[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.7

Chciałabym nabrać trochę kobiecych kształtów. Jak to zrobić? [Zapytaj WH]

Gdy wstaję z łóżka, kręci mi się w głowie i mam mroczki przed oczami. Mam się tym martwić?

„Pomyśl o treningach, zwłaszcza siłowym z obciążeniem. Jeżeli będą prawidłowo dobrane, wyrzeźbisz ładną, umięśnioną, kobiecą sylwetkę – czyli większą, wyćwiczoną pupę, smukłą talię i odpowiednio zbudowane plecy” – podpowiada Katarzyna Wysocka, doktor nauk o kulturze fizycznej, trener personalny, fitness & diet coach. Zapewnia, że zbilansowana, zdrowa dieta również pozwoli przybrać na wadze.

Staraj się komponować pełnowartościowe posiłki na bazie białka (jaja, ryby, mięso, strączki), węglowodanów w postaci babatów, ziemniaków, kasz (gryczana, jaglana, amarantus, quinoa) i chleba (najlepiej na zakwasie) oraz warzyw – polewaj je oliwą z oliwek, olejem lnianym, a do smażenia używaj masła klarowanego. Do jadłospisu włącz także owocowe koktajle, orzechy i pestki.

Często, gdy wstaję z łóżka, kręci mi się w głowie i mam mroczki przed oczami. Mam się tym martwić?

Problem ten jest spowodowany spadkiem ciśnienia tętniczego, czego efektem jest niedostateczne ukrwienie mózgu. Przyczyn takiego stanu może być wiele, np. skutki uboczne leków czy choroby serca. „Nie panikuj. Najpierw zacznij od picia większej ilości wody i regularnego uprawiania sportu. Jeżeli to nie pomoże, udaj się do lekarza internisty, aby wykluczyć cukrzycę, chorobę tarczycy czy anemię. Pomocny będzie też kardiolog, który zbada Cię pod kątem zaburzeń rytmu serca i niedokrwienia mięśnia sercowego. Możesz również umówić się na wizytę do neurologa – po stwierdzeniu objawów neurologicznych może zlecić badania, w tym rezonans magnetyczny lub tomografię głowy” – podpowiada dr n. med. Gabriela Kłodowska, specjalista neurolog, założycielka Neuro-Care Clinic.

Zanim jednak dowiesz się, czy coś Ci dolega, radzimy, jak wstawać, abyś nie zemdlała. Rób to powoli. Najpierw posiedź w łóżku, a następnie opuść nogi na podłogę i chwilę odczekaj, zanim się podniesiesz.

ZOBACZ TEŻ: Masturbuję się, mimo że mam chłopaka. To OK? [Zapytaj WH]

Mieszkam w starej kamienicy i boję się o jakość instalacji, którą płynie woda. Zastanawiam się, czy moja kranówka nadaje się do picia

Tutaj sytuacja jest nieco skomplikowana, bo Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ręczy za jakość wody płynącej w sieci wodociągowej do granicy posesji. „Natomiast na jakość wody docierającej do kranu mieszkańca może wpłynąć stan i sposób użytkowania instalacji wewnętrznej, która pozostaje pod opieką zarządcy budynku lub właściciela nieruchomości. Instalacje od przyłączy nie należą do spółki MPWiK i nie mamy podstawy prawnej, by badać ich stan” – wyjaśnia Martyna Bańcerek z MPWiK Wrocław.

Rozwiązanie: „Jeżeli obawiasz się, że Twoja kranówka nie nadaje się do picia, co więcej, ma np. dziwną barwę, zmieniony smak lub zapach, powinnaś to zgłosić do właściciela nieruchomości albo zanieść próbkę wody do sanepidu czy jednego z laboratoriów, które ją badają. Sprawdzą tam, czy nie ma w niej substancji i bakterii zagrażających zdrowiu. Możesz też zamontować filtr węglowy albo przepuszczać wodę przez dzbanki lub butelki filtrujące. Oczyszczą ją m.in. z kamienia, żelaza i manganu” – podpowiada Elżbieta Wolny, kierownik wrocławskiego laboratorium EcoCentrum.

Buty należy zdejmować, przychodząc w gości, czy nie?

To jedno z kanonicznych pytań zadawanych ekspertom od savoir-vivre'u w Polsce i niejednoznacznie przez nich rozstrzygane. Większość – a my się dołączamy – jest za tym, by nie ściągać. Buty są przemyślaną i starannie dobieraną częścią naszego stroju (zwłaszcza wizytowego) i efekt całości w dużej mierze od nich zależy. Zresztą nie po to rujnujemy się na szpilki od Prady, żeby zostawiać je w korytarzu i ganiać na bosaka po parkiecie, prawda? Mniejszość podnosi za to argument dostosowania się do reguł ustalonych przez gospodarza, a to faktycznie jest jedna z ważniejszych zasad etykiety.

Czyli jeżeli w domu, który odwiedzamy, buty po wejściu zdejmuje się, to nie ma siły – trzeba zdjąć. Pewnym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą butów na zmianę i przebranie ich po przyjściu: ryzyko naniesienia błota czy piasku spada do zera, a my zachowujemy status damy. Warto też napomknąć, że kwestia obuwnicza dotyczy także gospodarzy, nie tylko gości. Pan domu ubrany w marynarkę i klapki Kubota jest mokrym snem scenarzysty „Świata według Kiepskich”, podobnie zresztą jak pani domu w małej czarnej i bamboszach.

ZOBACZ: Savoir-vivre w SPA

REKLAMA

REKLAMA

Czy zły stan zębów ma wpływ na ciążę?

„Tak, np. choroby dziąseł mogą powodować przedwczesne skurcze porodowe oraz niską masę noworodka. Badania pokazują, że 18 z każdych 100 przedwczesnych porodów może być wywoływanych właśnie przez chorobę przyzębia” – podkreśla lek. stom. Joanna Oleksiak z gabinetu Stankowscy & Białach Stomatologia w Poznaniu. Dodaje, że nieleczona próchnica również może być groźna. Ząb z rozwijającą się infekcją oprócz tego, że boli, stanowi ognisko zapalne i rozsiewa bakterie po całym organizmie. Zwiększa więc ryzyko zakażeń bateryjnych w trakcie porodu, jak i po nim.

Czy wszystkie zabiegi stomatologiczne są bezpieczne? „Tutaj znaczenie ma stan ciężarnej i jej dziecka, ale jeżeli nie ma przeciwwskazań, to bez obaw możesz usuwać kamień nazębny, leczyć próchnicę – także kanałowo – a nawet wyrywać zęby, i to ze specjalnym znieczuleniem, całkowicie bezpiecznym dla matki i płodu” – podkreśla Oleksiak. A czego nie robić? Wybielać zębów, wykonywać zabiegów protetycznych, rekonstrukcyjnych czy chirurgicznych. Do badań rentgenowskich też lepiej podejść z dystansem i robić je tylko wtedy, gdy jest to niezbędne do diagnozy

Czy abstynencja seksualna pomaga na problemy łóżkowe?

Bardzo wiele programów terapii seksualnej dla par właśnie od tego się zaczyna – kilka tygodni (najczęściej dwa), podczas których partnerzy mogą robić ze sobą wszystko, oprócz pełnego stosunku. Po co? A właśnie po to, żeby się lepiej poznać na głębszym poziomie. Odkryć na nowo swoje ciała, strefy erogenne, patrzeć sobie w oczy, przytulać się, opowiadać sobie nawzajem o swoich fantazjach i pragnieniach. To jest metoda, dzięki której w większości przypadków pary odnajdują dawne pożądanie oraz dawną czułość. Bo łatwiej jest odbyć mechaniczny, rutynowy seks, niż patrzeć sobie w oczy przez dłuższy czas.

ZOBACZ TEŻ: Czy używanie kremów na dzień i na noc ma sens? [Zapytaj WH]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij