Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Usta w stylu Kylie Jenner - 3 podstawowe błędy i 3 łatwe patenty

Marzysz o pełnych i seksownych ustach, jakie ma Kardashianka - Kylie Jenner? Uważaj na kwas hialuronowy. Ten popularny zabieg medycyny estetycznej może Cię oszpecić. Dlatego przygotowałyśmy dla Ciebie patenty na nieinwazyjne powiększenie ust - gwarantujemy brak „kaczego dzioba”. Co ty na to?

kylie jenner Kylie Jenner (fot. shutterstock.com)

Dr Magdalena Szymańska-Bueno, ekspert medycyny estetycznej i specjalista dermatolog Centrum WellDerm w Warszawie, zdradza trzy podstawowe błędy, przez które powiększanie ust może okazać się katastrofą. Przeczytaj, sądzimy, że nie chcesz dołączyć do gwiazd, które cierpią na syndrom #trout pout. Tak, to określenie oznacza napompowane usta.

Błąd pierwszy: „Parówki”


Chcesz powiększyć usta z rozmiaru S do L w trakcie jednej wizyty? Nie rób tego. „Czerwień wargowa, czyli zewnętrzna warstwa okalająca usta potrzebuje czasu, by się rozciągnąć. Dlatego trzeba stopniowo modelować wargi. Wtedy jesteśmy w stanie stworzyć naturalnie wyglądające usta, nawet przy dużej zmianie rozmiaru” – zapewnia dr Szymańska-Bueno i wyjaśnia, że Kylie Jenner niemal podwoiła objętość warg.

Zrobiła to poprawnie, bo metamorfoza trwała kilka miesięcy i wykonywana była etapami. Gdyby od razu podany został cały wypełniacz, usta wyglądałyby jak parówki, które za chwilę eksplodują.

Błąd drugi: „Kaczy dziób i skocznia narciarska”


To, co powszechnie nazywa się „kaczym dziobem", dla lekarzy jest błędem w sztuce modelowania ust. „Ten efekt jest konsekwencją ucieczki kwasu hialuronowego poza granicę czerwieni wargowej i powiększenia wargi białej” – wyjaśnia dermatolog estetyczna.

Dodaje, że równie sztuczne jest przesadne modelowanie łuku kupidyna i rynienki podnosowej. Owszem, patrząc z przodu, usta wyglądają w miarę dobrze. Jednak z profilu, górna warga przypomina skocznię narciarską. Dramat, prawda?

Błąd trzeci: „Okazja”


Jeżeli jesteś gotowa na powiększenie ust za pomocą kwasu hialuronowego, wybierz renomowany gabinet medycyny estetycznej. Tylko one zapewniają bezpieczeństwo i usługi profesjonalistów. Pamiętaj, pseudo okazje i powiększanie ust u fryzjerów, kosmetyczek czy koleżanek, które zrobiły kilkugodzinny kurs i powiększają usta preparatami no-name, mogą się skończyć bardzo źle.

„Właśnie po takich zabiegach zgłaszają się do nas kobiety z alergiami czy ziarniniakami w miejscach iniekcji. Wymagają długotrwałego leczenia sterydami” – opowiada dr Szymańska-Bueno i ostrzega: „Niestety, ale zdarza się, że potrzebna jest interwencja chirurga, który rozcina wargi i usuwa wywołujący infekcję wypełniacz”.

Patenty od redaktorek WH

Redaktorki z WH wolą unikać kłopotów. Dlatego, na wyjątkowe wyjścia, powiększają usta za pomocą poniższych sprawdzonych i nieszkodliwych metod:

Glamglow Poutmud Fizzy Glamglow Poutmud Fizzy

1. Peeling

Wygładzi usta i pobudzi krążenie krwi w naskórku, więc wargi staną się jędrniejsze. Ważne, aby w składzie były np. mięta albo pieprz. Poczujesz mrowienie, a usta delikatnie nabrzmieją (użyj: Glamglow, Poutmud Fizzy; 99 zł, douglas.pl)

Filorga Nutri-Filler Lips Filorga Nutri-Filler Lips

2. Odżywiający balsam 


Zachwyci Cię ten z nawilżającymi olejkami i np. regenerującym masłem shea. Zwróć uwagę, aby w składzie był peptyd kolagenowy, który wygładza usta, poprawia ich kontur i przywraca im naturalny, pełny wygląd (użyj: Filorga, Nutri-Filler Lips; 109 zł, sephora.pl)

Mary Kay Semi-Matt Mary Kay Semi-Matt

3. Żelowe szminki i błyszczyki z kwasem hialuronowym

Nadając ustom kolor, używaj żelowych szminek. Specjalne składniki rozpraszające światło, zapewniają optyczne powiększenie ust (użyj: Mary Kay, Semi-Matte; 85 zł, marykay.pl).

Wolisz błyszczyk? Postaw na taki, który zawiera kwas hialuronowy oraz morskie ekstrakty. Dzięki nim usta będą nawilżone i lśniące, przez co będą wydawać się optycznie większe (użyj: Dior, Lip Maximizer; 165 zł, douglas.pl).

WH 12/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij