z tej trójcy? Warto zrobić podstawowe badanie moczu, bo na czerwono mocz barwi też krew. Obecność krwi w moczu (no chyba że akurat masz miesiączkę) może wskazywać na chorobę nerek, kamicę nerkową, zakażenie układu moczowego, a nawet nowotwór. Lepiej sprawdź.

Co to za zapach?

Niektóre produkty spożywcze (np. wspomniane już szparagi, czosnek, kawa) i leki mogą zmienić zapach moczu na mało przyjemny. Zapach jest słodkawy lub przypomina nieco zmywacz do paznokci z acetonem? Może to być objaw cukrzycy. Nieprzyjemny zapach amoniaku (czuć go czasami w starych, zaniedbanych toaletach publicznych) może świadczyć o chorobie nerek. Nieprzyjemny zapach podczas sikania może też świadczyć o infekcji bakteryjnej lub grzybiczej. Wówczas mocz często jest także mętny. Natomiast mocno spieniony mocz może świadczyć o obecności białka, a to może oznaczać kłopoty z nerkami. Nie wpadaj jednak w panikę, gdy zauważysz pianę w muszli – najczęściej jest to efekt środków do czyszczenia, które się niedokładnie spłukały.

SPRAWDŹ: Jak wyleczyć hemoroidy?

Grubsza sprawa

Jak często powinnaś robić kupę? Tutaj sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana niż w przypadku sików. Uczeni z Japonii ustalili, że „norma” jest dosyć rozległa: od trzech razy dziennie do raz na trzy dni. Jeśli zatem mieścisz się w tych granicach, nie masz się czym martwić. Powodem do wzmożonej ostrożności może być natomiast zmiana rytmu. Jeśli np. zawsze robiłaś to rano, tuż po pierwszej kawie, a nagle musisz zacząć korzystać z toalety w biurze i jeszcze raz po powrocie do domu, warto dokładniej przyjrzeć się przyczynom takiej zmiany, zwłaszcza jeśli rytm ulega zaburzeniu na dłużej niż 3-4 dni.

Dziwny kształt

Zmiana kształtu i konsystencji kupy też może sygnalizować problem. Kłopot w tym, że wypróżnianie się należy do strefy tabu i jesteśmy przeważnie bardzo nieporadni w opisywaniu tego, co trafiło z naszych jelit do muszli. Dlatego powstała tzw. bristolska skala uformowania stolca, która stanowi coś w rodzaju wzorca metra z Sèvres. Stolce podzielono na 7 rodzajów w zależności od konsystencji. Lekarz, pytając o wypróżnienia, może Ci po prostu pokazać te rysunki i dzięki temu unikniecie niedomówień. Zdrowy stolec ma kształt i konsystencję kiełbasy. Jeśli jest twardszy, zapewne za długo był w jelicie i warto pić więcej wody oraz jeść więcej błonnika nierozpuszczalnego. Luźniejsze formy oznaczają, że podróż przez jelito trwała zbyt krótko. Sięgnij po błonnik rozpuszczalny – on spęcznieje w jelicie i spowolni pasaż treści. Bezwględnie do lekarza musisz się udać, jeśli w muszli lub stolcu zauważysz krew (może być wtedy nawet zupełnie czarny), widoczny śluz albo ropna wydzielina. To może być coś poważnego. Nie musi, ale może. Nie zwlekaj więc.

ZOBACZ TEŻ: W kale niemowląt jest pełno mikroplastiku

Zobacz również:
Najnowsze badania dowodzą, że zarówno umiarkowane, jak i intensywne ćwiczenia łagodzą objawy nerwicy lękowej, nawet wtedy, kiedy zaburzenie jest przewlekłe.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA