[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.8

Instrukcja obsługi grzywki: podcinanie, zapuszczanie, doczepianie

Główna przyczyna, dla której jeszcze nie masz grzywki? By zachować jej kształt, musiałabyś ją bardzo często podcinać. Nieważne, który typ wybierzesz, i tak co kilka tygodni czeka Cię poprawka. A to pochłania nie tylko czas, ale i pieniądze. Rozwiązanie? Obetnij grzywkę u profesjonalisty, ale trymowanie załatwiaj na własną rękę.

grzywka fot. shutterstock

ZRÓB TO SAMA

1. ODPUŚĆ KUCHENNYM NOŻYCOM

Nie musisz wydawać kilku stów na superprofesjonalne nożyczki, jednak koniecznie kup je w sklepie z artykułami fryzjerskimi (np. www.hairstore.pl). Ostrza będą odpowiednio ostre i wyprofilowane do cięcia włosów, nie papieru.

REKLAMA

2. UWAŻAJ NA CIĘŻKĄ RĘKĘ

Najgorsze, co możesz zrobić, to obciąć za dużo. Jeśli nie jesteś pewna, czy skracać dalej, prześpij się z tym – lepiej zrobić poprawkę nazajutrz, niż wstydzić się przez kilka tygodni.

3. TNIJ PIONOWO, NIE POZIOMO

Wykonanie precyzyjnego, horyzontalnego cięcia jest trudne nawet dla profesjonalnego fryzjera. By nie zafundować sobie na czole fal Dunaju, wykonuj pionowe, drobne cięcia, sięgające w głąb grzywki.

Tutaj znajdziesz wideo tutorial z dokładną instrukcją samodzielnego podcinania grzywki w domu. 

PLAN UCIECZKI

Grzywka, choć świetna dla odmiany, zazwyczaj nie jest miłością na całe życie. Pewnie w końcu będziesz chciała ją zapuścić, co nie jest najbardziej twarzowym procesem. By zmniejszyć nieco ten ból, dajemy Ci ściągę, czego możesz się spodziewać w kolejnych miesiącach. Pamiętaj: You’ll be back.

MOMENT, W KTÓRYM DECYDUJESZ SIĘ ZAPUŚCIĆ

Uzbrój się w cierpliwość: Twoje włosy (a w tym i grzywka) rosną jedynie 1,30 cm na miesiąc. To, ile czasu będzie odrastała grzywka, zależy w dużej mierze od jej początkowej długości. Dwa miesiące może zająć mikrogrzywce sięgnięcie brwi, nawet dwa lata zaś uformowanie jej w long boba.

MIESIĄC PÓŹNIEJ

Frustracja sięga zenitu za każdym razem, gdy włosy wpadają Ci do oczu. Najprostszy sposób na okiełznanie grzywki to zrolowanie jej na jeden bok i przypięcie wsuwką. Możesz wybrać zwykłą, niewidoczną we włosach, lub bardziej ozdobną. Szukaj na www.parfois.com/pl.

TRZY MIESIĄCE PÓŹNIEJ

Jeżeli zaczynałaś z grzywką sięgającą brwi, można założyć, że teraz dotyka już kości policzkowych. Podczas wizyty w salonie fryzjerskim poproś o wycieniowanie włosów warstwami – dzięki temu grzywka wtopi się w resztę fryzury i przestanie tak bardzo przyciągać uwagę.

NA DOCZEPKĘ

Jeżeli czasem masz ochotę na grzywkę, ale nie chcesz obcinać włosów, skorzystaj z doczepki. Właściwie wykonana i przymocowana jest nie do odróżnienia od prawdziwej. Spróbujesz?

PROBLEM Wygląda bardzo sztucznie

RADA Syntetyczne grzywki są zbyt lśniące i sztywne, dlatego warto zdecydować się na doczepkę z prawdziwych włosów. One również nie powinny jednak wyglądać „jak nowe”. Przed założeniem umyj je szamponem, by nadać im bardziej naturalną teksturę.

PROBLEM Łatwo wypada

RADA Złap trzycentymetrowy kosmyk i natapiruj go tuż przy linii czoła. Dzięki temu klipsy sztucznej grzywki mocniej utrzymają się na Twoich włosach. Wepnij doczepkę około 2,5 cm od linii włosów, następnie przeczesz na gładko kosmyki przykrywające łączenie.

PROBLEM Ma inny kolor niż Twoje włosy

RADA Oczywiste jest, że dobierasz doczepkę najbardziej zbliżoną do Twojego koloru włosów. Jeżeli nie udało Ci się trafić idealnie, spryskaj całą fryzurę suchym szamponem z odrobiną pigmentu (np. Batiste dla brunetek/szatynek/blondynek, 16,99 zł).

ZOBACZ TEŻ: Jak dobrać grzywkę do rodzaju włosów i kształtu twarzy.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij