Choroby tarczycy - co o nich wiemy?

Tarczyca ma wpływ na całe Twoje życie. Gdy niedomaga, robisz się ospała i na nic nie masz siły. Gdy wchodzi na wysokie obroty, Ty także zaczynasz przyspieszać. Czasami tak bardzo, że nie potrafisz zwolnić.

| Data aktualizacji: 2021-08-16
tarczyca fot. shutterstock.com

Tarczyca ma kształt motyla i jest zlokalizowana z przodu szyi, nieco powyżej linii obojczyków. Chociaż jest mała, bez niej nie jesteśmy w stanie żyć. Ten niewielki gruczoł produkuje bowiem hormony FT3 i FT4 oraz kalcytoninę, regulujące działanie Twojego organizmu – od metabolizmu po popęd seksualny. Gdy wydziela za mało hormonów, mówimy o niedoczynności, gdy za dużo – o nadczynności. Na szczęście w obu przypadkach da się coś zrobić.

REKLAMA

Schorzenia tarczycy

Prawidłowo działająca tarczyca jest jak skrzat domowy: nie rzuca się w oczy, nie boli, nie puchnie – po prostu robi swoje. Jednak nie zawsze działa prawidłowo. „Schorzenia tarczycy dzielimy na zaburzenia funkcji, czyli nadczynność i niedoczynność, a także zaburzenia struktury, czyli zmiany ogniskowe, zwane guzkami tarczycy” – mówi Sylwia Kuźniarz-Rymarz, specjalista endokrynolog z Centrum Medycznego Sublimed w Krakowie. Są to dwa bieguny tego samego problemu. Objawy niedoczynności są niejako przeciwstawieństwem objawów nadczynności.

Niedoczynność to niedobór hormonów tarczycy, czyli sytuacja, w której nie jest ona w stanie wyprodukować ich odpowiedniej ilości, co spowalnia cały nasz organizm: jesteśmy senni, mamy zaburzoną koncentrację, pojawiają się zaburzenia miesiączkowania, pogorszeniu ulega kondycja skóry i włosów. Przy niedoczynności tarczycy zwalnia także metabolizm, czego efektem może być dziwne przytycie. Niby jesz tak samo, jak dawniej, nie jesz więcej, a jednak stare ciuchy stają się za ciasne. Jeśli przy okazji zauważysz u siebie częstsze niż zwykle zaparcia i obrzęki, warto sprawdzić, czy z tarczycą wszystko jest w porządku. Charakterystycznym objawem niedoczynności tarczycy jest też uczucie zimna nawet w upalny dzień czy w cieplutkim domu.

W przypadku nadczynności sytuacja jest odwrotna: Twój organizm przyspiesza. „Objawia się to przyspieszoną akcją serca i przyspieszonym pasażem jelitowym, czyli tendencją do biegunek. Chudniemy mimo dużego apetytu, występuje u nas ogólne pobudzenie, potliwość i problemy ze snem” – wyjaśnia doktor Kuźniarz-Rymarz.

Choroby tarczycy są dosyć częste: niedoczynność dotyka od 1% do 6% populacji, a nadczynność mniej więcej 2%, przy czym kobiety chorują nawet siedem razy częściej niż mężczyźni. „Dzieje się tak prawdopodobnie z powodów genetycznych i z uwagi na rolę estrogenów, ale tak naprawdę przyczyna nie jest do końca znana” – przyznaje specjalistka.

Przyczajony basedow

Nadczynność tarczycy związana jest najczęściej z chorobą Gravesa-Basedowa, a niedoczynność najczęściej spowodowana jest chorobą Hashimoto. Ta ostatnia od kilku lat stała się gorącym tematem w mediach społecznościowych, tak jakby nie było innych chorób tarczycy i jakby była to choroba powszechna. Hasztagiem #hashimoto oznaczono ponad 200 000 postów, podczas gdy hasztagi #basedow, #gravesbasedow i #basedow-graves to w sumie nieco ponad 4000 postów. A przecież choroba Hashimoto nie występuje 50 razy częściej niż choroba Gravesa-Basedowa, tylko co najwyżej 3 razy częściej.

ZOBACZ TEŻ: Jak działają hormony

Modny hashimoto

Chociaż skala zachorowań na hashimoto nie jest tak wielka, jak można by sądzić po przeglądaniu Insta, to – jak zwraca uwagę ekspertka – „rzeczywiście jest najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy; z kolei niedoczynność to jedna z najczęstszych chorób tego gruczołu. Dlatego w momencie, gdy stwierdzimy niedoczynność, dobrze jest tę diagnostykę poszerzyć w kierunku choroby Hashimoto, żeby ustalić, czy to aby nie ona odpowiada za występującą niedoczynność”.

Zapadalność na chorobę Hashimoto wzrasta, a jej ryzyko rośnie wraz z wiekiem. Ostatnio częściej rozpoznaje się niedoczynność także u ludzi młodych i mężczyzn. Lekarze wciąż próbują ustalić, czy rzeczywiście rośnie liczba zachorowań, czy tylko zwiększyła się świadomość zagrożenia i częściej diagnozujemy te przypadki, które kiedyś pozostałyby nierozpoznane. Za tą drugą opcją przemawiać może fakt, że – jak donosi European Thyroid Journal – około 4% Europejczyków ma niezdiagnozowaną niedoczynność tarczycy. Pula osób do zdiagnozowania jest więc spora. 

SPRAWDŹ TEŻ: Trądzik na piersiach - skąd się bierze i jak z nim walczyć?

Zbadaj się

Jedną z przyczyn, dla których kobiety żyją o ok. 8 lat dłużej niż mężczyźni, jest to, że częściej się badamy. Jeżeli odpowiednio wcześnie wykryjesz chorobę i podejmiesz leczenie, nawet jeśli choroby nie da się wyleczyć, to na pewno szkody będą mniejsze. „Zwykle polecam pacjentom coroczny podstawowy panel badań profilaktycznych, obejmujących morfologię, mocz, nerki, wątrobę, cholesterol, glukozę i właśnie TSH” – mówi endokrynolog. Dzięki prostemu badaniu przesiewowemu można wcześnie i łatwo tę chorobę wykryć. Takie badania raz do roku powinien zrobić sobie każdy, zwłaszcza jeśli choroby tarczycy występują w rodzinie. Innym ważnym badaniem jest USG tarczycy. Zamiast czekać na pierwsze zauważalne objawy, lepiej postarać się je wyprzedzić.

REKLAMA

REKLAMA

Złe wyniki

Wyniki wyszły tak sobie? Idź do lekarza. Najlepszym wyborem jest endokrynolog, ale jeżeli niedoczynność jest niewielka, lekarz rodzinny może rozpocząć leczenie – tak jest taniej i wygodniej. Doktor Kuźniarz-Rymarz przestrzega jednak: „Wynik mieszczący się w granicach górnej normy laboratoryjnej jest uznawany za prawidłowy i nie budzi niepokoju. Ale taki wynik dla młodej kobiety planującej ciążę może już wcale takim dobrym wynikiem nie być. Inaczej mówiąc, nie zawsze wskaźnik mieszczący się w normie jest prawidłowy”.

Endokrynolog, jako specjalista, zazwyczaj lepiej orientuje się w tych niuansach. Pamiętaj też, że nie zawsze wynik powyżej normy musi okazać się problemem – nie wpadaj w panikę, zanim wyników nie pokażesz specjaliście.

Domowe sposoby

W sieci można znaleźć mnóstwo cudownych domowych sposobów na hashimoto. Niestety, nie istnieje ani cudowna dieta, ani taki plan treningowy, które spowodowałyby wyleczenie. „Medycyna nie ma remedium na choroby tarczycy – wyjaśnia ekspertka. – Jesteśmy obecnie na etapie leczenia skutków, a nie przyczyn tych chorób. Z drugiej strony, jeśli pacjentka zadba o swoje zdrowie, to oczywiste jest, że stan jej zdrowia ulegnie poprawie. Kwasy omega, witamina D, selen czy cynk to substancje, które tarczyca »lubi«, zatem włączenie ich do diety z pewnością będzie korzystne”.

Popularność tzw. diety Hashimoto i jej rzekoma skuteczność potwierdzona licznymi świadectwami być może wynika z dość prostego mechanizmu: jeśli wcześniej jadłaś, co popadło, i nagle zaczynasz starannie dobierać to, co i ile jesz, zaczynasz czuć się lepiej. Może być też tak, że oprócz problemów z tarczycą są też inne choroby, np. nietolerancja laktozy czy celiaklia (która często towarzyszy hashimoto). W takich przypadkach wykluczenie niektórych produktów z diety może przynieść spektakularne efekty. Doktor Kuźniarz-Rymarz radzi pacjentkom cierpiącym na autoimmunologiczną chorobę tarczycy, żeby przetestowały się w kierunku celiakii. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że żadnej z autoimmunologicznych chorób tarczycy dietą nie da się wyleczyć.

Żółw przyspiesza

W przypadku hashimoto leczy się nie przyczyny, bo tego wciąż nie potrafimy, ale skutek, czyli niedoczynność. „Leczenie niedoczynności tarczycy polega na substytucji – mówi endokrynolog. – Uzupełniamy niedobór tego, czego tarczyca sama nie jest w stanie wyprodukować. Podaje się pacjentowi gotowe syntetyczne hormony: dokładnie takie, jakie produkuje nasz organizm. W przebiegu trwałej niedoczynności – choroby autoimmunologicznej – lub gdy pacjent jest po usunięciu organu, to leczenie jest przewlekłe i trwa do końca życia”. Na szczęście w niektórych wypadkach, np. w okresie ciąży, niedoczynność może być przejściowa i ustępuje, nie wymagając już później leczenia.

Zając zwalnia

W przypadku nadczynności możliwości leczenia jest więcej; nadczynność można też zlikwidować na stałe, chociaż za cenę przewlekłej niedoczynności. Po pierwsze, można podać leki hamujące produkcję hormonów tarczycy. Drugi sposób to chirurgiczne usunięcie gruczołu. Sposób trzeci to leczenie jodem radioaktywnym. „To radykalna metoda polegająca na usunięciu miąższu tarczycy bez użycia skalpela – wyjaśnia Sylwia Kuźniarz-Rymarz. – Jod radioaktywny połykamy w kapsułce: substancja wchłania się i wędruje do tarczycy, gdzie zachodzą radioizotopowe reakcje, które unicestwiają tarczycę”. Ten proces jest długotrwały – może zająć nawet kilka lat. Celem tego leczenia jest przejście z groźnej choroby, jaką jest nadczynność, do stanu niedoczynności, która jest łatwiejsza w leczeniu i mniej niebezpieczna dla pacjenta. Najwyraźniej lepiej być żółwiem ze wspomaganiem niż zającem bez hamulców.

Dieta Hashimoto

Zła wiadomość jest taka, że dieta nie wyleczy hashimoto. To choroba autoimmunologiczna i ani dietą, ani treningami nie pozbędziesz się przeciwciał. Ale to nie znaczy, że dieta nie może poprawić Twojego samopoczucia – trzeba tylko wiedzieć, co jeść, a czego lepiej unikać.

Więcej tego: kwasy omega

Kwasy omega znajdziesz między innymi w rybach i olejach roślinnych – np. z oliwek, lnianym, arachidowym. Ryby zawierają też jod, więc nie przesadzaj z porcjami. 

Tego unikaj: pieczywo

Ze względu na to, że niedoczynności tarczycy często towarzyszy celiaklia, na jakiś czas odstaw gluten i zobacz, czy poczujesz się lepiej.

Więcej tego: selen

Selen znajdziesz w rybach i skorupiakach, orzechach brazylijskich, jajkach i mięsie drobiowym.

Tego unikaj: nabiał

Chorobom tarczycy może też towarzyszyć nietolerancja laktozy. Odstaw więc czasowo również produkty, zawierające laktozę i obserwuj się.

Więcej tego: cynk

Najwięcej cynku jest w ostrygach, ale trudno się nimi żywić. Cynk znajdziesz więc też w wątrobie, pestkach dyni, a także (hurra!) w gorzkiej czekoladzie.

Tego unikaj: seitan

Ten popularny wśród wegan zamiennik białka zwierzęcego to bomba glutenowa. Dopóki nie wykluczysz u siebie celiaklii, lepiej trzymać się z dala.

Ekspertka

Sylwia Kuźniarz-Rymarz – specjalista endokrynolog i chorób wewnętrznych Centrum Medycznego Sublimed z Krakowa.

ZOBACZ TEŻ: 12 celebrytek, które nie ukrywają problemów z tarczycą

Zobacz również:
Zamiast liczyć na dietę cud last minute, przejdź 4-tygodniową cud transformację.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA