[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Dr Pimple Popper wyciska pryszcze z policzka [WIDEO]

Nasza ulubiona Dr Pimple Popper ma swoje żniwa na policzku pacjentki. Zobaczcie.

Czy trzeba ją przedstawiać? No raczej nie. Oto najsłynniejsza pani dermatolog w nowej odsłonie. Wiemy, wiemy, co niektórzy myślą, ale za każdym razem, kiedy ktoś Cię pyta z nieskrywaną wyższością w głosie: "Naprawdę to oglądasz?" (że, niby on sam to by nigdy…), albo to samo mówi Twój głos wewnętrzny, to proponujemy odpowiedzieć im: "Interesuję się medycyną, a w szczególności dermatologią". Bo pani doktor Sandra Lee, zwana Pimple Popper, a przez niektórych swojsko Pryszczyllą, jest przecież najprawdziwszym lekarzem i likwiduje nie tylko wągry, ale i poważne cysty. I wszystkie z nich mają swoje łacińskie nazwy.

ZOBACZ TEŻ: Facebook stworzył własną aplikację do randkowania

Ale, tak między nami, dlaczego właściwie tak lubimy patrzeć na wyciskanie wągrów, pryszczy, ropni, czyraków i innych cyst? Dlaczego uwielbiamy patrzeć na tę czynność z mieszaniną satysfakcji i obrzydzenia? Niektóre mądre głowy tłumaczą, że wtedy wydziela się nam w organizmie dopamina, tak, tak, ten magiczny hormon przyjemności. Ale, dlaczego? Może ma to coś wspólnego ze stanem napięcia, jaki wzbudza w nas widok napiętej skóry na pryszczu, a potem jest rozładowanie tego napięcia w postaci wyciśnięcia obrzydliwej zawartości. No, nie wiem, zresztą wszystko jedno. Każdy dermatolog Wam powie, że lepiej patrzeć na wyciskanie wągrów w Internecie, niż robić to osobiście na własnej twarzy. A to ostatnie też zresztą ma pewien magiczny urok. Ale, niestety, na ogół brakuje nam fachowych narzędzi oraz środka do dezynfekcji, dlatego twarz po takim amatorskim zabiegu wygląda dużo gorzej, niż przed i ten stan utrzymuje się jeszcze przez kilka dni.

REKLAMA

REKLAMA

Dlatego, zamiast zajmować się sobą przyjrzyjcie się, jak przesympatyczna pani doktor usuwa wągry za pomocą dziwnego narzędzia zakończonego pętelką (aż mamy ochotę krzyknąć: Odłóż to i spróbuj paznokciami!), a czasami do wyjątkowo opornych sztuk musi użyć broni ostrej, w postaci skalpela. Zero wahania, pewna dłoń seryjnej morderczyni, a dodatkowo ten ciepły uśmiech i kojący glos. Marzenie. Miłego oglądania.

Link do wideo. Uwaga - nie przy jedzeniu!

ZOBACZ TEŻ: Toniki do twarzy nowej generacji - jak działają?

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij