[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Dlaczego Einstein spał 11 godzin, a Tesla 3?

Niezależnie od tego, czy jesteś rannym ptaszkiem, czy nocnym markiem, to, ile godzin snu potrzebujesz, zależy od twoich genów.

fot. shutterstock

Mózg stanowi zaledwie 2% masy ciała, ale gdy nie śpimy, zużywa aż 25% naszej energii. Chociaż naukowcy nie wiedzą, dlaczego śpimy, to są zgodni, że sen pozwala zaoszczędzić zasoby energetyczne organizmu i zmniejsza stopień jego zużycia.

Geny związane z regeneracją i tempem metabolizmu są aktywowane tylko podczas snu.

Już 9 lat temu magazyn „Science” opublikował badania specjalistki w dziedzinie biologii, genetyki i neurologii, profesorki Uniwersytetu Kalifornijskiego Ying-Hui Fu, które udowodniły, że długość snu zależy od genu DEC2. U 3 osób na 100 ten gen jest zmutowany, co objawia się małym zapotrzebowaniem organizmu na sen. Większość ludzi potrzebuje od 7 do 9 godzin snu, żeby móc normalnie funkcjonować. U osób ze zmutowanym genem 3-6 godzin wystarczy do całkowitej regeneracji.

To wszystko tłumaczy: Albert Einstein i Nikola Tesla mieli najprawdopodobniej zmutowane geny geny DEC2, które pozwalały im na wyjątkowo szybką regenerację.

Profesor Fu i jej zespół badali rodziny, których niektórzy członkowie potrzebowali mniej snu niż inni. U wszystkich krótko śpiących krewnych odkryto mutację genu, u pozostałych – nie. Naukowcy wyhodowali myszy z celowo zmutowanym genem – wszystkie potrzebują mniej snu. Pracują teraz nad metodą bezpiecznego skrócenia snu u człowieka. Zanim skończą swoje badania, my musimy popracować nad zdrowym snem.

Ostatnie badania sugerują, że bezsenność może mieć wpływ na rozwój choroby Alzheimera.

Czytaj: Snem można leczyć Alzheimera?  

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij