Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
  • Women's Health

  • Zdrowie

  • Hormony u kobiet: leptyna, grelina, testosteron, kortyzol, tyroksyna [działanie hormonów]

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.9

Hormony u kobiet: leptyna, grelina, testosteron, kortyzol, tyroksyna [działanie hormonów]

Myślimy, że rządzi nami mózg i wolna wola. Ale nawet te potężne narzędzia bywają bezradne, gdy do głosu dochodzą hormony.

hormony

Mówi się, że gdy rozum śpi, budzą się demony. Czasami demony hormonów budzą się, zanim jeszcze rozum zaśnie. I wtedy rozum bywa bezradny. Gdy zbliża się okres, hormony potrafią sprawić, że przestajesz się zachowywać racjonalnie. Gdy jesteś w ciąży - podobnie. W innym przypadku hormony potrafią sprawić, że nawet ścisła dieta i żelazna wola nie pomagają w zrzuceniu wagi.

Ta trzecia, niewidzialna władza Twojego ciała potrafi rzucić Cię w ramiona nieodpowiedniego faceta i odtrącić zaloty ciacha, którego zazdrościłyby Ci wszystkie koleżanki.

I mówimy tu o sytuacji, gdy właściwie wszystko jest w normie. Gdy zaś układ hormonalny ulegnie rozregulowaniu, zaczyna się sypać nie tylko Twoja psychika, ale również organizm. Zobacz, kto tak naprawdę Tobą rządzi i jak utrzymać te potężne siły w ryzach.

Oto 6 najważniejszych hormonów kobiecego ciała.

Estrogen - Pan Kusiciel

Pochodzenie

Jajniki.

Spuszczony ze smyczy

Estrogeny to tak naprawdę kilka różnych hormonów, z których trzy najważniejsze to estradiol, estriol i estron. To dzięki nim wyglądasz jak kobieta, bo to właśnie one mówią tłuszczowi, że ma się gromadzić tu i tu, a tam i tam – nie.

Na dodatek estrogeny działają w parze z progesteronem. Między tymi dwoma hormonami powinna być zachowana w miarą stała równowaga – gdy któregoś jest za dużo, zaczynasz mieć kłopoty.

Na przykład obniżony poziom estrogenów może prowadzić do zmniejszenia wilgotności pochwy, co może zrujnować Twoje życie erotyczne, bo nie dość, że za niski poziom estrogenów zmniejsza libido, to jeszcze suchość pochwy powoduje, że stosunki – zamiast przyjemności – sprawiają ból. Ale tak niski poziom tego hormonu to stan nieprawidłowy.

Na nasze nieszczęście nawet całkiem zdrowe młode kobiety mają różny poziom estrogenów w różnych momentach cyklu miesiączkowego. Między innymi to właśnie wahania poziomu tego hormonu wywołują napady głodu lub niespodziewany brak apetytu. Dokładniej – estrogen spada najniżej tuż przed miesiączką i wtedy właśnie rzucasz się na jedzenie, jakby zbliżał się wielki światowy głód.

Gdy poziom estrogenu jest najwyższy – mniej więcej w połowie cyklu, tuż przed owulacją – nawet Twoje ulubione danie nie robi na Tobie wrażenia i jesz raczej z rozsądku niż z pożądania. Ale, żeby nie było zbyt prosto, również z estrogenem obowiązuje zasada: co za dużo, to niezdrowo.

Gdy poziom estrogenów znacząco przekracza poziom progesteronu, mówimy o sytuacji zwanej dominacją estrogenu. W takim przypadku woda jest zatrzymywana w tkankach i zaczynasz puchnąć, zwiększa się ryzyko raka macicy i prawdopodobnie również piersi. Zrzucenie paru kilogramów przy dominacji estrogenu jest prawie niemożliwe.

Powstrzymaj go

Żeby utrzymać estrogeny w ryzach i nie dopuścić do nadmiernego wzrostu, pamiętaj o błonniku. Błonnik „wychwytuje” nadmiar tego hormonu i usuwa go z organizmu, zanim zdąży wrócić do krwiobiegu. Staraj się jeść ok. 450 g bogatych w błonnik warzyw i owoców dziennie. Płatki owsiane i pełnoziarniste pieczywo też Ci pomogą.

Testosteron – Pan Motywator

Pochodzenie

Jajniki i kora nadnerczy.

Spuszczony ze smyczy

Nie bez powodu o kobietach, które mają wysoki poziom testosteronu, mówi się, że to ogniste dziewczyny. Rzeczywiście, testosteron odpowiada nie tylko za męskie, ale i za nasze pożądanie Pomaga też nam zbudować masę mięśniową.

Gdy jego poziom spada, zmniejsza się masa mięśniowa, libido i tempo metabolizmu. W rezultacie stajesz się ospała, na nic nie masz ochoty i zaczynasz tyć. A tego chyba nie chcesz, prawda?

Przykro nam to mówić, ale w sposób naturalny poziom testosteronu zaczyna spadać już w trzeciej dekadzie życia. Potrafią go też drastycznie obniżyć niektóre pigułki antykoncepcyjne.

Trzymaj poziom

Żeby utrzymać poziom testosteronu na odpowiednim poziomie mimo przekroczenia trzydziestki, musisz trochę podźwigać. Najlepszym sposobem na zwiększenie ilości testosteronu jest trening siłowy, zwłaszcza ten obejmujący duże partie mięśniowe – najlepsze są przysiady ze sztangą. Trochę męskie ćwiczenie, ale w końcu to męski hormon. Zalecana dawka: 30 minut trzy razy w tygodniu.

Badania wykazały, że warto też zmniejszyć ilość słodkości w diecie – nadmiar cukru wyłącza gen regulujący wydzielanie tego hormonu.

Leptyna - Pan Hamulcowy

Pochodzenie

Komórki tłuszczowe.

Spuszczony ze smyczy

Leptyna jest aniołem stróżem Twojej wagi. To ona wysyła do mózgu sygnał, że jesteś najedzona. Gdy już osiągniesz właściwy dla siebie poziom tkanki tłuszczowej (czyli zaokrąglisz się w tych miejscach, w których kobiety chcą być zaokrąglone), leptyna wydziela się obficiej i prędzej, dzięki czemu zjadasz mniej.

Problem pojawia się, gdy wydzielanie leptyny jest zaburzone albo gdy receptory leptyny tracą wrażliwość, bo np. pozbyłaś się już części tkanki tłuszczowej. Wtedy sygnał hamujący głód jest słabszy i dociera do mózgu za późno – w rezultacie zaczynasz jeść więcej niż powinnaś i przybierasz na wadze. Taki jest mechanizm efektu jo-jo.

Trzymaj poziom

Unikaj restrykcyjnych diet, które obiecują błyskawiczną utratę wagi – grozi to spadkiem wrażliwości na leptynę. Uzupełniaj też zapasy cynku – badania wykazały, że niedobory cynku obniżają poziom leptyny. Mnóstwo cynku znajdziesz w wołowinie, fasoli i orzechach cashews. I jedz wolniej – leptyna potrzebuje czasu, żeby wysłać do mózgu sygnał: stop!

Grelina - Pan Zachłanny

Pochodzenie

Żołądek.

Spuszczony ze smyczy

Pracuje w parze z leptyną, tylko działa dokładnie odwrotnie. Pamiętasz reklamy z panem Głodem, który napada? To prawdopodobnie właśnie grelina. Gdy Twój żołądek jest już niemal pusty, zaczyna wydzielać się grelina, sygnalizując mózgowi, że trzeba się rozejrzeć za czymś do jedzenia.

Czujesz wtedy charakterystyczne ssanie w żołądku i zjadasz coś. Jeśli jest to obiad, żołądek uspokaja się na około 3 godziny. Mniejsze przekąski zaspokajają głód na znacznie krócej.

Jednak gdy się odchudzasz, ciało wpada w panikę, bo myśli, że głodujesz (ciało nie wie, że robisz to specjalnie), i zaczyna pompować więcej i więcej greliny, żeby Cię zmotywować do bardziej intensywnego polowania lub szukania jagód.

Badania wykazały, że otyli ludzie po zrzuceniu 15 kg mieli o 20% wyższy poziom greliny niż wcześniej. To kolejne wyjaśnienie, dlaczego tak trudno utrzymać wagę, gdy gwałtownie zrzuci się sporo kilogramów. Uczeni z University of Texas odkryli też, że poziom greliny rośnie, gdy żyjesz w ciągłym stresie.

ZOBACZ: Jak zwalczyć stres w pracy

Utrzymaj poziom

Żołądek wysyła grelinę, gdy jest pełny. Dlatego, jeśli jesteś na diecie, w razie napadu głodu wybieraj produkty, które mają mało kalorii, ale zapełniają szybko żołądek. Kubek rosołu na chudym mięsie będzie idealny. Tylko nie dodawaj do niego makaronu, bo wtedy gwałtownie wzrośnie liczba kalorii.

A gdy już zjesz i poczujesz to przyjemne uczucie sytości, nie siedź po nocy i nie czekaj na powrót głodu, tylko połóż się wcześniej spać. Badania wykazały, że niedobór snu podnosi poziom greliny i obniża leptyny, czyli im krócej śpisz, tym większy odczuwasz apetyt i tym trudniej jest Ci go zaspokoić.

Kortyzol - Pan Nerwusek

Pochodzenie

Nadnercza.

Spuszczony ze smyczy

Kortyzol jest nazywany hormonem stresu, bo właśnie pod wpływem zagrożenia zaczyna się wydzielać. Jego głównym zadaniem jest zapewnienie odpowiednio wysokiego stężenia glukozy we krwi.

Wysoki poziom glukozy we krwi to łatwy dostęp do dodatkowej energii – w przeszłości ten mechanizm się sprawdzał, bo w stresujących sytuacjach musieliśmy albo uciekać, albo stawać do walki.

Dziś już nie rozwiązujemy problemów w tak bezpośredni sposób, zatem mechanizm ten częściej nam szkodzi niż pomaga. Bo przecież nie będziesz się biła z kochanką faceta, nie rzucisz się też z pięściami na kierowcę, który zajął Ci ostatnie miejsce na parkingu.

Te nieustanne wahania stężenia glukozy, po pierwsze, zwiększają apetyt, po drugie, grożą insulinoopornością i w konsekwencji cukrzycą. Charakterystyczną cechą nadmiaru kortyzolu jest powiększenie obwodu w talii i w okolicy karku. Nie wygląda to najpiękniej.

Powstrzymaj go

Jeśli masz wyjątkowo stresujący okres, nie pij kawy. Kawa zwiększa wydzielanie kortyzolu, a Ty i tak masz go już prawdopodobnie za dużo. Jak donosi pismo „Psychosomatic Medicine”, kawa najsilniej zwiększa wydzielanie kortyzolu u osób pijących ją okazjonalnie. Jeśli więc na co dzień pijesz sporo kawy, nie musisz jej całkowicie odstawiać, ale warto zmniejszyć dawki.

Drugim, znacznie przyjemniejszym sposobem walki ze stresem jest... śmiech. Oglądaj śmieszne filmiki nawet w pracy, a jeśli szefowa będzie miała o to pretensje, powiedz jej, że masz trudne zadanie i musisz zmniejszyć poziom stresu, żeby być wydajniejsza.

Uczeni z Loma Linda University w Kaliforni wyliczyli, że szczery śmiech obniża poziom kortyzolu nawet o 39%. Ba, odkryli, że wystarczy spodziewać się czegoś śmiesznego, żeby stężenie kortyzolu spadło.

Tyroksyna - Pan Humorzasty

Pochodzenie

Tarczyca.

Spuszczony ze smyczy

Hormony tarczycy odpowiadają między innymi za tempo przemiany materii. Gdy produkcja hormonów spada, masz mniej energii, robisz się ospała, często też przybierasz na wadze.

Gdy wzrasta powyżej prawidłowego poziomu – energia aż Cię roznosi, stajesz się nadpobudliwa, spada też masa Twojego ciała, nawet gdy jesz dużo. To właśnie dlatego, że metabolizm przyspieszył.

Niektóre kobiety, które chcą szybko i bez wysiłku zrzucić wagę, sięgają więc po preparaty ze zwierzęcych tarczyc – i rzeczywiście chudną. Jednak jak w przypadku większości hormonów, jest to igranie z ogniem.

Układ hormonalny to bardzo delikatny system i samodzielne przyjmowanie hormonów grozi jego rozregulowaniem. Dlatego nie warto stosować tych preparatów na własną rękę.

Jeśli nawet restrykcyjna dieta czy intensywne ćwiczenia w Twoim przypadku nie działają, idź do endokrynolga, bo być może Twoje kłopoty z utrzymaniem wagi mają źródło w zaburzeniach pracy tarczycy.

„Najczęstszą hormonalną przyczyną otyłości jest niedoczynność tarczycy” – mówi endokrynolog dr Tomasz Tomkalski. Żeby nie tracić czasu i pieniędzy na pierwszą wizytę u endokrynologa, warto zgłosić się z badaniami funkcji tarczycy: TSH i FT4.

Takie badania nie są drogie: można je zrobić za ok. 40-60 zł i nie jest potrzebne skierowanie. W ten sposób oszczędzisz czas i pieniądze, bo już na pierwszej wizycie lekarz będzie mógł ocenić stan Twojej tarczycy.

Trzymaj poziom

Zanim zaczniesz szukać pomocy specjalisty, możesz spróbować przyspieszyć metabolizm na własną rękę, ale w bezpieczny sposób, bez sięgania po leki. Przede wszystkim ogranicz alkohol, stres, kofeinę i słodycze. Już to powinno pomóc.

Jeśli chcesz przyspieszyć metabolizm jeszcze bardziej, dr Tomkalski poleca zieloną herbatę, grapefruity oraz odpowiednią dawkę aktywności. Endokrynolog zwraca uwagę, że aby zrzucić wagę, nie wystarczy tylko się ruszać. Musisz ćwiczyć odpowiednio długo – dopiero po mniej więcej 45 minutach nieprzerwanego wysiłku organizm zaczyna spalać tłuszcz.

Jeśli między treningami kardio zaliczysz jeszcze trening HIIT, Twój metabolizm poszybuje w górę jak latawiec w wietrzny dzień.

WH 03/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij