Ból podczas stosunku - jak sobie z nim poradzić?

roblem z nadmierną suchością pochwy jest o tyle kłopotliwy, że wiele kobiet kojarzy to albo z menopauzą, albo z nieudanym seksem. Ale przyczyn może być całe mnóstwo; najważniejsze, że istnieją skuteczne środki, dzięki którym znów możemy cieszyć się życiem.

bolesny stosunek fot. Shutterstock.com

Gdy coś jest nie tak z naszym ciałem

Z badań wynika, że zaskakująco wiele kobiet skarży się na dyskomfort albo nawet ból podczas współżycia, co odbiera radość z seksu i powoduje kłopoty w związku. Problem jest powszechny, bo jak mówi dr n. med. Anna Horbaczewska, ginekolog z krakowskiego Centrum Medycznego Superior, może to dotyczyć nawet co piątej kobiety. „Przyczyn takiego stanu rzeczy może być mnóstwo, o bardzo różnym podłożu. Począwszy od somatycznych, związanych z różnego typu patologiami, nieprawidłowościami anatomicznymi czy stanami chorobowymi, na psychologicznych skończywszy” – mówi dr Horbaczewska. Jedną z częściej omawianych na rozmaitych kobiecych forach dolegliwości jest nadmierna suchość pochwy. „Na skład i jakość wydzieliny pochwowej wpływają w głównej mierze hormony, skład flory bakteryjnej czy zwyczaje związane ze współżyciem. Sama suchość najczęściej powodowana jest atrofią związaną z menopauzą, a więc trwałym obniżeniem poziomu estrogenów w organizmie” – wyjaśnia dr Anna Horbaczewska.

REKLAMA

ZOBACZ: Ekologiczne artykuły do higieny intymnej [przegląd produktów]

Nie zawsze winne są hormony

Menopauza to słowo, którego się boimy, ale warto mieć świadomość, że zmiany w organizmie kobiety mogą zacząć się na wiele lat przed ostatnią miesiączką. Już od 35. urodzin organizm stopniowo wygasza czynność jajników, spada produkcja progesteronu i estrogenów, a wiek, w którym to następuje, oraz tempo zmian różnią się indywidualnie. Okres poprzedzający menopauzę zwany jest perimenopauzą. Charakterystyczna dla tego czasu huśtawka emocjonalna (estrogen wpływa na wydzielanie serotoniny, która reguluje nasz nastrój) i dolegliwości fizyczne są właśnie spowodowane spadkiem poziomu kobiecych hormonów. Receptory estrogenowe znajdują się w całym ciele, nawet w skórze, dlatego obniżenie ich poziomu może prowadzić do takich objawów, jak sucha, łuszcząca się skóra czy bolące stawy. W pochwie te receptory są bardziej wrażliwe niż w innych miejscach, a to skutkuje suchością.

Ale oczywiście suchość może kompletnie nie mieć związku z żadną perimenopauzą. Niekorzystne zmiany w pochwie mogą się wiązać z leczeniem hormonalnym, w tym z przyjmowanymi środkami antykoncepcyjnymi, dlatego rozwiązaniem problemu jest zmiana rodzaju leków. Na poziom hormonów (spadek estrogenów) i związane z tym konsekwencje może wpływać na przykład karmienie piersią, o czym mogą nie wiedzieć młode mamy. Dr Anna Horbaczewska zwraca też uwagę na nawyki higieniczne. „Stosowanie nieodpowiednich środków do higieny intymnej czy utrzymywanie nadmiernej higieny prowadzi do uszkodzenia naturalnej flory bakteryjnej pochwy” – ostrzega. Również leki niehormonalne, np. antyalergiczne, stosowane przy chorobach płuc czy nietrzymaniu moczu, mogą wpłynąć na wilgotność pochwy. Odpowiedzialne mogą być też różne stany chorobowe, jak np. infekcje czy liszaj. Jednak fakt, że od ponad roku wiele kobiet żyje w permanentnym napięciu, także nie jest bez znaczenia. „Jeśli problemem jest suchość pojawiająca się w trakcie stosunku (niedostateczne nawilżenie), to przyczyną tego stanu rzeczywiście może być przewlekły stres. Następstwem takiego stanu jest spadek libido, co w rezultacie może prowadzić do nieodpowiedniego nawilżenia pochwy w trakcie współżycia” – wyjaśnia dr Horbaczewska.

SPRAWDŹ: Zapalenie pęcherza - jak leczyć i zapobiegać nawrotom zakażenia?

REKLAMA

REKLAMA

Nie próbuj leczyć się na własną rękę

Śluz produkowany w pochwie odgrywa rolę bariery odpornościowej i jeśli jest go mało, to otwiera się pole do działania dla potencjalnie groźnych drobnoustrojów. Dlatego suchość pochwy to nie tylko kwestia komfortu podczas seksu. Nim zaczniesz kombinować z domowymi środkami, którymi możesz sobie bardziej zaszkodzić, niż pomóc, lepiej zgłoś się na wizytę do ginekologa. Zdaniem dr Anny Horbaczewskiej: „Najistotniejsze jest ustalenie przyczyny, ponieważ dopiero wtedy można odpowiednio dobrać postępowanie. Zawsze powinno się w pierwszej kolejności działać przyczynowo, a dopiero wtedy, gdy nie zostałyby stwierdzone żadne konkretne nieprawidłowości, można włączyć działanie objawowe. Jeśli żadne nieprawidłowości po konsultacji ginekologicznej nie zostaną stwierdzone, to faktycznie można zacząć działać objawowo, czyli stosować lubrykanty w trakcie współżycia (warto zadbać o ich sprawdzony skład, najlepiej na bazie wody, kupując je w aptece) czy dbać o nawilżenie pochwy, stosując globulki z kwasem hialuronowym. Warto też wykonać badanie biocenozy pochwy, które da nam odpowiedź, czy poziom naturalnej flory bakteryjnej (pałeczek kwasu mlekowego) jest odpowiedni i czy wydzielina jest prawidłowej jakości”. W przypadku gdy suchość pochwy ma podłoże hormonalne, zaleca się leki na receptę, aplikowane miejscowo w postaci globulek czy kremu.

Drobne zmiany

Jeśli przyczyną suchości jest perimenopauza, a jeszcze nie decydujesz się na terapię hormonalną, możesz sobie trochę pomóc.

Roślinne hormony

Dobrze jest włączyć do diety produkty zawierające fitoestrogeny (związki podobne do estrogenów, ale słabiej działające), które można znaleźć w fasoli, soczewicy, ciecierzycy, soi i siemieniu lnianym.

Kwasy omega-3

Pamiętaj o tłustych rybach (tuńczyk, makrela, śledź, szprotki) i nieśmiertelnych kwasach omega-3, które przeciwdziałają wielu dolegliwościom tego okresu.

Ruch

Endorfiny, wywołane przez taniec czy jogę, pomogą trzymać w ryzach stres i huśtawki nastrojów, przekładając się na wyższe libido.

ZOBACZ TEŻ: Zdrowie intymne a bielizna - jak wybierać majtki?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA