[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Billie Eilish stworzyła własną kolekcję ubrań

Autorka hitu „Bad Guy” chce się podzielić swoim stylem ze światem.

Kochamy Billie nie tyko za jej muzykę. Siedemnastoletnia gwiazda wyznacza trendy również poza sceną. Fani jej oversizowych stylizacji mogą zacierać ręce – już niedługo artystka wypuści swoją pierwszą kolekcję ubrań, inspirowaną modą z lat 90-tych.

Być jak Billie Eilish

Luźny, szalony i zbuntowany – to tylko niektóre epitety, które przychodzą nam do głowy, kiedy próbujemy opisać styl Billie. Jej oryginalne kreacje stały się marką samą  w sobie, dlatego nie dziwi nas fakt, że artystka ogłosiła właśnie premierę autorskiej kolekcji.

Kolekcja ubrań od Billie jest wynikiem kooperacji piosenkarki z marką Freak City z Los Angeles. Fani artystki znajdą w niej dokładnie to, czego mogliby się spodziewać – oversizowe t-shirty i bluzy, workowate spodenki, sportowe staniki i kosmiczne okulary. Oczywiście wszystko we wściekłych, neonowych kolorach (zielonym, pomarańczowym i czerwonym).

Ubrania są ozdobione graffiti z inicjałami artystki oraz hasłami “I Love U”, “My Fav” czy “Baby Girl”. Jest hip-hopowo, jaskrawo i luźno – czyli tak, jak Billie lubi najbardziej.

ZOBACZ TEŻ: Stranger Things 3: ile pamiętasz z nowego sezonu? [QUIZ]

Kolekcja będzie dostępna od 16 września. Już teraz można składać preordery na oficjalnej stronie artystki (tak, do Polski też wyślą).

Luźne podejście

Styl Billie Eilish nie jest dla każdego. Jedni zakochują się w jej szalonych stylizacjach od pierwszego wejrzenia, a dla innych są one po prostu kiczowate ("jak można na siebie włożyć zielony worek?!"). Sama artystka wypowiedziała się na temat swojego stylu przy okazji kampanii dla Calvina Kleina – „Nigdy nie chciałam dać się poznać całemu światu. To dlatego noszę duże i luźne ciuchy” – powiedziała Billie i dodała –„Nikt nie może wyrobić sobie o mnie opinii, bo nie wiedzą jak wyglądam naprawdę. Nikt nie powie ‘jest chuda jak patyk’, albo ‘ale ma gruby tyłek’. Nie powiedzą tak, bo mnie nie znają”.

Co sądzicie o stylówce Billie? Lubicie jej zwariowane kreacje? Czy jednak wolałybyście, żeby nastolatka skupiła się bardziej na muzyce?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij