[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.8

Argumenty jak w soczewce

Życie w pełnej ostrości, oznaczało przez lata życie z okularami. Dziś jednak świat medycyny oferuje rozwiązania, które na stałe przywracają życiu wyrazistość.

Argumenty jak w soczewce

Decyzje dotyczące zdrowia nie należą do najłatwiejszych, zwłaszcza gdy mowa o tak ważnym zmyśle, jak wzrok. Warto jednak poświęcić temu więcej niż jeden rzut okiem – chodzi przecież o wyraźną poprawę komfortu życia. Ale należy kierować się wyłącznie wiarygodnymi argumentami „za” i „przeciw”.

Na minusie

Zdecydowana większość wad wzroku w Polsce znajduje się na „ujemnym biegunie”. Krótkowzroczność dotyka już co trzeciego Polaka, co oznacza, że z minusami żyje ponad 10 mln z nas – jak wskazują badania epidemiologiczne. Dla znaczącego odsetka z tej grupy jedynym rozwiązaniem były okulary, a od kilkudziesięciu lat również soczewki kontaktowe. Są to skuteczne sposoby korygowania wad wzroku, ale wiążą się z nimi pewne niedogodności, jak choćby uzależnienie od okularów lub konieczność codziennej wymiany soczewek kontaktowych. Do tego, są to tylko protezy, które poprawiają wzrok, ale go nie leczą – kosztem ograniczeń. Dlatego warto pamiętać, że w przypadku ustabilizowanej krótkowzroczności możną ją całkowicie wyeliminować z życia – dzięki Mikrosoczewkowej Korekcji Wzroku.

Niełatwa decyzja?

Mikrosoczewkowa Korekcja Wzroku jest metodą leczenia krótkowzroczności znaną od czterech lat, której każdego roku poddaje się około 250 tys. ludzi na całym świecie. Jak wynika z raportu agencji ARC Rynek i Opinia oraz danych Fundacji Dobrego Widzenia, rozwiązanie to cieszy się dużą popularnością, a jego efekty są zadowalające dla 95% tych, którzy z niego skorzystali. Warto też dodać, że korekcji wzroku zdecydowana jest poddać się ogromna większość krótkowidzów – na „nie” jest tylko 9% z nich. Być może wynika to z obaw, jakie może wzbudzać zabieg chirurgiczny, choć trzeba dodać, że są one nieuzasadnione. W ciągu ostatnich dwóch dekad udoskonalania metod korekcji wad wzroku udało się bowiem osiągnąć znaczący postęp, który objawia się m.in. tym, że skorygowanie krótkowzroczności jednego oka zajmuje mniej niż 24… sekundy. To zasługa rozwoju technik okulistycznych, takich jak najnowocześniejsza metoda SMILE wykorzystująca technologię renomowanej marki optycznej Carl Zeiss. Jej rozwinięciem jest coraz popularniejsza w Polsce metoda Lentivu. W czasie zabiegu Lentivu wewnątrz rogówki oka, nieunerwionej strukturze chroniącej gałkę i jednocześnie skupiające światło na siatkówce, tworzona jest nowa mikrosoczeka, którą następnie się usuwa przez bezbolesne mikronacięcie, a rogówkę formuje, by prawidłowo akomodowała oko. Dzięki temu, na siatkówkę padają wyraźne, ostre kształty. Mikrosoczewka jest tworzona niemal bezinwazyjne, ponieważ kształtuje ją sterowane komputerowo skoncentrowane światło. Nie ma też potrzeby, jak w przypadku starszych technik, nacinania rogówki w celu utworzenia płatka na jej powierzchni, a to oznacza brak bólu i szybką regenerację po zabiegu. Co równie ważne, zabieg metodą Lentivu poprzedza wnikliwa procedura kwalifikacyjna, która obejmuje standardowe badanie wzroku, jak też pomiar grubości rogówki, jej kształtu i wielu innych parametrów, co zapewnia idealne dopasowanie parametrów zabiegu do potrzeb pacjenta i redukcję ewentualnych powikłań. Do tego procedura kwalifikacyjna jest przeprowadzana nieodpłatnie, gdy jej wynik wyklucza możliwość przeprowadzenia zabiegu.

Efekty i gwarancja

Całkowicie bezbolesny zabieg przynosi natychmiastową poprawę widzenia u wszystkich z wadą o -0,75 do -10 dioptrii, jak wynika z dokumentacji Lentivu i danych Fundacji Dobrego Widzenia. Co bardzo istotne, tak diametralna zmiana jakości widzenia w dali nie wymaga wyrzeczeń w postaci czasochłonnej rehabilitacji. W przypadku metody Lentivu oznacza to możliwość powrotu do codziennej pracy już następnego dnia, a do wymagających sportów lub aktywności w wodzie już po paru tygodniach.
Krótkowzroczność da się leczyć, pod warunkiem, że wybierze się odpowiednią metodę korekcji wzroku. I warto tę decyzję podjąć dysponując solidną wiedzą – wówczas komfort powrotu do pełnej ostrości życia będzie największy.

Artykuł został stworzony we współpracy z siecią Klinik Okulistycznych Optegra.

Komentarze

 (9)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij