Lordoza szyjna: groźne jest zniesienie lordozy

Lordoza szyjna to nie choroba. Lordoza to naturalna krzywizna kręgosłupa. Problemy zaczynają się, gdy albo lordoza się pogłębia, albo spłyca. W tym ostatnim przypadku mówimy o zniesieniu lordozy szyjnej.

Lordoza szyjna - zniesienie Shutterstock.com

Z tego artykułu dowiesz się:

REKLAMA
  1. Co to jest lordoza i czym się różni od kifozy.
  2. Kiedy lordoza ulega zniesieniu, czyli spłyceniu
  3. Jakie są objawy neurologiczne zniesionej lordozy szyjnej.
  4. Kto najczęściej cierpi na spłyconą lordozę szyjną?
  5. Jak się leczy zniesioną lordozę szyjną
  6. Jak zapobiegać spłyconej lordozie szyjnej
  7. Czego unikać, gdy masz spłyconą lordozę szyjną

Co to jest lordoza?

Kręgosłup składa się z pięciu odcinków:

  • szyjnego (7 kręgów)
  • piersiowego (12 kręgów)
  • lędźwiowego (5 kręgów)
  • krzyżowego (4-5 kręgów zrośniętych ze sobą
  • guzicznego (4-5 kręgów, również zrośniętych ze sobą) Ten ostatni odcinek nazywa się często kością ogonową.

Jeśli zrobiłabyś sobie zdjęcie rentgenowskie z prawego boku, zobaczyłabyś, że Twój kręgosłup jest powyginany w kształt stylizowanej i spłaszczonej litery S. W okolicach szyi wygięty jest do przodu, potem na wysokości łopatek - do tyłu, potem idzie w miarę równo w dół, by na wysokości lędźwi znów wygiąć się do przodu i na samym końcu, na wysokości pośladków znów wygina się lekko do tyłu. Można więc powiedzieć, że naprzemiennie można zaobserwoać w nim fizjologiczną lordozę, kifozę, potem znów lordozę i znów kifozę

Lordoza szyjna - zniesienieShutterstock.com


Ani lordoza ani kifoza to nie są więc choroby, tylko fizjologiczne krzywizny kręgosłupa, które pomagają stabilizować ciało i amortyzować wstrząsy. Gdyby nie lordoza i kifoza, każde zeskoczenie ze schodów czy podskok na dziurze w samochodzie mogłyby spowodować uszkodzenie kręgów. Lordoza szyjna pomaga utrzymać głowę w pionie. 

Zniesienie lordozy szyjnej

Problemy pojawiają się, gdy ta naturalna krzywizna zostaje spłaszczona. Gdy kręgosłup w odcinku szyjnym zamiast być wybrzuszony do przodu, prostuje się, a więc gdy dochodzi do spłycenia lordozy. Początkowo to spłycenie lordozy nie daje żadnych dolegliwości - wykryć je może tylko specjalista podczas badania, na zdjęciu RTG można też zauważyć, że przestrzenie międzykręgowe, które w odcinku szyjnym są nieco większe z przodu, a mniejsze z tyłu, zmniejszają się z przodu, a zwiększają z tyłu. Po pewnym czasie taka zmiana zaczyna mieć nieprzyjemne konsekwencje. 

Przed wszystkim pojawia się ból. Jego bezpośrednią przyczyną nie jest samo odgięcie kręgosłupa, tylko skutki tego odgięcia: najczęściej uszkodzenia korzeni nerwowych, czyli wiązek nerwów odchodzących od rdzenia kręgowego lub uszkodzenie krążka międzykręgowego, czyli czegoś w rodzaju elastycznej poduszki amortyzacyjnej między kręgami. Zniesiona lordoza szyjna może być też przyczyną dyskopatii, a dokładniej przepukliny jądra miażdżystego. 

Objawy neurologiczne zniesienia lordozy szyjnej

Jak już pisaliśmy, na początki spłycenie lordozy szyjnej nie daje żadnych objawów. Z czasem jednak symptomy stają się coraz wyraźniej odczuwalne. Najczęstsze objawy zniesionej lordozy szyjnej to:

  • sztywność i ból karku
  • ból głowy
  • zawroty głowy
  • drętwienia rąk spowodowane uciskiem korzeni nerwowych
  • szumy w uszach
  • bezsenność, bo sztywny, bolący kark utrudnia zasypianie
  • nerwowość
  • czasami mogą się nawet pojawić omdlenia z powodu niedotlenieni mózgu

Kto najczęściej cierpi na zniesioną lordozę szyjną?

Nie ma tu wielkiej tajemnicy. Przede wszystkim do spłycenia lordozy szyjnej dochodzi u osób starszych – ma to związek z osłabieniem mięśni oraz ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa. Jeśli chodzi o ludzi młodszych, to na zniesioną lordozę szyjną najczęściej skarżą się osoby spędzające po kilka-, kilkanaście godzin dziennie przy biurku. Badania naukowe wykazały, że prawie połowa pracowników biurowych w Europie ma różnego rodzaju problemy z kręgosłupem szyjnym: skarżą się na ból szyi, barków, karku, a także ramiona. 

Jak się leczy zniesioną lordozę szyjną?

Jeżeli podejrzewasz, że cierpisz na spłyconą lordozę szyjną i masz jakieś wspomniane powyżej objawy neurologiczne, zacznij od wizyty u lekarza ortopedy. On oceni, co dokładnie ci dolega i zaleci odpowiednie leczenie. Najprawdopodobniej będziesz musiała zacząć chodzić do fizjoterapeuty, bo to najczęściej wykorzystywana metoda terapii zniesienia lordozy szyjnej. 

W ramach fizjoterapii w leczeniu spłycenia lordozy stosuje się takie zabiegi jak:

  • masaże
  • magnetoterapię,
  • jonoforezę,
  • ultradźwięki,
  • naświetlanie lampą sollux

W przywróceniu prawidłowej pozycji kręgosłupa może tez pomóc tzw terapia manualna, zwana też manipulacjami manualnymi. Zanim jednak wybierzesz się do terapeuty, sprawdź, czy posiada on odpowiednie wykształcenie. Najlepiej, by był to albo lekarz, albo wykwalifikowany fizjoterapeuta. To samo dotyczy również trenerów personalnych, którzy mogą zaoferować pomoc w „wyprostowaniu” postawy. Każda terapia powinna być prowadzona pod kontrolą specjalisty. Czasami może być tak, np gdy zmiany są bardzo zaawansowane, że niektóre ćwiczenia mogą bardziej szkodzić niż pomagać. Zwłaszcza zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa wymagają starannego dobrania zabiegów. 

Jak zapobiegać spłyconej lordozie szyjnej?

W największym uproszczeniu - unikać komputera (zwłaszcza laptopa) i komórki. Oba te narzędzia zmuszają nas bowiem do bardzo nieanatomicznych pozycji. Przed ekranem komputera mam tendencję do wysuwania głowy do przodu (to tzw. protrakcja). Przeglądając telefon natomiast pochylamy głowę w dół. Takie pochylenie wysuwa środek ciężkości głowy daleko poza oś kręgosłupa, co sprawia, że zaczyna on relatywnie „ważyć” dużo więcej. Żeby sobie uświadomić, jak wielką różnicę robi odsunięcie ciężaru od osi, spróbuj najpierw unieść butelkę z wodą nad głowę, a potem utrzymać ją przez kilkadziesiąt sekund w wysuniętej do przodu ręce. Czujesz różnicę? To podstawy fizyki, a dokładniej - mechaniki. 

ZOBACZ TEŻ: Od smartfonów robią Ci się zmarszczki na szyi

Spędzając godziny z głową pochyloną nad trzymanym na wysokości brzucha telefonem, obciążasz mięśnie karku. Stale napięte mięśnie zaczynają boleć, a gdy bolą, ruchomość głowy na karku ulega ograniczeniu. Po tysiącach godzin w takiej pozycji może dojść do uszkodzenia krążków międzykręgowych i – no właśnie – zniesienia lordozy w odcinku szyjnym kręgosłupa. 

Niestety, nie tylko osoby pracujące w biurze są narażone na spłycenie lordozy szyjnej. Przypadłość ta może też dotknąć pracowników fizycznych, zwłaszcza tych, którzy wielokrotnie powtarzają ten sam ruch. Pracownicy na taśmie, kierowcy, rzemieślnicy... wszyscy ci, którzy wykonują monotonne czynności są również narażeni. 

Nieco zaskakującym czynnikiem ryzyka spłyconej lordozy szyjnej jest... duży biust. Kobiety obdarzone dużymi piersiami mają tendencję do pochylania się i wysuwania głowy do przodu, co niekorzystnie oddziaływuje na kręgosłup. Rozwiązaniem jest odpowiednio dobrany stanik - bardzo dokładnie zmierz obwód pod biustem i dobierz stanik tak, żeby 90% ciężaru piersi dźwigał właśnie właśnie pas pod piersiami, a nie ramiączka. 

Sprawdź też: Ból pleców - jak sobie z tym poradzić?

Czego unikać, gdy masz zniesioną lordozę szyjną

Z powyższego wynika, że jeśli naturalna krzywizna Twojego kręgosłupa szyjnego została zniesiona, powinnaś unikać siedzenia w jednej pozycji przez długi czas, nie przeglądać nieustannie telefonu, a jeśli już, unieść go wyżej, nieco poniżej poziomu oczu. Nie powinnaś też.. tyć. Otyłość jest bowiem wymieniana jako kolejny czynnik ryzyka spłycenia lordozy szyjnej. 

Jeżeli jesteś aktywna, specjaliści z Carolina Medical Center przestrzegają, że osoby ze zniesioną lordozą odcinka szyjnego powinny też unikać:

  • brzuszków wykonywanych dynamicznie i w małym zakresie ruchu – szczególnie dotyczy to pracowników biurowych czy kierowców. W tym ćwiczeniu intensywnie pracują mięśnie szyi (te same, które pracują w celu utrzymania głowy, kiedy jest wysunięta do przodu);
  • dźwigania dużych ciężarów;
  • sportów walki, w których może dojść do szarpnięcia głowy.

ZOBACZ TEŻ: Najlepsze pozycje do spania

Zobacz również:
Legginsy do ćwiczeń w trakcie menstruacji to kolejny element kampanii adidas Watch Us Move, która wspiera kobiety w sporcie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA