Kolejna fala zakażeń dotyka głównie osób niezaszczepionych

Badania wskazują na to, że najnowsza fala zachorowań w innych krajach przebiega wśród osób, które nie poddały się szczepieniu przeciwko COVID-19.

fala zakażeń fot. Shutterstock.com

Na razie sytuacja jest stabilna

"Sytuację w Polsce oceniam jako stabilnie dobrą, ale mam taki niepokój, że to usypia naszą czujność. Wszędzie wokół, w całej Europie, widzi się jednak kolejną falę" – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową lekarz naczelny ds. COVID-19 ze szpitala wojewódzkiego w Szczecinie – prof. Miłosz Parczewski.

REKLAMA

Z jego obserwacji wynika, że sytuacja jest dynamiczna, co szczególnie dobrze widać na przykładzie Hiszpanii oraz Portugalii. Według Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) są to kraje, które kwalifikują się do kategorii czerwonej.

"Wielka Brytania przez brexit wypadła z tego systemu nadzoru, ale też byłaby na czerwono. Widzimy wzrosty zakażeń w Izraelu, co dla nas nie ma bezpośredniego przełożenia, ale jednak mówi o tym, że nawet dobrze wyszczepione społeczeństwo może mieć problemy w kontekście nowej fali wirusa" – wspomina specjalista.

Podobnie sytuacja kształtuje się we Francji oraz Rosji, które są na prostej drodze do tego, by dołączyć do czerwonej strefy. 

Czy grozi nam kolejna fala zakażeń w Polsce?

Prof. Miłosz Parczewski wspomniał również o tym, czego możemy spodziewać się w najbliższych miesiącach w Polsce. Aktualna sytuacja jest dość stabilna – obecnie każdego dnia notujemy ok. 100 przypadków i liczba ta nie spada, ani nie rośnie. "Fala zawsze się rozpędza. Najszybciej będzie to początek sierpnia, ale raczej druga połowa. Oczywiście trudno prognozować. Nawet jeśli będzie tysiąc przypadków dziennie, dla mnie to jeszcze nie jest fala. Musielibyśmy mówić o kilku tysiącach, dziesięciu tysiącach" – mówił prof. Parczewski.

Nowe zakażenia głównie wśród nieszczepionych

Specjalista ds. epidemiologii wskazał, że w krajach z czerwonej strefy wzrost zachorowań obserwuje się głównie osób, które nie zaszczepiły się przeciwko COVID-19. "Świat się w naturalny sposób podzieli na niezaszczepionych i zaszczepionych, czyli na tych, którzy będą chorowali i mogą zachorować ciężko versus tych, którzy nie będą chorowali i w niewielkim procencie przypadków mogą zachorować lekko" – zaznaczył lekarz. Zaznaczył również, że wariant delta atakuje przede wszystkim osoby najbardziej na zakażenie podatne, czyli te, które nie otrzymały zabezpieczenia w postaci szczepionki.

Jeśli chodzi o ilość osób, które do tej pory zaraziły się wariantem delta, trudno jest podać jednoznaczną odpowiedź. Należy pamiętać, że badanych jest tylko kilka procent próbek. "To drogie badanie, trudne technicznie, interpretacyjnie to też pewien wysiłek. Nie jest jak badanie molekularne, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, w którym wynik otrzymujemy nawet po 4-6 godzinach. Nie każda próbka będzie sekwencjonowana, bo nie ma też takiej potrzeby" – mówi lekarz. 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Zobacz również:
Skakanie nie jest tylko dla dzieci, a plyometria nie jest dziecinnie prosta. Za to piekielnie skuteczna. Zobacz, jak zacząć skakać, żeby zbudować szybsze, sprawniejsze ciało.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA