Tatuowane piegi – co musisz wiedzieć o nowym trendzie?

Piegi wciąż są w modzie, wystarczy wpisać na instagramie frazy #freckles, #fakefreckles, a ostatnio także #frecklestattoo. Jednak piegi jako tatuaż, to nie taka prosta sprawa – istnieje kilka zasad ich wykonywania. Pierwsza: nie tatuuj się sama, jak zrobiła to pewna nieszczęsna użytkowniczka TikToka.

Tatuowane piegi Getty Images

Zawsze podobały mi się piegi. Po części dlatego, że od dziecka uwielbiałam postać rudowłosej i piegowatej Ani z Zielonego Wzgórza, a po części ze względu na uroczo łobuzerski charakter, jaki moim zdaniem nadają twarzy. Żałowałam, że natura poskąpiła mi delikatnych brązowych kropek na nosie. Jakiś czas temu okazało się, że nie jestem odosobniona w swojej sympatii do piegów. Urodowe trendy zmieniły się na tyle, że nie tylko przestano ukrywać naturalne piegi pod warstwą makijażu, ale ponadto zaczęto domalowywać kropeczki tam, gdzie nigdy ich nie było. Dziś nieskazitelna porcelanowa cera wydaje się nieco nudna, a dziewczyny masowo zaczynają domalowywać sobie urocze piegi. 

REKLAMA

Sztuczne piegi – czym namalować?

Ciężki, maskujący naturalną teksturę skóry makijaż dawno odszedł w zapomnienie. Dziś prym wiodą półprzezroczyste leciutkie podkłady, spod których z łatwością prześwitują naturalne piegi. Co jednak, gdy nie urodziłyśmy się z kropeczkami, które mogłyby prześwitywać spod podkładu? Od kilku lat przemysł kosmetyczny konsekwentnie wypełnia lukę produktami do tworzenia sztucznych piegów. Do wyboru mamy kredki, cienie, linery, a nawet naklejki do imitowania na twarzy naturalnych piegów. Popularne jest także tworzenie sztucznych piegów przy pomocy spray’u na odrosty oraz bardziej trwałe – malowanie henną. Jeśli jednak nawet ten ostatni sposób nie spełnia dla nas kryterium wystarczającej trwałości, pozostaje rozwiązanie permanentne – piegi tatuowane. 

Piegi jako tatuaż

Tatuaże kosmetyczne od lat są niezwykle popularne – w Polsce i na świecie. Makijaż permanentny oczu i ust zapewnia oszczędność czasu i perfekcyjnie "umalowaną" twarz nawet, gdy nie mamy ręki do kolorowych kosmetyków. Tatuażem zastępujemy najczęściej eyeliner oraz konturówkę do ust, od niedawna bardzo popularny staje się także microblading (optyczne zagęszczenie brwi) i nadawanie przy pomocy permanentnego pigmentu koloru całym wargom. Nic dziwnego, że wraz z modą na piegi, pojawił się pomysł kosmetycznego tatuowania ich na twarzy.

Zdecydowanie się na permanentne sztuczne piegi jest jednak poważną decyzją, a biorąc pod uwagę, że przez lata będą one widoczne na samym środku naszej twarzy, należy mieć pewność, że:

  1. Naprawdę chcemy mieć piegi przez całe życie.
  2. Wykonujemy tatuaż w formie piegów u specjalisty makijażu permanentnego.

Radzimy naprawdę poważnie podejść do tego zabiegu, ponieważ tatuaż wykonany nieumiejętnie, może nie tylko nieestetycznie wyglądać, ale nawet skutkować infekcją i bliznowaceniem, jak u jednej z użytkowniczek TikToka, która postanowiła własnoręcznie wytatuować sobie piegi na twarzy.

Tatuowanie piegów – gdzie wykonać?

„Niestety, wraz ze wzrostem popularności zabiegu rośnie liczba słabo wytatuowanych piegów – mówi Shaughnessy Otsuji, artystka tatuażu kosmetycznego i właścicielka Studio Sashiko w Kanadzie. - Tatuowane piegi powinny wyglądać jak najbardziej naturalnie. Tak, by nie dało się rozpoznać, że są sztuczne. Nierównomierne rozproszenie, zróżnicowanie wielkości i odcieni sprawiają – wszystkie te cechy przybliżają wyglądem statuowane piegi do tych naturalnych. By osiągnąć ten realistyczny efekt, trzeba mieć wprawę wyszkolonego profesjonalisty i artysty, który specjalizuje się w tatuowaniu piegów o naturalnym wyglądzie”.

Więc nie, nie idźmy do zwykłego tatuażysty, aby poprosić o wytatuowanie na twarzy brązowych kropeczek. Choć zadanie wydaje się proste, a według nieobeznanych z tematem „tatuaż to tatuaż”, naprawdę warto przyjrzeć się wcześniej całej procedurze. Proces wykonywania tatuażu kosmetycznego, jak również używane podczas zabiegu pigmenty różnią się od tych do tatuażu ciała. Piegi są tworzone przy użyciu takiego samego tuszu, jak ten stosowany podczas microbladingu brwi, ponadto wykonuje się je metodą hand poke, a nie przy użyciu maszynki.

By osiągnąć  realistyczny efekt, trzeba mieć wprawę wyszkolonego profesjonalisty, który specjalizuje się w tatuowaniu piegów o naturalnym wyglądzie

Otsuji zapewnia, że prawidłowo wytatuowane piegi nadają twarzy młodzieńczego, muśniętego słońcem wyglądu. Dodaje, że można nimi ozdobić także ciało: „[Można je wykonać] praktycznie w dowolnym miejscu na twarzy i ciele, na przykład na ramionach czy szyi i barkach. Można je tworzyć w całej gamie naturalnych kolorów, o różnym stopniu przezroczystości, a nawet w uroczych kształtach – takich jak małe serduszka” – mówi.

Jest kilka rzeczy, które należy wziąć pod uwagę, zanim zarezerwujemy wizytę. Przejrzyjmy portfolia artystów tatuażu kosmetycznego i makijażu permanentnego – możesz to zrobić online, nie wychodząc z domu. Jeśli naprawdę spodobają nam się czyjeś prace, zarezerwujmy konsultację, podczas której omówimy zabieg i zadamy wszystkie nurtujące nas pytania. Warto poprosić także o zdjęcia zagojonych piegów w wykonaniu artysty (w portfolio znajdują się zazwyczaj fotki od razu po zabiegu, które nie do końca oddają efekt). Po takiej wizycie powinnyśmy już wiedzieć, czy w tym miejscu chcemy wykonać swoje piegi.

Tatuowanie piegów – jak się przygotować?

Lepiej nie spieszyć się z zabiegiem. Zanim zdecydujemy, gdzie dokładnie mają być umiejscowione permanentne sztuczne piegi, warto poeksperymentować z makijażem. Zróbmy kilka prób, malując kropeczki kredką w różnych miejscach - za każdym razem robiąc przy tym zdjęcie. Kiedy któryś układ spodoba nam się na tyle, by chcieć go utrwalić, pokażmy jego zdjęcie tatuażyście – dokładny wzór pomaga spełnić oczekiwania klientki.

„Kolejną radą w duchu slow byłby delikatny start – jako punk wyjścia lepiej przyjąć za mało niż za dużo kropeczek.  – mówi Otsuji. - Jeśli efekt będzie zadowalający, zawsze można dodać kolejne piegi. Tutaj dobrze sprawdza się ostrożne podejście”.

Planując tatuowanie piegów dobrze jest wziąć także pod uwagę tym swojej skóry. „Chociaż świetne rezultaty można osiągnąć na prawie każdym rodzaju cery, należy pamiętać, że bardzo tłusta skóra nadaje tatuażowi bardziej miękki, rozmyty wygląd. Skóra normalna i sucha ma tendencję do gojenia się z zachowaniem wyrazistych krawędzi” – wyjaśnia Otsuji .

Ważne jest również, aby pamiętać, że tatuowane piegi (tak jak permanentne brwi czy kreski na powiekach) uważane są za półtrwałe i z czasem zaczną blednąć, aż znikną niemal całkowicie. Dlatego, aby zachować ich świeżość,  zaleca się wykonywanie poprawek co dwa lata. Otsuji dodaje, że czynniki zewnętrzne, takie jak regularne przebywanie na słońcu, peelingi do twarzy i produkty rozjaśniające, mogą przyspieszyć blaknięcie. Krem ​​z filtrem przeciwsłonecznym, to najlepszy kosmetyk przedłużający życie sztucznych piegów.

Pielęgnacja świeżo zrobionego tatuażu w formie piegów jest analogiczna do rutyny przyjmowanej w przypadku gojenia zwykłych tatuaży: zaleca się myć je dwa razy dziennie delikatnym środkiem czyszczącym i nawilżać. Przynajmniej przez pierwsze dwa tygodnie po zabiegu należy bardzo starannie chronić skórę przed słońcem. Ze względu na umiejscowienie tatuaży na twarzy, specjaliści radzą także przez 14 dni unikać nakładania makijażu.

„W przypadku większości klientów czas gojenia jest stosunkowo szybki, wystarczą maksymalnie dwa tygodnie. – podsumowuje Otsuji - Nowo wytatuowane piegi zaczną ciemnieć i będą wyglądać na lekko spuchnięte i wypukłe. W ciągu pięciu do dziesięciu dni piegi pokryją się małymi strupkami, które następnie zaczną się łuszczyć. W ciągu następnych trzech miesięcy zbledną do bardziej naturalnego koloru”.

Zobacz również:
REKLAMA