[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Akcent na usta - nowe formuły szminek i błyszczyków

Matowa szminka, która nie wysusza, nielepiący się i trwały błyszczyk albo ultraodżywczy olejek do ust podkreślający ich naturalne piękno? To możliwe. Przedstawiamy zliftingowane oraz zupełnie nowe formuły.

szminki

Dbaj o usta

Sekret gładkich ust i trwałej szminki tkwi także w pielęgnacji skóry warg. Raz w tygodniu (nie częściej) zrób peeling. Użyj gotowego produktu albo zrób go sama z brązowego cukru zmieszanego z oliwą lub olejkiem kokoso- wym i wmasuj w usta opuszkiem palca. Możesz też nasmarować usta olejkiem do twarzy czy ciała i zrobić delikatny masaż miękką szczoteczką do zębów. Następnie nałóż solidną warstwę odżywczego balsamu do ust. Pamietaj, aby aplikować go też na noc. Polecamy te od marki EOS (ok. 25 zł; rossmann.pl).

Data ważności

Większość szminek zawiera środki konserwujące, ale dla bezpieczeństwa używaj ich tylko do roku. Jeśli zauważysz, że konsystencja się rozwarstwiła, zmienił się kolor albo zapach – wyrzuć bez wahania.

Gdzie trzymać

Szminki powinny być trzymane w chłodnym miejscu. Zadbaj o to zwłaszcza latem. Gdy będą leżały na słońcu, zaczną się topić, a składniki tracić swoje właściwości.

ZOBACZ: Jak podkreślać brwi? Różne kształty, metody i kosmetyki

Matowe wykończenie

Matowe szminki na stałe zadomowiły się w makijażowych trendach. Mają wiele zwolenniczek. Jednak ze względu na swoją zdradliwą naturę mogły też nie polubić się z Twoimi ustami: wysuszyły je i uwydatniły wszystkie niedoskonałości. Producenci wyszli tym problemom naprzeciw i za pomocą magicznej różdżki stworzyli nowe matowe formuły. Piankowo-pudrowe konsystencje są nie tylko lekkie, ale mają również składniki nawilżające. Teraz od rana do nocy możesz nosić mat na ustach, i to bez obawy przed spierzchniętą, popękaną skórą warg oraz „zrolowaną” na ustach szminką. Mat nie wybacza pomyłek, więc bez względu na to, czy wybierzesz klasyczną szminkę, wersję płynną czy wykręcaną kredkę, skup się i nałóż kolor bardzo precyzyjnie.

WYPRÓBUJ:

  1. AFFECT COSMETICS, Twist-Up Colour (45 zł); affectcosmetics.com
  2. L’ORÉAL PARIS, Color Riche Free The Nudes (65 zł); drogerie
  3. HUDA BEAUTY, Liquid Matte (106 zł); sephora.pl

Kremowe otulenie

Wolisz błysk, ale nie chcesz w pracy wyglądać jak „malowana lala”? Postaw na szminki o kremowej konsystencji, które gwarantują półbłyszczący efekt. Wystarczy jedno pociągnięcie, by usta zabarwiły się na intensywny kolor. Kremowe wersje również zostały wzbogacone o składniki pielęgnacyjne. Jedne zawierają kwas hialuronowy, inne odżywcze ekstrakty z owoców czy roślin. To wszystko sprawia, że usta wydają się być pełniejsze, nabierają gładkości, sprężystości i są nawilżone. Niektórzy producenci postawili także na formuły eco i wyeliminowali ze składu niepotrzebną chemię: parabeny, ftalany, zapachy syntetyczne oraz PEGi.

WYPRÓBUJ:

  1. NATASHA DENONA, I Need A Nude Lipstick (109 zł); sephora.pl
  2. ESTÉE LAUDER, Pure Color Envy Sculpting Lipstick (155 zł); esteelauder.pl
  3. BARE MINERALS, Hydrating Vegan Lipstick (125 zł); douglas.pl

SPRAWDŹ: Makijaż no make-up - patenty Iskry Lawrence na naturalny look

REKLAMA

REKLAMA

Kolorowa pielęgnacja

Nie każda z nas lubi kłaść akcent na usta, ale to nie oznacza, że nie należy im się odrobina luksusu i podkreślenie ich naturalnego piękna. Zliftingowane balsamy do ust to kolejna nowość. Formuła ta nie tylko pielęgnuje i zapewnia ochronę, ale również wydobywa naturalny kolor oraz nadaje ustom bardzo subtelny blask. Koloryzujące balsamy zawierają m.in. odżywiające peptydy, masło shea, wyciągi z wiśni czy witaminy. Piękno ust podkreślą także balsamy w płynie: odżywią, nawilżą i ochronią przed wysuszaniem. Te z odrobiną mentolu (pobudza mikrokrążenie) sprawiają, że usta wydają się pełniejsze. Koloryzujące balsamy to coś więcej niż najlepszy filtr z Instagrama.

WYPRÓBUJ:

  1. EVELINE, Pomadka Oh! My Kiss (16 zł); eveline.pl/drogerie
  2. EISENBERG, Balsam Fusion (155 zł); sephora.pl
  3. GIVENCHY, Le Rose Perfecto (165 zł); sephora.pl

Trójwymiarowy błysk

Nowoczesne błyszczyki nie są już lepkimi mazidłami sklejającymi usta i ścierającymi się z nich w mgnieniu oka. Teraz pod kategorią błyszczyków kryją się mocno napigmentowane formuły o żelowej konsystencji, a także płynne lakiery nasycone żywym kolorem i połyskiem, gwarantujące ustom efekt 3D. W drogeriach i sklepach internetowych znajdziesz też błyszczyki tworzące na wargach ochronną „woalkę”, która nie tylko cudownie nabłyszcza, ale przede wszystkim zawiera kompleks aktywujący produkcję kolagenu w skórze. Nieklejąca się konsystencja sprawia, że usta wyglądają na pełniejsze, są wygładzone i zmysłowe. To idealna opcja na pierwszą randkę czy szałową imprezę.

WYPRÓBUJ:

  1. MAC, Patent Paint Lip Lacquer (110 zł); maccosmetics.pl
  2. RODIAL, Collagen Boost Lip Lacquer (125 zł); pell.pl
  3. GOLDEN ROSE, Vinyl Gloss High Shine Lipgloss (19,90 zł); goldenrose.pl/drogerie

Solidne odżywienie

Kolorowe olejki to zupełnie nowa kategoria kosmetyków do ust. Jaki jest więc ich sekret? Mieszanka wyszukanych olejków, m.in. z jojoby, orzecha laskowego, wiśni, jabłka alpejskiego czy pestek moreli, która w połączeniu z masłem shea i witaminami tworzy odżywczą bombę dla skóry ust. Zadaniem olejków jest zapewnienie ustom miękkości i intensywnego odżywienia, ale również ochrony przed negatywnym wpływem zanieczyszczeń środowiska (niektóre zawierają specjalny kompleks Anti-Pollution). Dostępne są także formuły wegańskie. Olejki mają mocno napigmentowane, soczyste kolory, więc możesz być pewna, że Twoje usta je pokochają. Są idealnym kompromisem między balsamem a błyszczykiem.

WYPRÓBUJ:

  1. CLARINS, Lip Comfort Oil Intense (99 zł); clarins.pl
  2. INGLOT, Olejek do ust (45 zł); inglot.pl
  3. DIOR, Lip Glow Oil (165 zł); sephora.pl

ZOBACZ TEŻ: Jak skutecznie zakryć cienie pod oczami?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij