5 sposobów na dojście do siebie po bezsennej nocy

Jak przetrwać dzień, kiedy oczy kleją się po godzinach przewracania się w pościeli? Mamy kilka rad na dodanie sobie energii po bezsennej nocy.

Niewyspanie Shutterstock

Podobnie jak jedzenie, woda i ruch, sen jest niezbędny dla zachowania zdrowia i dobrej kondycji. Przespana noc pozwala nam obudzić się z energią i gotowością na nowy dzień. Jednak bardzo wiele osób ma problemy ze snem – rzucamy się, przewracamy, wstajemy do toalety. Aż wreszcie okazuje się, że przez całą noc niewiele czasu udało się przeznaczyć na głęboki sen. Efekt domina… Kolejnego dnia czujemy się zmęczeni i rozdrażnieni, mamy problemy z koncentracją, co więcej, możemy nawet cierpieć z powodu utraty pamięci krótkotrwałej.

Permanentne ubytki snu mogą mieć w dłuższej perspektywie poważny wpływ na nasze zdrowie, twierdzą eksperci. Zaś skutki nieprzespanej nocy, odczuwalne kolejnego poranka, zupełnie dezorganizują nam dzień. Mając to na uwadze, stworzyliśmy kilka patentów, które pomogą przetrwać nam godziny pozostałe do ponownego zaśnięcia.

Rozkoszuj się porannymi promieniami słońca.

Jednym z najsilniejszych bodźców pobudzających mózg jest światło słoneczne.
„Jasne poranne światło hamuje produkcję melatoniny (hormonu snu), dzięki czemu czujemy się bardziej rozbudzeni i rześcy” – wyjaśnia Hannah Shore, ekspert snu.

Nie musisz wstawać godzinę wcześniej, żeby zdążyć nasycić się słońcem przed pracą. Wystarczy na chwilę wyjść na zewnątrz (taras, balkon, ogród), gdy się obudzisz i na przykład wypić kawę przy naturalnym świetle. Stół przy wschodnim oknie, to także świetny pomysł.

Najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić, gdy kiepsko spałaś? „Wytocz się z łóżka, natychmiast otwórz laptopa i zacznij pracować” — mówi Hannah.
Warto przyjrzeć się budzikom emitującym światło o barwie symulującej świt – wbudowana lampka potrafi zdziałać cuda w ciemne zimowe poranki, kiedy naturalny wzrost światła słonecznego nie jest tak naprawdę opcją.

Nie przesadzaj z kofeiną.

Kiedy czujesz się oszołomiona po nieprzespanej nocy, najłatwiejszym sposobem na dodanie sobie energii  wydaje się włączenie ekspresu do kawy. I oczywiście poranna mała czarna jest absolutnie w porządku, jednak warto poznać granicę, za którą zaczyna Ci szkodzić.  

„Kawa zawiera dużo kofeiny” – mówi Hannah. Co zaskakujące, substancja ta krąży w organizmie nawet przez 10 godzin od wypicia, więc jeśli pójdziesz spać o 22:00, wypiwszy kawę o 17:00, połowa dostarczonej w niej kofeiny nadal będzie w twoim organizmie. Organizm jest więc zdezorientowany – próbujesz pójść spać, mimo że dostajesz kofeinowy sygnał, że nie jesteś zmęczona. Błędne koło niewyspania wraca.

Rób sobie sporo przerw w ciągu dnia.

Po źle przespanej nocy Twój poziom energii nie ma szans osiągnąć maksymalnych wartości. Jest mało prawdopodobne, że będziesz w stanie dać z siebie wszystko, więc gdy czujesz zjazd wstań, odsuń się od biurka i wyjdź na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego powietrza i złapać trochę naturalnego światła.

„Nasze organizmy mają rytmy okołodobowe, które przebiegają w 90-minutowych cyklach szczytów (kiedy czujemy się pobudzeni) i spadków (kiedy czujemy się ospali)” – wyjaśnia Hannah. Zrobienie sobie przerwy, gdy czujesz się senna powinno poskutkować wydajniejszym powrotem na szczyt Twojego rytmu okołodobowego. Naturalnie - zaczniesz czuć się lepiej.

Zdrzemnij się, jeśli naprawdę tego potrzebujesz.

Drzemka wspomagająca regenerację może pomóc Ci skoncentrować się w ciągu dnia. Uważaj tylko, by nie zasypiać na zbyt długo ani zbyt późno. „Drzemki po godzinie 14:00 lub 15:00 nie poprawią Twojej wydajności, ponieważ w dalszej perspektywie mogą zaburzać nocny sen”. Upewnij się, że nastawisz budzik, by nie spać dłużej niż 20 minut - w przeciwnym razie zaczniesz odpływać w pełny cykl snu.

Jeśli położysz się w środku dnia i zaśniesz w ciągu 10 minut, oznacza to, że ​​rzeczywiście potrzebowałaś drzemki. Jeśli jednak po 10 minutach sjesty nadal nie śpisz, wstań i wróć do swoich zajęć.

Następnej nocy połóż się wcześnie spać.

Najważniejszą rzeczą, jaką powinnaś zrobić, to „ustawić priorytet snu”. Zadbaj o to, by kłaść się spać każdego wieczoru o tej samej porze -  bez względu na to, czy jest to poniedziałek, czy sobota. Warto także przeznaczyć na sen od siedmiu do dziewięciu godzin każdej nocy i zainwestować w dobry materac. Zadbaj o zaciemnienie i przewietrzenie sypialni przed położeniem się do łóżka. Miejmy nadzieję, że niewyraźne poranki wkrótce okażą się tylko złym snem.

Zobacz również:
REKLAMA