[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Fryzura w stylu push-up: dodaj sobie objętości

Suchy szampon, pianka, serum… Jeśli chcesz wyglądać rewelacyjnie, musisz dodać swojej fryzurze objętości. Zdradzamy, po które kosmetyki do włosów sięgnąć i jak wygląda prawidłowa pielęgnacja włosów. Z WH łatwo osiągniesz efekt XXL.

kobieta, włosy fot. kiuikson 2015/shutterstock.com

Bez względu na obowiązujące trendy, objętość na głowie zawsze jest modna. Niezależnie od tego, jakie włosy masz teraz, po przeczytaniu naszego artykułu bez problemu zrobisz fryzurę w rozmiarze XXL.

Jak mówią: od przybytku głowa nie boli. Trendy zmieniają się co sezon, a moda na gęste, uniesione u nasady włosy trwa nieprzerwanie od lat. Nic dziwnego – właśnie takie są symbolem kobiecości.

W naszej szerokości geograficznej natura nie obdarzyła nas niestety hojnie włosami. Owszem, mamy ich sporo w porównaniu do dziewczyn z innych kontynentów, jednak są one bardzo cienkie. Właśnie dlatego delikatne, słowiańskie blond włosy są „przyklapnięte”. „W porównaniu do włosów Azjatek, które są grube i wyrastają z głowy pod kątem 90 stopni, Polki nie mogą pochwalić się bujnymi czuprynami” – opowiada Filip Galas, stylista fryzur.

Mamy jednak dobrą wiadomość: dzięki nowym kosmetykom, zabiegom i sprawdzonym trikom od dzisiaj możesz mieć bujną fryzurę, nawet jeśli do tej pory tylko o niej marzyłaś.

Brak objętości to pojęcie dwuznaczne. Pierwsze dotyczy włosów „przyklapniętych”, które nie są uniesione od nasady. W tym przypadku najskuteczniejsze są… kosmetyki do pielęgnacji, które oczyszczają włosy i skórę głowy!

Brak objętości na długościach i końcach zazwyczaj dotyczy dziewczyn, które mają niezbyt dużo włosów. Tu idealnie sprawdzają się środki do stylizacji, które je „pogrubiają” i sprawiają, że wydaje się ich więcej. Oto 5 najlepszych kosmetyków na fryzurę w stylu push-up.

1. Suche szampony i pudry

Nasze cienkie włosy często i szybko przetłuszczają się u nasady, a sebum wytwarzane przez skórę głowy błyskawicznie je obciąża. Przetłuszczanie wcale nie musi być bardzo widoczne – jego efektem jest właśnie fryzura bez objętości u nasady.

„Jeśli nie masz czasu na ponowne mycie włosów i ich suszenie (np. po powrocie z pracy, gdy spieszysz się na ważne spotkanie), użyj pudru lub suchego szamponu w sprayu. Nałóż go tylko przy nasadzie włosów, a błyskawicznie odbiją się od nasady. I będą wyglądały naprawdę świeżo” – mówi Filip Galas.

Kosmetyk pochłania nadmiar sebum, odbija włosy od nasady i dodaje im objętości. Co prawda pozostawia je dość „tępe” w dotyku, a po użyciu zbyt dużej ilości kosmetyku – matowe. Jeżeli wolisz bardziej naturalną w dotyku fryzurę, wypróbuj inny polecany przez Galasa sposób: suszenie włosów i jednoczesne przeczesywanie ich płaską szczotką. Podczas tego zabiegu warto pochylić głowę w dół i zadbać o to, aby suszyć pasma tylko pod włos. W rezultacie włosy będą uniesione, a od przeczesywania gładkie i błyszczące.

Wypróbuj: Puder w sprayu Volume in Powder V.I.P., Kérastase (103 zł), Puder dodający objętości Super Dust Tecni Art, L'Oréal Professionnel (54 zł), Suchy szampon Alterna Caviar Dry Shampoo (102 zł).

REKLAMA

REKLAMA

fot. kiukson 2014/shutterstock.com fot. kiukson 2014/shutterstock.com

2. Serum zwiększające grubość włosów

To idealne rozwiązanie dla dziewczyn, które mają niewielką ilość cienkich włosów. Serum oplata je cząsteczkami, które zwiększają ich grubość. Dodatkowo sprawia, że odpychają się od siebie. W rezultacie włosy wyglądają na bardziej gęste, a fryzura na przestrzenną. A jeśli nie jesteś pewna, czego potrzebują Twoje włosy, wykonaj nasz test na typ włosów i dopasuj odpowiednia pielęgnację do swoich potrzeb.

Wypróbuj: Serum Grubsze Włosy i Serum Gęstsze Włosy Serioxyl, L'Oréal Professionnel (każde 160 zł).

REKLAMA

uroda, włosy, pielęgnacja włosów fot. Lars Zahner 2015/shutterstock.com

3. Toniki z kofeiną

Wcierane w skórę głowy usztywniają włosy tam, gdzie są najdelikatniejsze, czyli tuż przy nasadzie. Dzięki temu efekt odbicia jest naprawdę spektakularny! Zawarta w toniku kofeina dodatkowo pobudza krążenie i wzmacnia cebulki.

„Większości moich klientek, które mają problemy z objętością włosów, polecam wcieranie w skórę głowy tuż po umyciu toniku na bazie kofeiny – mówi stylista fryzur Maciej Wróblewski (www.youandyou.eu). – Na długości włosów natomiast aplikuję lekką piankę na bazie aminokwasów, która uzupełnia uszkodzenia włosów i lekko je usztywnia. Efekt takiej kuracji jest bardzo naturalny. Uwaga! Piankę polecam dziewczynom, które mają dużo cienkich włosów. Jeśli masz ich mało, sięgnij lepiej po sól morską w sprayu lub puder dodający objętości i spryskaj nimi całą długość włosów”.

Potrzebujesz silniejszej pielęgnacji? „Raz w miesiącu zafunduj sobie zabieg mikrodermabrazji skóry głowy. Skutecznie oczyszcza skórę i włosy z silikonów i parabenów, dzięki temu fryzura staje się bujna i energiczna. Koszt zabiegu to 130 złotych” – dodaje Wróblewski.

Wypróbuj: Intensywna kuracja zwiększa średnicę włosów, NIOXIN Diaboost, Nioxin (109 zł).

REKLAMA

REKLAMA

pianka do włosów fot. shutterstock.com

4. Pianki do włosów

Klasyczne, używane od lat, dzięki swojej lekkiej formule usztywniają włosy, ale ich nie obciążają. Pod jednym warunkiem: nie możesz użyć ich zbyt dużo. W przypadku długich włosów zupełnie wystarczy ilość odpowiadająca wielkości dwóch orzechów włoskich. Odpowiedni sposób stylizacji za pomocą kosmetyku zapewni Ci efekt push-up na cały dzień.

„Mój ulubiony trik, który momentalnie nadaje włosom objętości: szeroki kosmyk włosów tapiruję tuż przy nasadzie szczotką z naturalnego włosia. Zawijam go na lokówkę, a po zdjęciu czekam chwilę, aż wystygnie, i dopiero wtedy delikatnie rozczesuję od zewnętrznej strony. Chodzi o to, aby tapirowanie nie było widoczne. I tak kosmyk po kosmyku stylizuję całą fryzurę” – tłumaczy stylista fryzur Kajetan Góra. – Lakieruję delikatnie włosy, ale nigdy nie używam tego kosmetyku na całe długości i końcówki. Chodzi o to, aby poruszały się naturalnie i sprawiały wrażenie swobodnych” – dodaje.

Wypróbuj: Anti.gravity. spray, Kevin. Murphy (105 zł), Kremowa pianka regenerująco-stylizacyjna, Sebastian Whipped Creme, Sebastian Professionnal (99 zł).

REKLAMA

szampon fot. shutterstock.com

5. Szampony głęboko oczyszczające

Myją nie tylko włosy – zmywają również pozostałości po innych szamponach, odżywkach, maskach, lakierach, piankach i innych produktach, które na co dzień nakładasz na swoją głowę. Dzięki nim pasma są lżejsze i łatwiej je unieść. Używanie szamponów oczyszczających to także jeden z hollywoodzkich sposobów na piękne włosy.

„Na co dzień nakładamy na włosy nieświadomie mnóstwo silikonów, parabenów i innych składników, które wnikają w strukturę włosów i obciążają je” – mówi stylista fryzur Łukasz Mazolewski (www.tensalon.pl). – Gdy zacząłem używać do włosów moich klientek szamponu, który nie zawierał tych składników, ale je zmywał, wszystkie chciały go mieć! Warto myć włosy szamponem oczyszczającym co 3 dni. Wtedy często okazuje się, że niepotrzebne stają się wszystkie kosmetyki nadające objętość”.

Zaraz po myciu możesz nałożyć odżywkę, ale w odpowiedni sposób. „Dobrze nawilżone i odżywione włosy nigdy nie będą uniesione od nasady, tylko posłusznie »położą się« na skórze głowy. W takim wypadku nie ma mowy o efekcie push-up. Dlatego odżywkę i maskę nakładam zawsze kilka centymetrów od skóry głowy” – mówi Kajetan Góra.

Ważna jest też kolejność Twoich działań zaraz po umyciu włosów. Przy odpowiedniej technice może Ci się udać uniesienie włosów bez użycia dodatkowych kosmetyków do stylizacji.

„Mój sposób na megaobjętość brzmi banalnie, ale działa! Jeśli zależy Ci na efekcie włosów mocno odbitych od nasady, od razu po umyciu (dosłownie w ciągu minuty!) skieruj głowę w dół i zacznij je suszyć (oczywiście przeczesując je). Jeśli po umyciu włosów pójdziesz np. zrobić sobie kawę, już nie uzyskasz takiego efektu. Ważne jest to, aby wykorzystać moment, w którym włosy są ciepłe, wilgotne i działa na nie temperatura naszej głowy! Tak, tak – tych kilka kluczowych milimetrów tuż przy nasadzie schnie najszybciej: od razu po wyjściu z wody, a niecałe 40 stopni temperatury głowy działa na nie jak suszarka. Albo momentalnie (i na długo) się uniosą, albo położą na skórze głowy. Przetestowałem to!” – zdradza Mazolewski.

Wypróbuj: Odżywka Full Conditioner Living Proof (110 zł), Szampon Thickening, Bumble and bumble (115 zł).

Nasi eksperci

Polscy styliści fryzur, doświadczeni w pracy z największymi gwiazdami.

  • Filip Galas (freehair.pl): założyciel Freehair Team i Haircut Academy, współtwórca kolekcji fryzur dla L'Oreal Professionnel.
  • Maciej Wróblewski (youandyou.eu): twórca fryzur gwiazd. Bohater serialu "Afera Fryzjera" w TVN Style.
  • Łukasz Mazolewski (tensalon.pl): bierze udział w sesjach i pokazach mody.
  • Kajetan Góra (kajetangora.pl): stylista czołowych gwiazd świata filmu, muzyki i modelingu.

WH 04/2015

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij