[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.8

Budzenie się w nocy - czy to normalne?

Czy można być niewyspanym, mając „do dyspozycji” całą noc, wygodny materac i ciszę? Niestety, tak – wiesz o tym doskonale, jeśli niemal każdej nocy budzisz się, a potem, mimo największych wysiłków, nie możesz zasnąć. Frustracja, irytacja, zmęczenie, a przede wszystkim niepokój – to klasyczna mieszanka emocji i stanów, które pojawiają się w takiej sytuacji. Co jest przyczyną częstych, nocnych pobudek?

kobieta w łóżku trzymająca się za twarz

Każdy z nas budzi się w nocy

Jeśli sądzisz, że jesteś wyjątkiem, ponieważ regularnie budzisz się w nocy, to się mylisz. Nocne pobudki występują u każdego z nas – łatwo zaobserwować je u śpiących dzieci, które nagle otwierają oczy, przez dosłownie jedną czy dwie sekundy kontrolują otoczenie sennym wzrokiem, po czym błyskawicznie zasypiają. Według badaczy „odziedziczyliśmy” ten nawyk po naszych przodkach, którzy musieli regularnie się przebudzać, aby sprawdzać, czy ich otoczenie nadal jest bezpieczne. Po takim błyskawicznym rozeznaniu się w terenie szybko zasypiamy ponownie, rano zazwyczaj nawet niczego nie pamiętając.

Twój problem nie polega zatem na budzeniu się, tylko na braku możliwości ponownego zaśnięcia. Z jakiegoś powodu twój organizm uznaje, że dalszy sen jest zbędny – oczywiście nie ma racji, o czym świadczy to, że w ciągu dnia chodzisz jak zombie, wkurzasz się na otoczenie i nie masz siłdo pracy.

ZOBACZ TEŻ: Przepis na dobry sen: pokonaj wszystkich wrogów i śpij słodko

Pierwsze kroki? Do lekarza

Lista zdrowotnych problemów, które mogą odpowiadać za nocne problemy z zaśnięciem, jest dość długa, jednak niektóre jej punkty łatwo możesz wykluczyć. Przykładowo, zespół niespokojnych nóg objawiałby się także mrowieniem w kończynach. Astma powoduje duszności. Zapalenie stawów to dodatkowo ich ból. Jeśli nie masz takich objawów, to bez sensu byłoby szukanie chorób na siłę.

To, co jednak warto sprawdzić, to poziom hormonów tarczycy (niedoczynność albo nadczynność tego organu może skutecznie wybudzać ze snu), poziom cukru (jeśli wybudza cię pełny pęcherz) albo jakość oddechu. W tym ostatnim przypadku chodzi o tzw. bezdech senny, czyli chorobę polegającą na zatrzymaniu oddychania w trakcie snu. Porozmawiaj z lekarzem o ewentualnej diagnostyce problemu – zwłaszcza jeśli masz nadwagę i jesteś po 50. roku życia.

Badania w normie. Co dalej?

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że twoje wyniki nie wskażą na żadną nieprawidłowość – krótko mówiąc, jesteś zdrowa jak ryba. Skąd zatem problemy z zaśnięciem po nocnym przebudzeniu?

Otóż może być tak (i nawet jest to najbardziej prawdopodobne), że z łóżka wyrzuca cię hormon, o którym jeszcze nie słyszałaś, a który nazywa się CRH. To substancja, której poziom rośnie wraz z odczuwanym stresem.

ZOBACZ TEŻ: Sen lekiem na Alzheimera?

Badania wskazują, że Polacy są jednym z najbardziej zestresowanych narodów w Europie. Według autorów „The WorkforceView in Europe 2017” aż 22% z nas codziennie doświadcza stresu w miejscu pracy, z kolei 46% odczuwa go często albo bardzo często. Według badania GfK, 2/3 Polaków i Polek odczuwa silny stres co najmniej raz w tygodniu (już bez związku z pracą), a 18% - codziennie.

Skutkiem działania stresu jest nagły wzrost wspomnianego hormonu CRH. Za jego sprawą twój układ nerwowy wchodzi w stan działania – serce przyspiesza, zwiększa się poziom adrenaliny i wzrasta ciśnienie. Dodatkowo CRH zmniejsza możliwość wejścia w stan głębokiego snu – a właśnie jego potrzebujesz, aby porządnie wypocząć.

A teraz wisienka na torcie. Czy wiesz, co może spowodować wzrost CRH? Lęk przed przebudzeniem się w nocy! Innymi słowy – może być tak, że kilka razu obudziłaś się i nie mogłaś zasnąć z powodu kłopotów w pracy. Po pewnym czasie zawodowe sprawy odchodzą w niepamięć, ale ty odczuwasz już stres z innego powodu – boisz się, że znowu się obudzisz. I obudzisz, ponieważ czujesz stres. Błędne koło, z którego trudno się wydostać.

Jak pokonać stres?

Na początek możesz spróbować tradycyjnych metod – nie sięgać po telefon w łóżku, zasłonić okna, spróbować medytacji (w niektórych przypadkach naprawdę świetnie działa!), zadbać o odpowiednią, niską temperaturę w sypialni i zapomnieć o wieczornym drinku. Jeśli jednak nic to ci nie daje i wciąż masz ochotę niemal rozpłakać się ze zmęczenia, to udaj się już do tego psychologa i opowiedz mu o swoich problemach – zanim wpadniesz w depresję, do której prowadzi między innymi bezsenność.

ZOBACZ TEŻ: Jak często zmieniać pościel?

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij