[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Żywność wysokoprzetworzona vs. naturalna

Wysokoprzetworzona żywność sprawia, że się przejadamy i tyjemy - na pierwszy rzut oka nic odkrywczego, prawda? Teraz jednak za tą oczywistą życiową obserwacją stoją twarde liczby. Badacze skalkulowali, że wybierając żywność przetworzoną zjadamy więcej o 500 kcal każdego dnia i w ciągu tygodnia tyjemy o prawie kilogram.

Poprzednie badania analizujące związki pomiędzy żywnością przetworzoną a problemami zdrowotnymi brały pod uwagę duże grupy ludzi, ale miały wyłącznie charakter obserwacyjny. To znaczy, że mogły wyłącznie wskazywać na związki pomiędzy zjawiskami, ale naukowcy nie mogli mieć pewności, co wywołało konkretny problem. Przyrost masy ciała mógł przykładowo wynikać nie rodzaju diety, ale z tego, że badani rzeczywiście zjadali więcej, niż zadeklarowali w ankiecie.

ZOBACZ TEŻ: Kiedy zdrowe jedzenie staje się niezdrową obsesją?

Najnowsze badanie, którego wyniki opublikowano niedawno w czasopiśmie naukowym Cell Metabolism, opiera się na małej próbie 20 osób, ale za to jest pierwszym randomizowanym badaniem klinicznym (najwyższy standard wśród naukowych eksperymentów) na ten temat, jakie przeprowadzono. Na jego podstawie można już więc postawić tezę o wynikaniu.

Kontrolowana dieta

Badacze z National Institute of Diabetes and Digestive and Kidney Diseases w USA zgromadzili wszystkich badanych w szpitalu, mieli więc pełną kontrolę nad składem ich posiłków oraz ich kalorycznością.   

10 kobiet i 10 mężczyzn przez miesiąc żywiło się pod ścisłym nadzorem naukowców, przez 2 tygodnie pozostając na diecie wysokoprzetworzonej (w rozumieniu klasyfikacji NOVA, o której dowiesz się więcej z tego artykułu), a pozostałe dwa na przetworzonej minimalnie.

Przykładowe śniadanie w pierwszej grupie to bajgiel z kremowym serkiem i bekonem, a w drugiej to owsianka na mleku z bananami i orzechami włoskimi. Każdy posiłek był tak skomponowany, aby zawierać tyle samo kalorii i błonnika, a także taki sam rozkład makroskładników. Badani mogli w dowolnym momencie przerwać jedzenie.

Kalorie na plusie, masą w górę

Okazało się, że będąc na przetworzonym menu, ludzie zjadali średnio w ciągu dnia o 500 kcal więcej niż wtedy, gdy ich posiłki były bardziej naturalne. Ten pierwszy sposób żywienia doprowadził do wzrostu masy ciała średnio o 900 g, a drugi do jej spadku o podobną wartość. Naukowcy zwrócili też uwagę, że badani jedli o wiele szybciej wtedy, gdy na ich talerzu znajdowały się przetworzone produkty.

ZOBACZ TEŻ: Ziemniaki pomagają w odchudzaniu

Naukowcy chcą prowadzić kolejne eksperymenty, aby określić, jakie właściwości przetworzonego jedzenia są dla nas najbardziej niebezpieczne. Wnioskując z poprzednich eksperymentów można założyć, że blisko topu na tej liście będzie kombinacja tłuszczu oraz cukru, której najtrudniej się oprzeć.

Dlatego przypominamy wam, że główne starcie rozgrywa się w sklepie. Zdecydowanie łatwiej opakowania lodów nie włożyć do koszyka, niż mu się później oprzeć. Z doświadczenia wiemy, że to, co znajdzie się w domu, można już właściwie uznać za zjedzone.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij