CARTAVENTURA - interaktywna gra karciana dla łowczyń przygód

Kręci Cię dobra fabuła, ale nie masz ochoty na kolejną książkę czy film? Marzyłaś o podróży do Tybetu lub krainy Wikingów? A może po prostu szukasz niezwykłej gry, w którą zagrasz zarówno z przyjaciółmi lub rodziną jak i solo? Jeśli tak, spróbuj koniecznie serii karcianek "CARTAVENTURA".

Cartaventura materiał prasowy

Dla zdrowego ciała pilnujemy diety i uprawiamy sport, ale jak trenujemy umysł? Jednym z najbardziej wszechstronnych sposobów rozwijających zarówno wyobraźnię, jak i logikę są gry planszowe. Myślisz, że to nie Twoja bajka, bo po pracy nie masz już sił na wertowanie instrukcji ani rywalizowanie ze znajomymi? Najwyraźniej nie poznałaś jeszcze serii “CARTAVENTURA”. 

REKLAMA

Nie musisz się do niej w ogóle przygotowywać - po prostu siadasz i grasz odkrywając pięknie malowane karty i tworząc mapę, która zabierze Cię w sam środek przygód. Tutaj decydujesz sama (lub wspólnie z innymi graczami, jeżeli zaprosisz do stołu więcej osób), którą ścieżką podążysz i jak będziesz zarządzać finansami. Niewątpliwie ogromnym smaczkiem jest fakt, że każda z części poświęcona jest wybranej postaci historycznej, więc to tak, jakbyś odbyła podróż w przeszłość!

W “CARTAVENTURA: Lhasa” podążysz śladami odkrywczyni Alexandry David-Néel - pierwszej Europejki, która dotarła do Tybetu, a "CARTAVENTURA: Winlandia" zabierze Cię na mroźną Grenlandię, gdzie spróbujesz udowodnić niewinność swojego ojca, Eryka Rudego. Czy zdołasz pieszo przejść Himalaje? Czy dasz radę uciec przed pazurami białego tygrysa? Czy zdobędziesz przychylność nordyckich bogów? W tej grze zdarzyć może się wiele, a zabawa wcale nie kończy się po odłożeniu kart. Do odkrycia czeka aż 5 zakończeń, więc jeżeli finał Cię nie usatysfakcjonuje, możesz podejść do rozgrywki jeszcze raz i z pewnością nie będziesz się nudzić. 

To doskonała propozycja na wieczór z przyjaciółkami, które tak jak i Ty pragną doświadczyć prawdziwych emocji, uciec myślami od szarej rzeczywistości i wspólnie konsultować każdą decyzję, a przy okazji dowiedzieć się paru ciekawostek. 

REKLAMA

REKLAMA