[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.6

Czy manicure hybrydowy może wywołać czerniaka? [Zapytaj WH]

Na to i inne pytania odpowiedzieli nasi eksperci.

W internecie pojawia się coraz więcej doniesień, że lampy UVA do robienia manicure hybrydowego szkodzą skórze dłoni i mogą wywoływać czerniaka podpaznokciowego, który jest niebezpiecznym nowo- tworem złośliwym. „Owszem, słyszałam o różnych doniesieniach na ten temat. Nie ma jednak szerokich badań, które potwierdziłyby wpływ lamp UVA używanych do manicure'u na rozwój czerniaka podpaznokciowego. Promieniowanie wytwarzane przez lampy UVA nie jest na tyle silne, aby mogło w dużym stopniu przeniknąć przez płyt- kę paznokcia i uszkodzić DNA skóry” – wyjaśnia dermatolog dr hab. n. med. Beata Bergler- -Czop z Katedry i Kliniki Dermatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, specjalizująca się w diagnostyce czerniaków. Zgadza się tylko z tym, że te lampy, pod którymi utwardza się lakier hybrydowy, powodują starzenie się skóry dłoni. „Wytwarzają promieniowanie UVA, a to działa na skórę tak samo kancerogennie (może się przyczyniać do powstawania nowotworu), jak promienie słoneczne czy lampy w solariach. Dlatego 30 minut przed zabiegiem skórę dłoni (od czubków palców po nadgarstki) posmaruj kremem z filtrem, najlepiej SPF 50+ – zaleca doktor Bergler-Czop i dodaje: „Lepiej zrezygnować z manicure'u hybrydowego albo robić go sporadycznie. Między zabiegami rób przerwy i pozwól mechanicznie uszkadzanej płytce paznokcia na regenerację”. 

Słyszałam, że nie powinno się myć włosów codziennie. Co więc mam zrobić, aby następnego dnia nie wyglądały nieświeżo? 

Częste mycie skóry głowy i włosów może negatywnie wpływać na ich stan. „Po pierwsze, usuwa warstwę ochronną skóry, co może powodować powstawanie suchego łupieżu. Po drugie, substancje drażniące zawarte w szamponach, jak i sam masaż skóry, który wykonujesz w trakcie mycia, stymulują gruczoły łojowe i przyczyniają się do nadmiernego przetłuszczania się włosów. Po trzecie, częste mycie odwadnia kosmyki, więc stają się suche, szorstkie, puszą się i łamią” – wyjaśnia Jolanta Wysocka, trycholog Bandi. Jeżeli Twoje włosy już dzień po umyciu nie wyglądają na świeże i znudziło Ci się noszenie zwykłego kuca, w prosty sposób możesz osiągnąć efekt stylowego upięcia. Rafał Krajewski, stylista fryzur Moroccanoil, podpowiada, jak to zrobić: –najpierw zaczesz włosy na gładko i zwiąż gumką w dolnej części głowy, tuż pod potylicą; – powstały kuc owiń wokół ręki i zwiń w „sznur” w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara; – z powstałego splotu zrób coś na kształt znaku „&”;– górną część stworzonego koczka zabezpiecz ozdobną szpilką lub wsuwką; – koniec możesz ozdobić płaską spinką, dzięki czemu będzie mocno przylegał do skóry głowy. 

Dostanę okres w dzień ślubu. Moje miesiączki są bardzo obfite i bolesne. Poza tym chciałabym mieć noc poślubną. Mogę przesunąć datę okresu i jak to zrobić? 

„Jeśli znasz dobrze swój organizm, a Twój cykl przebiega regularnie, możesz rozważyć zmianę terminu menstruacji. Najskuteczniejszym sposobem przesunięcia miesiączki jest przyjmowanie dwuskładnikowej tabletki antykoncepcyjnej w pierwszych dziesięciu dniach cyklu poprzedzającego ważne wydarzenie. Pamiętaj, aby tę decyzję skonsultować ze swoim ginekologiem” - radzi specjalista położnictwa i ginekologii dr Ewelina Mielczarek z Centrum Medycznego Salve. Podpowiada, że obecnie jest wiele leków i suplementów, które zmniejszą obfitość i bolesność okresu. Mowa o tych, które zawierają w składzie takie substancje, jak: kwas traneksamowy, etamsylat, witaminę K, tasznik pospolity. Wypróbuj je, bo jeżeli zadziałają, to w razie kolejnych ważnych wydarzeń (niekoniecznie nocy poślubnej) nie będziesz musiała przekładać terminu okresu. 

Zobacz: Miesiączka - 10 pytań i odpowiedzi

Miałam kiedyś krótką przygodę seksualną z kobietą. Czy warto o tym mówić mojemu chłopakowi? 

Z listu wynika, że masz z tym jakiś problem. Po pierwsze, wcale nie jesteś wyjątkowa. Jak wskazują różne badania, ok. 15% heteroseksualnych kobiet ma za sobą doświadczenie erotyczne z kobietą. Podobno na kobiecą seksualność mniejszy wpływ ma tradycyjnie zdefiniowana orientacja, a większy potrzeba bliskości i czułości. Po drugie, chłopak nie jest Twoim spowiednikiem i wcale nie musisz mu opowiadać absolutnie wszystkiego o sobie. Z drugiej strony pewnie niepotrzebnie się martwisz jego reakcją. Nie znam Twojego chłopaka, ale jeżeli jest chociaż trochę podobny do innych facetów, to daję głowę, że będzie to dla niego szalenie podniecająca historia. Jedyny problem, jaki widzę, to ten, że może się za bardzo wkręcić, wyobraźnia zacznie mu hulać i zacznie Cię namawiać na zaproszenie do łóżka jakiejś koleżanki. A to jest zawsze ryzykowna sprawa i niewiele par wytrzymuje bez szwanku taką otwartość seksualną. 

Czy to prawda, że nie powinnam jeść błonnika przed bieganiem, bo będą męczyć mnie kolki? 

„Oczywiste jest, że podczas biegania obciążeniu ulegają stawy i kości. Warto jednak pamiętać, że sam ruch– w górę i w dół – wpływa również na wrażliwy układ pokarmowy. Zjadając nieodpowiednie produkty przed treningiem, możesz narazić się na dolegliwości żołądkowo-jelitowe, jakimi są kolki, wzdęcia czy nudności” – wyjaśnia Katarzyna Biłous, dietetyk sportowy - dietovita.pl. Co może je wywołać? „Na pewno bardzo tłuste dania, które trawią się znacznie dłużej. Potrawy i produkty bogate w błonnik również mogą przyprawić Cię o ból brzucha” – podkreśla Biłous i wyjaśnia, że sam błonnik, obecny np. w pełnoziarnistym i razowym pieczywie, nie ulega trawieniu i szoruje niczym szczotka śluzówkę żołądka oraz jelit. Im intensywniejszy trening i ruch, tym błonnikowa szczotka może dać się bardziej we znaki. Może to też oznaczać, że zamiast do mety będziesz musiała biec do toalety i to sprintem. Lepiej nie jeść przed bieganiem pełnoziarnistego czy czystoziarnistego pieczywa, pumpernikla, a także wyrobów razowych. Pamiętaj że to, jak odżywiasz się przed biegiem, ma wpływa na Twoją formę i trening. „Przed treningiem zjedz pszenną bułkę czy kromkę białego pieczywa. Mają śladowe ilości błonnika, zawierając przy tym sporo łatwostrawnych węglowodanów. Takie produkty dodają natychmiastowej energii do treningu, wspierając proces spalania nadnadmiernej ilości tkanki tłuszczowej” – zapewnia Katarzyna Biłous. 

Co z tym ”Witam” w nagłówku mejla? Podobno jest niewłaściwe, a wszyscy tak piszą. 

Z faktu, że wszyscy coś robią, nie musi wynikać, że robią dobrze. Poza tym nie wszyscy. Językoznawcy i ci respektujący zasady logiki nie mają tutaj żadnych wątpliwości: zaczynanie od niego mejla (lub w ogóle każdej korespondencji) jest błędem. W polszczyźnie słowo „witam” jest zarezerwowane dla gospodarza, który w ten sposób zwraca się do wkraczających na jego teren gości, czyli, inaczej mówiąc, wita ich w swoich progach. Tu sytuacja jest odwrotna: to nasz mejl jest gościem w czyjejś poczcie. Reasumując: we własnym domu, we własnym gabinecie, na własnym jachcie jak najbardziej witamy, a w mejlach zaczynamy od Szanownej Pani lub Szanownego Pana.

ZOBACZ TEŻ: Czy używanie kremów na dzień i na noc ma sens? [Zapytaj WH] oraz Mój facet ogląda w nocy porno i się onanizuje. WTF? [Zapytaj WH]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij