Sezonowe zioła i jabłka poddane fermentacji octowej – żywe octy ziołowe Just Herb

Podążając za własnym motto: „Herb rituals for your beauty. Herb essence for your health.” marka Just Herb tworzy żywe octy ziołowe i namawia nas do zadbania o swoje ciało i zdrowie z pomocą tych naturalnych składników. Przyświeca im cel krzewienia kultury picia octu – nie tylko wtedy, gdy potrzebujesz detoksu!

Just herb materiały prasowe

Podstawą produktów Just Herb są octy jabłkowe  jabłka oraz naturalnie, lokalnie występujące rośliny, które zbierane są na dolnośląskich łąkach, polanach, w ogrodach i lasach. Skupiają się głównie na nawłoci, czyśccu leśnym, krwawniku, przytulii, czarcim żebrze, owocach głogu i jarzębiny .

Zioła pozyskiwane są przez krótki czas w roku, a następnie zamieniane w zdrowie zamknięte w szklanych butelkach. Octy powstają więc w pełni ekologiczny sposób w pracowni na Dolnym Śląsku bazując na przedwojennych recepturach babci założycielki marki. Bo Just Herb wierzy, że zdrowie nie ma daty przydatności. 

Choć do tej pory tego rodzaju produkt był dość niedoceniany, dziś powoli staje się niezbędnym elementem naturalnego dbania o zdrowie. Lecznicze działanie octu przynosi oczekiwanie efekty, gdy tylko pamiętamy o jego bezpiecznym używaniu. 

Bakterie kwasu octowego są korzystne dla flory bakteryjnej w jelitach, poza tym są odpowiedzialne za zakwaszenie żołądka i wsparcie odporności. Co więcej, pobudzają produkcję enzymów trawiennych, a także detoksykują organizm z ubocznych skutków przemiany materii. A to z kolei oznacza, że będą pomocne w odchudzaniu. Regularne spożywanie octu jabłkowego obniża poziom złego cholesterolu, a w przypadku cukrzycy pomaga utrzymać niski poziom cukru we krwi.

Śledź Just Herb i dowiedz się więcej na temat kultury picia octów:

www.facebook.com/justherbofficial

www.instagram.com/justherb.official/

justherb.pl

Zobacz również:
Kitesurfing w Polsce z roku na rok staje się coraz popularniejszy. Jeszcze 16 lat temu uprawiała go garstka zapaleńców, dziś widok kite'a nad falami Bałtyku nie budzi już zdziwienia. Przez ten czas ewaluował nie tylko sprzęt, ale i technika pływania, rozgrywane podczas zawodów konkurencje i ilość zapaleńców na wodzie. Kitesurfing ma już tak wielu fanów na świecie, że znalazł się w programie Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA