Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Probiotyki na zdrowie, ale i na urodę

Probiotyki łykamy, po to aby poprawić stan naszej flory bakteryjnej, która jest kluczowa dla zdrowia. Okazuje się jednak, że może wpływać również na Twoją urodę, szczególnie na stan Twojej skóry. Zobacz wywiad z dr Joanna Suseł.

probiotyki, tabletki, fot.shutterstock.ocm

Pożyteczne mikroorganizmy żyją nie tylko w naszych jelitach, ale również na powierzchni skóry. O tym, co zaburza ich równowagę oraz jak ją odzyskać rozmawiamy z dr Joanną Suseł, doktor nauk medycznych, specjalistą dermatologiem i ekspertem medycyny estetycznej kliniki WellDerm.

WH: Czym jest mikrobiom i jak zmiany w mikrobiomie skóry wpływają na jej kondycję?

Mikrobiom, czyli ogół organizmów żyjących w danym siedlisku, jest obecnie szczególnie mocno analizowany w kontekście jelit. W tej lokalizacji jest nawet nazywany „drugim mózgiem", ze względu na ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu.

Mikrobiom skórny to naturalna mikroflora bytująca na różnych poziomach skóry, złożona m.in. z grzybów, wirusów, pierwotniaków, bakterii, które żyją z nami w symbiozie. Kolonizuje ona ogromną powierzchnię skóry i jest również analizowana w kontekście podatności na alergie, atopowe zapalenia, łuszczycę, podrażnienia. Badania pokazują, że korzystnie na mikrobiom Polaków oddziałują metabolity Lactobacillus.

Obniżona ich obecność zarówno w jelitach, jak i na skórze występuje np. u niemowląt, które w przyszłości zachorują na alergię. Równowaga układu immunologicznego zależy od mikroorganizmów zasiedlających jelita, ale także samą skórę. Dlatego posiadacze skór wrażliwych, alergicy, atopowcy powinni zadbać o suplementację probiotyczną szczepami Lactobacillus.

WH: Czy tylko antybiotyki niszczą florę bakteryjną skóry? Podobno kosmetyki z zawartością pirytonianu cynku (szampony przeciwłupieżowe) czy alkoholu (toniki) również mogą zaburzać mikrobom, zabijając dobre bakterie. Na czym polega ten proces?

Mikrobiom oczywiście zmienia się pod wpływem antybiotyków, ale szczególnie w jelitach oraz w miejscach występowania śluzówki (jama ustna, pochwa). Skóra nie reaguje tutaj szczególnie mocno. Nawet antybiotyki zewnętrzne zalecane przez dermatologa, także nie mają działania szkodliwego dla mikrobiomu.

Pod warunkiem, że są stosowane odpowiednio krótko i nie zostały polecone przez koleżankę. Podobnie z szamponami przeciwłupieżowymi, będą bezpieczne, jeśli używa się ich krótko i są dobrze dobrane do rodzaju łupieżu. Szkodliwe są substancje myjące na bazie alkoholu, ponieważ wymywają one lipidową barierę skóry, niszczą prawidłową florę skórną i mogą torować drogę szkodliwym drobnoustrojom. Podobnie działać będą detergenty i mydła zasadowe. 

WH: Czy doustne probiotyki mogą poprawić kondycję skóry? Jakie są najlepsze?

Doustne probiotyki działają korzystnie na mikrobiom skóry, szczególnie te z zwartością szczepów Lactobacillus, które, jak udowodniono są szczególnie ważne dla zdrowia Polaków. Jesteśmy społeczeństwem skolonizowanym przez te pożyteczne bakterie. Dostarczanie ich doustnie zmniejsza objawy alergii pokarmowych i atopowego zapalenia skóry. Zwiększając szczelność bariery jelitowej wpływają korzystnie na utrzymanie równowagi mikrobiologicznej i immunologicznej całego organizmu.

WH: Czy w Polsce dostępne są kosmetyki z dodatkiem probiotyków? Jaka jest ich skuteczność w łagodzeniu podrażnionej skóry?

Kosmetyki z Lactobacillus są już na polskim rynku. Są skuteczne w łagodzeniu objawów atopowego zapalenia skóry, nazywanego też egzemą. Są polecane do pielęgnacji skór alergików, posiadaczy skór wrażliwych. Metaobolity Lactobacillus działają przeciwdrobnoustrojowo, gdyż skóra z uszkodzonym płaszczem ochronnym jest podatna na działanie szkodliwych mikrobów, np. gronkowca złocistego. Często mają w składzie kompleks przeciwświądowy, regenerują, zmiękczają i nawilżają naskórek. Polskim produktem z Lactobacillus jest seria Latopic, zwłaszcza dla dzieci z problemami atopii i alergii, ale wskazana także dla dorosłych.

Więcej o sposobach na złagodzenie podrażnionej skóry przeczytasz w najnowszym numerze Women’s Health. Ukaże się już 20 października.

 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij