Styl après ski, czyli moda prosto ze stoku

Jedno jest pewne – tej zimy nie zmarzniesz. Nie, to nie jest długoterminowa prognoza pogody, a przegląd modowych trendów. W tym sezonie projektanci zadbali o połączenie wygody z funkcjonalnością i wyrafinowanym designem. Poniższe trendy mówią same za siebie – styl après ski (z francuskiego „po nartach”) wraca na salony. Zobacz, jak wygląda narciarski dress code poza stokiem.

Moda ze stoku fot.shutterstock.com

Après ski – moda ze stoku

Śniegowce

Mogą być krótkie, dłuższe, z kożuszkiem lub bez i w każdym kolorze. Znane od wielu lat śniegowce królują już nie tylko na stoku, ale także poza nim. Są ciepłe, wygodne, a przede wszystkim niesamowicie praktyczne, ponieważ uchronią nas przed chłodem, wiatrem i wilgocią. Niestety często funkcjonalność obuwia nie idzie w parze z modą i obowiązującymi trendami, ale w tym przypadku sytuacja ma się zupełnie inaczej. Projektanci oraz producenci obuwia oferują nam naprawdę szeroki zakres wszelkich fasonów, kształtów i materiałów. Obecnie w sklepach znajdziemy śniegowce do kostek, do kolan, w całości pokryte futerkiem, pikowane, błyszczące, wiązane, wsuwane i tak mogłybyśmy jeszcze długo wyliczać.

Jednak największym zainteresowaniem wśród gwiazd (i nie tylko) cieszą się kultowe, tworzone przez markę Moon Boot, buty inspirowane tymi, które mieli na sobie astronauci z misji Apollo – między innymi Neil Armstrong, który jako pierwszy stanął na Księżycu. Kosmiczne śniegowce szybko zyskały na popularności, ale ze względu na wygodę i właściwości wodoodporne zagościły głównie w środowisku osób uprawiających sporty zimowe. W tym sezonie śniegowce marki Moon Boot również opanowały stoki narciarskie, ale są też gorącym trendem na zaśnieżonych ulicach miast. Noszą je między innymi Kim Kardashian, Paris Hilton, Winnie Harlow, Kasia Tusk, Małgorzata Rozenek, czy Ania Wendzikowska.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Jak trenować w outdoorze zimą?

Kominy i kominiarki

Oto i one! Najmodniejsze dodatki sezonu jesień-zima 2021/2022. Czapka i szalik w jednym, czyli kominiarki i kominy, które wyszły poza strefę stoku narciarskiego i szybko skradły serca gwiazd, stylistek oraz miłośniczek mody. Miękkie, dziergane kominiarki, które chronią przed zimnem głowę, szyję, a czasem także usta i nos są rewelacyjnym dopełnieniem niemalże każdej zimowej stylizacji. Pasują zarówno do eleganckich, minimalistycznych ubrań, jak również do przeskalowanych, błyszczących puchowych kurtek. Dzianinowe kapturki mają jeszcze jedną istotną funkcję – zakrywają włosy, kiedy trzeba.

Puchowe kurtki

Większość projektantów w tym sezonie postawiło na duże, oversize’owe kurtki puchowe oraz płaszcze XXL, ale krótkie i dopasowane nadal nie wychodzą z mody. Tej zimy nosimy je zarówno w wersji minimalistycznej, jak i w ostrych kolorach oraz wzorach. Bardzo mocną pozycje zajmują też te błyszczące czerwone i zielone.

SPRAWDŹ: Snowboard czy narty: co wybrać tej zimy?

Pikowane szaliki

Zamiast grubego, dzierganego szalika możesz wybrać ten pikowany (najlepiej w wersji XXL), który będzie wyglądał świetnie w parze z kurtką puchową, ale też z kożuchem, czy  eleganckim płaszczem. W dodatku niektóre modele wyposażone są jeszcze w kieszenie i kaptur, więc sprawdzą się nie tylko zimą, otulając nasze szyje, ale także wczesną wiosną oraz jesienią jako okrycia wierzchnie. Taki szalik to prawdziwe połączenie funkcjonalności z modowym charakterem.

Kombinezony narciarskie

Nie musisz od razu przebierać się za nadmuchanego bałwanka. Kombinezon może, ale nie musi być puchowy, poza tym nikt nie powiedział, że koniecznie ma być jednoczęściowy. Spójny od stóp do głów look możesz stworzyć, komponując ze sobą puchową kurtkę z pikowanymi spodniami albo puchową spódnicą czy szortami, bo takie też są dostępne na rynku. Tej zimy styl après ski bez wątpienia przeżywa renesans.

Ciepłe swetry

Czym byłaby zima bez porządnego, ciepłego swetra? W tym roku postaw na mięsiste swetry o grubym splocie. Nieważne czy wybierzesz klasyczny fason, golf, czy kardigan – wszystkie wpisują się w obecne trendy. Skandynawskie, żakardowe wzory są również bardzo mile widziane. Śmiało noś je z jeansami, elegancką spódnicą i nie bój się łączyć ich z innymi wzorami.

Futrzane akcesoria

Ciepłe, puszyste i miękkie kapcie znamy już bardzo dobrze i wcale nie zamierzamy z nich rezygnować – przynajmniej na razie, bo rewelacyjnie spełniają swoją funkcję szczególnie zimą, ale nie o kapciach, bo te już pewnie masz. W tym sezonie do (sztucznej) futrzanej rodziny dołączają oczywiście duże czapki, włochate rękawiczki i torebki. Tak, torebki! Do ręki, na ramię, w wersji mini i maxi, na łańcuszku lub skórzanym pasku – każda będzie dobrym wyborem, pod warunkiem, że jest miękka i pluszowa, żebyś mogła ją w każdej chwili przytulić.

Okulary przeciwsłoneczne

Na stoku absolutnym must-have są gogle, które chronią oczy zarówno przed sypiącym śniegiem, możliwymi uszkodzeniami mechanicznymi podczas upadku, a także przed promieniami słońca. Po całodniowej jeździe na nartach czy snowboardzie gogle zamień na okulary przeciwsłoneczne, ale nie te, w których chodziłaś pół wiosny, całe lato i jeszcze kilka dni jesienią. Tym razem postaw na duże, najlepiej lustrzane, okulary inspirowane goglami narciarskimi, aby dopełnić cały look w stylu après ski.

ZOBACZ TEŻ: Jak się ubrać na Wigilię?

Zobacz również:
REKLAMA