REKLAMA

Zrób to sama: kosmetyki do makijażu, pielęgnacji włosów i cery

Wcale nie muszą odbywać się w laboratoriach. Jeśli lubisz bawić się w małego chemika, możesz sama stworzyć spersonalizowane kosmetyki do makijażu i pielęgnacji. Wystarczy kupić półprodukty i trochę namieszać.

Kosmetyczne DIY Jakub Kaźmierczyk/Motor Presse Polska

Jeżeli chcesz, żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sama. Ta myśl przyświeca fankom DIY, które tworzą kosmetyki we własnych kuchniach. I choć czerpią z metod prababek, nowoczesne Zosie samosie nie zadowalają się przaśnymi płukankami z piwa czy maseczkami z kefiru. Dziś kupują certyfikowane półprodukty i mieszają je według profesjonalnych receptur, by stworzyć naprawdę skuteczne i przyjemne w użyciu kosmetyki. Efektem są produkty idealnie dopasowane do ich potrzeb, o dobrym składzie i przyjaznych cenach. Brzmi ciekawie? Zrób to sama i przekonaj się, czy warto.

SKÓRA

Historia

Maseczki w proszku od tysięcy lat pomagają kobietom dbać o urodę. W ajurwedyjskiej medycynie, która szczyci się 5 tysiącami lat, do pielęgnacji skóry, oczyszczania twarzy, ciała i włosów używano właśnie maseczek w proszku, zwanych ubtanem. Ubtan to mieszanka roślin, ziół, kwiatów, mleka i ogólnie rozumianych naturalnych składników, które aplikowano na twarz w formie pasty.

Teraźniejszość

Glinki i algi to najpopularniejsze składniki tych maseczek. W ofercie ma je bardzo wiele firm, m.in. Sephora, Organique czy L’Orient. My przetestowałyśmy sproszkowane maseczki marki Nacomi. Można wymieszać je z dedykowanym płynnym aktywatorem, jednak fajną ekoopcją jest wykorzystanie jako bazy kuchennych resztek, które naturalnie wzmocnią ich działanie.

 

SUCHA WRAŻLIWA TRĄDZIKOWA TŁUSTA

nacomi Producent

 minus 

NAWILŻAJĄCY JOGURT

nacomi Producent

 minus 

ŁAGODZĄCY SOK Z ALOESU

nacomi Producent

 minus 

ANTYOKSYDACYJNA ZIELONA HERBATA

nacomi Producent

 minus 

USPOKAJAJĄCY SEBUM MIÓD

 

WŁOSY

Historia

Azjatki już u zarania dziejów masowały głowy sproszkowanymi roślinno-mineralnymi mieszankami. Europejki przejęły zwyczaj mieszania proszku do mycia włosów z wodą na początku XX wieku. Dopiero w 1927 roku firma Schwarzkopf stworzyła gotowy płynny kosmetyk o nazwie szampon.

Teraźniejszość

Mimo że drogeryjne półki uginają się od szamponów o różnych konsystencjach, niełatwo jest znaleźć kosmetyk idealnie dopasowany do potrzeb konkretnego rodzaju włosów. Dlatego warto wypróbować system naturalnych półproduktów, z których możesz stworzyć szampon czy odżywkę wolne od parabenów, ftalanów, parafiny i innych świństw. Wystarczy wymieszać ze sobą trzy lub cztery składniki: bazowy, natłuszczający, kondycjonujący oraz zapachowy i przelać do czystej buteleczki. Przetestowałyśmy zestawy Ecospa, których dokładne formuły znajdziesz na ecospa.pl. Podstawowe mieszanki z tabelki poniżej możesz zrobić z produktów innych marek.

Twoje włosy są problematyczne? Sprawdź, jaka jest tego przyczyna i daj im to, czego potrzebują.

WZMOCNIENIE KOŃCÓWEK NAWILŻENIE KOSMYKÓW UJARZMIENIE PUSZENIA UKOJENIE SKÓRY GŁOWY OCHRONA KOLORU

ECOSPAProducent

Baza szamponowa

 minus 

ECOSPAProducent

Olej z awokado

ECOSPAProducent

 Bazowa odżywka

 minus 

ECOSPAProducent

Olej z pestek winogron

ECOSPAProducent

Baza szamponowa

 minus 

ECOSPAProducent

 Masło shea

ECOSPAProducent

 Glinka ghassoul

 minus 

ECOSPAProducent

 Olej makadamia

ECOSPAProducent

Baza szamponowa

 minus 

ECOSPAProducent

Olej z pestek winogron

Sprawdź też nasz test naturalnych szamponów do włosów.

MAKE-UP

Historia

Wynalezienie szminki przypisuje się mieszkankom Mezopotamii. Miały one kruszyć czerwone kamienie i pyłem ozdabiać usta. To było pięć tysięcy lat temu. W starożytnym Egipcie wytwarzano mieszankę, składającą się z czerwonych wodorostów, jodu i bromu. Kleopatra w poszukiwaniu idealnego odcienia wpadła na pomysł mieszania zmiażdżonych i wysuszonych pancerzy mrówek i karminu z woskiem pszczelim.

Teraźniejszość

Choć odcieni szminek są w sklepach tysiące, i tak będziemy je mieszać. By ułatwić sobie zadanie, wybrałyśmy kasetkę Inglot z pasującym do niej systemem pomadek – matowych oraz z połyskiem. Do tego metalowa paletka do mieszania barw i nie potrzebujemy już żadnych owadzich pancerzyków, żeby uzyskać każdy kolor, jaki tylko sobie wymyślimy. Poniżej miksy, które nam spodobały się najbardziej.

 

CIEPŁY KORAL

inglotProducent

GUMA BALONOWA

inglotProducent

MAKOWA CZERWIEŃ

inglotProducent

CYNOBER

inglotProducent

inglotProducent

506 + 02

inglotProducent

518 + 08

inglotProducent

516 + 82

inglotProducent

517 + 25

 

Nie rób tego sama: SPF

Krem z filtrem jest jedynym kosmetykiem, z którym nie powinnaś eksperymentować. Bez należytej ochrony niebotycznie zwiększasz ryzyko raka skóry i postarzasz ją na własne życzenie. Mówimy poważnie: wyrzuć do kosza receptury ekoblogerek na domowy SPF. Kremy z filtrem wymagają dokładnych badań, które dadzą pewność, że każda buteleczka kosmetyku efektywnie chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem. W domu nie masz żadnej możliwości sprawdzenia faktora swojego kremu, więc dowiesz się, że pomyliłaś proporcje składników, dopiero gdy poparzysz skórę na słońcu. A to o wiele za późno. Poza tym jest mnóstwo innych rzeczy, które mogą pójść źle podczas mieszania: nieprawidłowa formuła, skoncentrowanie składników, nieodpowiednie narzędzia do mieszania... Po prostu zostaw tworzenie kremów z filtrem profesjonalistom.

ZOBACZ TEŻ: Wegańskie kosmetyki - lista zakazanych składników

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA