Diagnozowanie boreliozy

Borelioza, czyli zakażenie przenoszoną przez kleszcze bakterią Borrelia burgdorferi, jest stosunkowo łatwa do zdiagnozowania, jeśli występuje charakterystyczny kolisty rumień. Jednak gdy rumień nie wystąpi, albo go przegapisz, ustalenie, co Ci dolega jest znacznie trudniejsze i mogą minąć lata, zanim dowiesz się, że chorujesz na boreliozę.

Diagnostyka boreliozy Shutterstock.com

Za boreliozę odpowiadają przed wszystkim kleszcze, jednak po pierwsze, nie każdy kleszcz jest nosicielem bakterii (zakażonych jest  6-20% kleszczy w Polsce), po drugie, jeśli usuniesz kleszcza przed upływem doby po ukąszeniu, ryzyko, ze zdążył Cię zakazić, jest minimalne.

REKLAMA

Borelioza wczesna i późna

Charakterystycznym objawem wczesnej boreliozy jest tzw. rumień wędrujący. Pojawia się najczęściej między 3. a 30. dniem od ukłucia kleszcza. Występuje w 70-80 proc. zakażeń krętkami Borrelia.  Jeśli zauważysz u siebie coś takiego, idź szybko do lekarza. To jedyna faza zakażenia, w której do postawienia diagnozy nie są potrzebne badanie serologiczne. Lekarz, obejrzawszy rumień najprawdopodobniej rozpocznie terapię antybiotykową.

Rumień wędrujący – jak wygląda

„Zmiana zaczyna się od małej, czerwonej plamki przechodząc w owalną (4-15 cm), rozszerzającą się, z bardzo charakterystycznym blednięciem w środku. Ważne jest, żeby odróżnić rumień od innych zmian występujących po ukąszeniu owadów, w tym zaczerwienienia wynikającego z reakcji alergicznej w miejscu ugryzienia.
Rumień alergiczny pojawia się dość szybko, po 1 dniu i zwykle szybko zanika” – mówi dr n. med. Iwona Kozak–Michałowska, dyrektor ds. nauki i rozwoju laboratoriów Synevo. Nie jest zatem głupim pomysłem fotografowanie rumienia dzień po dniu – na wypadek, gdybyś z jakichś przyczyn nie trafiła do lekarza zanim rumień nie zniknie.

Diagnostyka boreliozyShutterstock.com

Rumień wędrujący

Następne stadium to już uogólnione objawy zakażenia

  • rumień wędrujący mnogi (wtórny),
  • wczesna neuroborelioza (np. niewielka asymetria twarzy w wyniku uszkodzenia nerwu twarzowego),
  • zapalenie stawów, 
  • zapalenie mięśnia sercowego,
  • inne zmiany narządowe.

W późnej fazie choroby (która może wystąpić wiele miesięcy a nawet lat po zakażeniu) obserwuje się dodatkowo m.in.:

  • przewlekłe zanikowe zapalenie skóry,
  • przewlekłe zmęczenie,
  • nadwrażliwość na alkohol,
  • bóle mięśniowe,
  • wypadanie włosów,
  • zaburzenia widzenia,
  • zaburzenia słuchu,
  • zaburzenia psychiczne itd.

Jakie testy na boreliozę

Często zdiagnozowanie boreliozy jest bardzo trudne, bo objawy są niespecyficzne i mogą sugerować inne schorzenia. Dlatego czasami do rozpoznania i jak najszybszego zaordynowania leczenia konieczne jest przeprowadzenie badań laboratoryjnych. Wczesne rozpoznanie ułatwia skuteczne wyleczenie choroby.

SPRAWDŹ TEŻ: Borelioza i kleszczowe zapalenie mózgu - co je różni?

Testy serologiczne boreliozy – zawsze dwa

Diagnostykę należy rozpocząć od testów serologicznych wykrywających przeciwciała. Badania te polegają na dwustopniowym oznaczaniu przeciwciał, które są produkowane w organizmie w odpowiedzi na zakażenie. Pierwszym etapem jest test przesiewowy, w którym są oznaczane przeciwciała IgM i IgG. Z założenia jest on bardzo czuły, więc gdy wyjdzie wynik ujemny, na tym można zakończyć diagnostykę laboratoryjną. W przypadku uzyskania wyniku niejednoznacznie ujemnego, kolejnym etapem badania jest test potwierdzenia, czyli Western blot. Jest on mniej czuły, ale bardziej swoisty.

Dodatni wynik badania serologicznego bez klinicznych objawów typowych dla boreliozy z Lyme nie upoważnia do rozpoznania choroby i jej leczenia!


Pamiętajmy, że nie powinno się stosować żadnego z tych testów jako pojedynczego badania. Jeżeli ograniczymy diagnostykę do samego testu przesiewowego, możemy otrzymać wyniki fałszywie dodatnie z powodu reakcji krzyżowych z białkami innych bakterii czy wirusów, przy braku zakażenia Borrelia. Może to powodować rozpoznanie i leczenie choroby, której w rzeczywistości nie ma. Ograniczając diagnostykę do samego testu potwierdzenia Western blot, możemy uzyskać wyniki fałszywie ujemne i nie rozpoznać choroby w sytuacji, kiedy ona faktycznie występuje” – tłumaczy doktor Kozak–Michałowska.

W teście Western blot wykorzystywane są najczęściej antygeny rekombinowane, co zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji krzyżowych i uzyskania wyników fałszywie dodatnich. Największe znaczenie dla potwierdzenia boreliozy ma wykrycie przeciwciał przeciwko antygenom OspC oraz VlsE.

Zazwyczaj przeciwciała IgM utrzymują się około 6 miesięcy, ale mogą też być wykrywane przez kilka lat pomimo skutecznego leczenia (mówimy wtedy o tzw. IgM przetrwałym.

Jeżeli po miesiącu od pojawienia się przeciwciał IgM nie wykrywa się przeciwciał IgG, to wynik badania IgM należy uznać za fałszywy, wynikający z reakcji krzyżowych.
W późnym stadium boreliozy stwierdza się zazwyczaj obecność tylko przeciwciał IgG.

„Dodatni wynik przeciwciał nie świadczy o aktywnym zakażeniu, a jedynie o kontakcie z bakterią, dlatego nie można na podstawie tylko oznaczenia przeciwciał odróżnić świeżej infekcji od przebytej w przeszłości” – zwraca uwagę dr Iwona Kozak–Michałowska.

 

REKLAMA

REKLAMA

Przechorowanie boreliozy nie powoduje wystąpienia odporności i możliwe są ponowne zakażenia!

Borelioza: diagnostyka uzupełniająca

Jeżeli standardowe testy nie wykrywają przeciwciał, a pacjent ma objawy kliniczne boreliozy, można zastosować tzw. test LTT. Wykorzystuje się go również do oceny skuteczności leczenia oraz potwierdzenia reinfekcji lub nawrotu choroby.

Borelioza – czy warto badać kleszcza

Jeśli znajdziesz przyssanego do siebie kleszcza, wyjmiesz go i zaniesiesz lub wyślesz do laboratorium, za 150 - 400 zł możesz sprawdzić czy był on zakażony boreliozą, babeszjozą czy wirusem Kleszczowego zapalenia mózgu. Badanie kleszcza polega na tym, że w układzie pokarmowym pajęczaka poszukuje się materiału genetycznego mikrobów. Wydaje się to logiczne – organizm jest mniejszy, a stężenie mikrobów większe. Niestety wynik ujemny badania kleszcza nie wyklucza możliwości zakażenia człowieka, a wynik dodatni nie jest jednoznaczny z tym, że doszło do zakażenia.

„Ograniczenie diagnostyki tylko do badania kleszcza może przynieść fałszywe uspokojenie pacjenta lub bez potrzeby wzbudzić niepokój. Z drugiej strony brak przeciwciał, zarówno bezpośrednio po ukąszeniu, jak i po 8 tygodniach oraz ujemny wynik obecności bakterii w kleszczu z dużym prawdopodobieństwem pozwala na wykluczenie boreliozy” – mówi specjalistka.

Optymalne działanie (chociaż nie najtańsze) to: wyjąć kleszcza, zbadać go, sprawdzić przeciwciała i jeśli wszystkie wyniki będą ujemne, możesz spać spokojnie. Ryzyko, że doszło do zakażenia jest minimalne.

ZOBACZ TEŻ: Jak bronić się przed kleszczami i boreliozą

Źródło: zdrowie.pap.pl

Zobacz również:
W codziennym życiu nie liczy się liczba pompek czy medali, ale sprawność, dzięki której wstajesz z podłogi bez stękania, swobodnie przenosisz dziecko czy nie masz zadyszki na schodach. Te proste testy pomogą Ci sprawdzić, w jakiej naprawdę jesteś formie.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA