[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ

Otwarcie atelier Tomasza Ossolińskiego

14 listopada odbyło się oficjalne otwarcie nowego atelier Tomasza Ossolińskiego. Spotkanie było też okazją do zaprezentowania pierwszej, w dotychczasowej historii projektanta, kolekcji ready- to- wear oraz poinformowania gości o rozpoczęciu współpracy z marką The Glenlivet.

ossoliński

Linia ready-to-wear powstała w odpowiedzi na liczne pytania klientów o możliwość zakupu konkretnych pozycji. Dlatego, po wielu latach szycia wyłącznie na miarę, Tomasz Ossoliński zdecydował się na przygotowanie pierwszej linii gotowych ubrań. Powstała kapsułowa kolekcja dla kobiet i mężczyzn. W jej skład wchodzą oczywiście garnitury, długie, ciepłe płaszcze, wełniane sukienki i kaszmirowe swetry. Linia ta jednak nie nosi najmniejszych znamion fast fashion. Ubrania są tańsze od tych szytych na miarę, ale nie tracą na jakości. Są świetnie skrojone, doskonale uszyte, a materiały użyte do ich uszycia, zostały bardzo starannie wyselekcjonowane. Inspiracją podczas powstawania kolekcji była współczesność, która nas otacza, dzisiejsi ludzie i ich oczekiwania. A ci, w garderobie chcą mieć rzeczy przede wszystkim wygodne, doskonale uszyte i piękne.

Nowa linia zyskała także własne logo i jest już dostępna w nowym atelier, a od 2 grudnia będzie do kupienia również w , powstającym właśnie, sklepie online. Rozwój firmy i rozszerzenie oferty nie oznacza odejścia od podstawowej działalności, czyli szycia na miarę. Ta nadal pozostanie podstawową domeną twórczości Tomasza Ossolińskiego.

Nowa siedziba mieści się w zabytkowej kamienicy „Pod Gigantami” w Al. Ujazdowskich 24. Autorem projektu wystroju wnętrz jest Szymon Bobrowicz i pracownia Architektura KL24. Inspiracją stało się malarstwo Pieta Mondriana i jego słynne podziały. Tak wyglądają na przykład lustra w atelier, których płaszczyzny dominują we wnętrzu. Podłogi, blaty zostały wykonane z przepięknych, szlachetnych kamiennych bloków wykonanych przez markę Tubądzin.

Na jedną, wyjątkową  noc na dziedzińcu kamienicy stanął namiot, w którym goście mogli na ekranach podziwiać dotychczasowe osiągnięcia projektanta i delektować się drinkami przygotowywanymi na bazie znakomitej whisky The Glenlivet. Marka, która była głównym partnerem spotkania, zadbała również o nagrody w loterii dla gości.

Pozostałymi partnerami wieczoru byli: Tubądzin, Restauracja Pod Gigantami, Perlage i i Laurastar.

Projektantowi gratulować przybyli: Jerzy Antkowiak, Bernadetta Bachleda-Curuś, Gosia Baczyńska, Mariusz Czerkawski, Mateusz Damięcki, Agnieszka Grochowska, Mateusz Hładki, Joanna Horodyńska, Dominika Kulczyk, Martyna Kliszewska i Jakub Przebindowski, Rafał Królikowski, Anna Kuczyńska, Agnieszka Maciejak, Marcin Bosak i Maria Dębska, Rafał Olbiński, Monika Olejnik i Tomasz Ziółkowski, Paweł i Joanna Orleańscy, Ilona Majer, Kasia Sokołowska, Anna Halarewicz, Beata Sadowska, Beata Ścibakówna, Dorota Williams, Monika Zamachowska, Maciej Zień,   Aleksandra Konieczna, Małgorzata Bela, Adam Leja, Ania Męczyńska, Bożena i Mariusz Walterowie, Joanna Dark i Marek Dutkiewicz, Tomasz Jacyków, Robert El Genda, Ola „Szindy” Kowal, Szymon Sipowicz, Jacek Borcuch.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij